Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11
  1. #1

    Domyślnie Helios 44m-6 + nikon d3000 - pomoc w ustawieniach

    Witam!
    Podłączyłem swojego heliosa do puszki, i szkiełko działa tylko na trybie manualnym
    Mógłbym prosić o jakieś porady na jakich parametrach robić mniej więcej zdjęcia, i gdzie je ustawiać?
    oto dwie przykładowe foty co mi wyszło okropnego:
    http://img2.imageshack.us/img2/5540/obraz369j.jpg
    http://img139.imageshack.us/img139/6959/obraz462.jpg

  2. #2

    Domyślnie

    Te zdjęcia są przejarane, co do porad to wypadało by ustawić czas otwarcia migawki, a Fa i ISO na oko, brak pomiary światła rekompensuje się doświadczeniem fotografująego + strzały sprawdzające. Myślę że lektura o podstawach fotografii rozwiąże Twoje problemy.
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  3. #3

    Domyślnie

    A jakiś konkretny czas otwarcia tej migawki? Np. podwórko + pochmurny dzień , a podwórko + słoneczny dzień

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grem Zobacz posta
    Podłączyłem swojego heliosa do puszki, i szkiełko działa tylko na trybie manualnym.
    To akurat nie powinno być powodem do zdziwienia Tak to jest, ludziska na forach wypisują cuda o Heliosie, że dobry, że tani itp., a zapominają zwykle wspomnieć, że przy takim szkle za ostrzenie i pomiar światła odpowiada w całości użytkownik.

    Cytat Zamieszczone przez grem Zobacz posta
    A jakiś konkretny czas otwarcia tej migawki? Np. podwórko + pochmurny dzień , a podwórko + słoneczny dzień
    Możesz np. zacząć w okolicach ISO 100, f/8 i 1/250 s, a potem spróbować jeździć z ekspozycją w górę i w dół (tak polecają stare podręczniki - sprzed czasu cyfrówek - które szczerze polecam). Była też kiedyś zasada "słonecznej szestnastki", czyli że przy słonecznym dniu i przysłonie f/16 mianownik czasu naświetlania powinien być taki sam jak czułość filmu (np. przy ISO 400 - około 1/400 s).

    "Gotowca" nikt rozsądny Ci nie da. To jest szkło dla tych, którzy mają już jakieś pojęcie o ekspozycji i chcą się nadal uczyć.

  5. #5

    Domyślnie

    Zdziwienia do manualnego nie miałem

    Dzięki za rozwinięcie porady Jacku
    Zacząłem od nie tej strony co trzeba z nauką, ale trzeba jakoś z tego wybrnąć

  6. #6

    Domyślnie

    Sprawdź jeszcze pozycję bolca przysłony w Heliosie (albo spójrz w obiektyw i pokręć przysłoną, żeby zobaczyć czy otwór się zmienia) - bo jeśli bolec nie zblokowany, to będziesz jechał cały czas na f/2 (było o tym na Forum...), a wtedy o przepalone zdjęcia nietrudno.

  7. #7

    Domyślnie

    właśnie o tym miałem pisać że nie mogę zmienić f , i czy przez ten bolec , no to nic czeka mnie rozbiórka go
    ale wyszło już coś lepszego : ) --> http://img149.imageshack.us/img149/5240/dsc1741z.jpg

    no i co do tego bolca, czy jak miałem go nie wciśniętego to działo to też dużo na pierścienie do makro, bo ich w ogóle nie mogę rozgryźć : D

  8. #8

    Domyślnie

    http://mkropa.republika.pl/m42_2.htm - w ten sposób można zablokować przysłonę. Ja tak zrobiłem i jest cacy, przysłonę reguluje się pierścieniem na obudowie obiektywu.
    to be a rock and not to roll

  9. #9

    Domyślnie

    ładny berneńczyk bolec zablokuj dokładnie jak w linku powyżej - 5 min roboty, co do makro nie wiem czy nie będzie ciemno w wizjerze z pierścieniami i jeszcze przymkniętym obiektywem a jak już zdemontujesz tył aby zablokować bolec wykręć trochę grupę ostatnich soczewek - zwiększy się odległość ostrzenia z przejściówką bez soczewki chyba że masz z soczewką (tak obstawiam bo fotka psa lekko mydłowata jest ale to może być i przypadłość konkretnego heliosa) to nic nie ruszaj
    D60 N18-200VR, N35 1.8, Helios 58 2.0, T90, MZ 48, SB 400

  10. #10

    Domyślnie

    Od razu lepiej. Taki sielski widoczek

    O ile pamiętam, jest kilka metod blokowania tego bolca przysłony: Ta najczęściej polecana, choć niestety połączona z rozbieraniem, "na tulejkę" (na kawałek wkładu od długopisu). Ktoś zdaje się też proponował podklejanie bolca taśmą lub klejem w pozycji wsuniętej. Najlepsza, bo nie wymagająca potem żadnej przejściówki, jest wymiana całej "dupki" obiektywu z M42 na pasującą do Nikona, ale to już wymaga specjalisty.

    Ja sam nie mam wystarczająco małych i precyzyjnych rąk do grzebania w drobnych mechanizmach, ale tymczasowo zblokowałem sobie bolec przez próbę jego lekkiego zdeformowania (spęczenie + małe wygięcie), dzięki czemu klinował się w swoim otworze (czasem przy większym bieganiu w terenie wyskakuje, i wtedy dobrze mieć ze sobą scyzoryk). Drugą wadą jest to, że bolec nie z ołowiu, stawia spory opór i trza mocno uważać by nie zarysować tylnej soczewki.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •