Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39
  1. #1

    Domyślnie Temperatura bardzo minus a focenie

    Wybieramy się w góry na jeden dzień- bierzemy sprzęt. Ma być -14 czy nawet zimniej. Czy coś może się podziać złego z naszymi korpusami - w tym przypadku d700 przy tej temperaturze i paru/-nastu pstrykach krajobrazów? Mam dwa akku na full załadowane i je biorę to pewne ale chodzi mi o ew mechanikę samego body. Jak wejdziemy do schroniska czy coś zjeść to body w torbę i nie wyjmuję, ale jak w trakcie?
    D750, D700, MB D10, Z 16 2.8, N 35 1.8G, N 50 1.8G, N 85 1.8D, SB-800

  2. #2

    Domyślnie

    Aparat to spoko, gorzej z obiektywem ----> chyba bym brał tylko Sigmę 10-20 HSM. Żadnego AF-S --- za delikatne, a ze śrubokrętem to różnie...
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  3. #3

    Domyślnie

    szerokie to mam tylko Zenitara więc właśnie tak myśląc wezmę TYLKO Zena i puszkę. Jest pomysł?
    D750, D700, MB D10, Z 16 2.8, N 35 1.8G, N 50 1.8G, N 85 1.8D, SB-800

  4. #4

    Domyślnie

    Jak za bardzo nie nasmarowany, to ok -- a i tak w palcach odczujesz.
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  5. #5

    Domyślnie

    Damn.
    Kij z palcami, ważne żeby działało w trakcie i potem żeby nie było wpływu po takiej wycieczce na działanie body - szkła.
    D750, D700, MB D10, Z 16 2.8, N 35 1.8G, N 50 1.8G, N 85 1.8D, SB-800

  6. #6

    Domyślnie

    Jak długo będą wystawione na takie ekstrema to smar może zgęstnieć, nic się złego stać nie powinno ALE najczarniejszy scenariusz to spalony od kręcenia tak ciężkim smarem silnik AF.

    Jak się boisz możesz ostrzyć ręcznie, wtedy jesteś całkowicie bezpieczny ;>

    Spróbuj trzymać body przy body (np. pod kurtką to się tak wyziębiało nie będzie), akumulatorki też dobrze trzymać w wewnętrznej kieszeni, a przynajmniej jeden, ten zapasowy.

    Drugi nawet jak padnie to po ogrzaniu w kieszeni powinien odzyskać sporą część wyssanej mrozem mocy...

  7. #7

    Domyślnie

    Mega dzięki za wskazówki. Biorę więc samego Zenitara fisz aj i śmigam z nim podpiętym do body nie odpinając przez całą wycieczkę. Może uda się chować body pod kurtkę.
    D750, D700, MB D10, Z 16 2.8, N 35 1.8G, N 50 1.8G, N 85 1.8D, SB-800

  8. #8

    Domyślnie

    robiłem często przy niższych temperaturach, więc aku w "majty" aby mu cieplutko było , czym nowszy obiektyw (model produkcyjny) tym ciężej i wolniej będzie działał (poczytaj o problemach z niektórymi sigmami), aparat i obiektyw w stałej temperaturze, aby co chwilę nie grzać i schładzać, czyli chowanie pod kurtkę, do auta i schroniska na nie !!!, stabilizację w obiektywach, używać jak najrzadziej (łącznie z AF duży pobór prądu), gdy skończysz fotki i wejdziesz do ciepłego pomieszczenia nie używać aparatu do póki nie złapie temperatury (można nawet wyjąć aku z korpusu), czyli około jakąś godzinkę i najważniejsze mniej się przejmować
    puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności

  9. #9

    Domyślnie

    Z ciekawości czemu chowanie pod kurtkę nie?
    Zawszę tak robię i nigdy problemów z parowaniem nie miałem?

  10. #10

    Domyślnie

    dla każdego sprzętu najgorsze nie są niskie temperatury, a ich zmiany - nie patrz się co na zewnątrz skrzynki, ważniejsze to co wewnątrz się dzieje - pomiędzy "pod kurtką" a na zewnątrz może być nawet ok 30 stopni różnicy przy nieużywany aparacie, w trakcie pracy jeszcze więcej, więc niech pracuje w stałej temperaturze otoczenia
    puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •