Witajcie! Mam taki mały dylemat - obecnie mam F90x. Mam możliwość zmiany za niewielką dopłatą na F4s. Od niedawna zacząłem się interesować slajdami, moja ulubiona tematyka to portret, używam tylko manualne szkła (najczęściej 50tka Ais i Jupiter 37A z mocowaniem Nikona, chociaż mam zamiar jeszcze dokupić Sigmę 70-300 APO). Za zmianą przemawiają dwa argumenty: możliwość wymiany matówki na wersję z klinem (chociaż słyszałem, że po zeszlifowaniu brzegów można do F90 podpasować matówkę z FE) oraz lepsza współpraca F4 ze szkłami bez procesora. Czy F4 będzie lepiej naświetlał slajdy niż F90x czy lepiej zostać przy obecnym sprzęcie?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami