Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31
  1. #1

    Domyślnie Falassarna, Kreta -zachód słońca


    Nikon D90 + Nikkor 24/1.4

  2. #2

    Domyślnie

    Na początek proponuję zrezygnować z fotografii robionych pod tak mocne światło, bądź poświecić więcej czasu na ćwiczenie poprawnej ekspozycji.
    Zapraszam
    <a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>

  3. #3

    Domyślnie

    Panie kochany,

    Na początek, to proszę dać sobie spokój z technicznymi poradami tam, gdzie bredzenie o nich nie ma sensu. Jakby na tym zdjęciu była inna ekspozycja, to wyszłaby jakiaś wypindrzona fotka z hawajskiego kalendarza dla emerytów. A może jeszcze wzmocnić nasycenie i kontrast technką HDRI? Bez urazy Panie - ale takie technokratyczne porady powodują, że ludziom się odechciewa fotografii, bo zamiast zdjęć dostają jakieś "produkty fotograficzne" o jakości renderingu z Vue - wszystkie na to samo kopyto.

    Wiesz Pan, co Panu powiem? -Ta scenka powyżej ma jedną zaletę. Tam tak właśnie wtedy mniej więcej było. Powietrze aż świeciło się w masie od żaru zachodzącego słońca. Nie było głębokich kontrastów, tyko "światłość wiekuista" podmalowująca barwy ziemi i roślin. I było pięknie. I myśmy tam stanęli, żeby popatrzeć właśnie w stronę słońca. SŁOŃCA a nie gdzieś w inną stronę! I właśnie to jest na tym zdjęciu. SŁOŃCE I SŁONECZNOŚĆ. A ja to oczywiście mogę kręcić w Photoshopie, zeby wyciągnąć ile się da z tej fotografii, ale wtedy to będzie lukier fałszywy. To będzie jak dźwięk w reklamach - podbity kompresją do granic pryzwoitości. I można było oczywiście bawić się w braketing i wybrać coś ciut lepiej zaświecone, ale po co, skoro mogę to samo, albo bardzo podobnie zrobić w Photoshopie? Żeby znowu polać wszystko tym lepkim lukrem "technicznej doskonałości"? Wali mnie to. O porady techniczne pytam tam, gdzie sam problemy widzę, gdzie mam z czymś kłopot. Ale z tym zdjęciem ja nie mam kłopotu. Moim zdaniem to jest bardzo przyzwoite zdjęcie z ładną kompozycją, które nie oszukuje widza podsmarowanymi kolorkami czy wykręconą na maksa dynamiką. Może to nie jest zdjęcie do hawajskiego kalendarza - zgoda - ale ja nie robię hawajskich kalendarzy w landrynkowch kolorkach. Ale może Pan takie właśnie robi?

    I wie Pan co? Ja Panu na deser dam zdjęcie w tym samym miejscu, co je żonka cyknęła. I to zdjęcie też nam się bardzo podoba, chociaż to już bardziej portret niż pejzaż:


    I pewno Pan znowu powie, że ekspozycja nie taka i że znowu pod słońce... Ale już niechże Pan już lepiej powie, że się Panu takie zdjęcia w ogóle nie podobają a ne bredzi o ekspozycji...

    Pozdrawiam i dziękuję mimo wszystko za dobre chęci!
    Ostatnio edytowane przez Ziggi ; 17-06-2010 o 01:37

  4. #4

    Domyślnie

    Tak wchodzę, patrzę, czytam... I myślę sobie Autorze drogi, że masz rację pisząc te oto słowa:

    Cytat Zamieszczone przez Ziggi Zobacz posta
    (...) proszę dać sobie spokój z technicznymi poradami tam, gdzie bredzenie o nich nie ma sensu. (...) Wali mnie to. O porady techniczne pytam tam, gdzie sam problemy widzę, gdzie mam z czymś kłopot. Ale z tym zdjęciem ja nie mam kłopotu.
    Sądząc po wymowie wysmażonego przez Ciebie elaboratu rzeczywiście sensu w rzeczowej krytyce tych pstryków nie widzę. Tylko zastanawiam się, czego w takim razie oczekiwałeś racząc nas swoimi dziełami? Bo piszesz przecież, że Ty z tym zdjęciem nie masz kłopotu... Pytam bardzo poważnie! Bo jeśli spodziewałeś się wypowiedzi w stylu:

    Cytat Zamieszczone przez Ziggi Zobacz posta
    (...) Ta scenka powyżej ma jedną zaletę. Tam tak właśnie wtedy mniej więcej było. Powietrze aż świeciło się w masie od żaru zachodzącego słońca. Nie było głębokich kontrastów, tyko "światłość wiekuista" podmalowująca barwy ziemi i roślin. (...) I właśnie to jest na tym zdjęciu. SŁOŃCE I SŁONECZNOŚĆ.
    to muszę Cię zmartwić - raczej jej w tym dziale nie ujrzysz pod zaprezentowanymi wyżej zdjęciami. Bo my tutaj wiesz, w większości jednak hurtowo "wypindrzone fotki z hawajskiego kalendarza dla emerytów" produkujemy Zatem taka, niespotykana dosłownie nigdzie poza... wyświetlaczem aparatu, "słoneczność" raczej się tutaj nie obroni... A gdyby ten kadr poddać odpowiedniej obróbce (a nie każda jest tworzeniem plastiku), mogłoby być dużo przyjemniej...

    I na tym w zasadzie chciałem poprzestać, ale jednak nie mogę. A to dlatego dlatego, że moim zdaniem w swojej wypowiedzi zdecydowanie nadużyłeś - we wszelkich jego aspektach - użycia pojęcia "bredzić". Wiedz, że my tutaj - na tym forum - mamy w zwyczaju dyskutować sobie o fotografii. Polega to na tym, że autorzy publikując zdjęcia oczekują na krytykę/porady/pochlebstwa/oceny/itp. W Twoim słowniku najwyraźniej istnieje zbiorcze określenie tego typu praktyk, tj. owo nieszczęsne "bredzenie". Spieszę zatem wyjaśnić i przestrzec tym samym lojalnie, że "bredzenia" Ci u nas dostatek. Jeśli więc jesteś głęboko przekonany, że tematy takie, jak ekspozycja, braketing, photoshop (tudzież jeden z miliona innych programów), HDRI (służące notabene do zwiększania rozpiętości tonalnej a nie "wzmacniania nasycenia i kontrastu") etc. są zupełnie nieistotne w kontekście szeroko pojętej fotografii cyfrowej i samym naciśnięciem spustu migawki zwyczajowo finalizujesz akt kreacji, to ja bym Ci jednak delikatnie sugerował wystawianie swoich prac gdzie indziej. Bo tutaj tylko brednie będą. No dobra, nie tylko brednie. Pod dostatkiem mamy jeszcze "lukru", "produktów fotograficznych" i "oszukiwania widza"...

    Mówiąc już zupełnie poważnie i bez cienia ironii - rzecz, której w Twoim powyższym poście zabrakło mi najbardziej, to zwykła kultura.
    "Myśleć, że się coś wie, to najlepsza obrona przed dowiedzeniem się czegoś" - Terry Pratchett
    Pozdrawiam! Jacek

  5. #5

    Domyślnie

    napisał Fremen

    .......Mówiąc już zupełnie poważnie i bez cienia ironii - rzecz, której w Twoim powyższym poście zabrakło mi najbardziej, to zwykła kultura
    zgadzam się w pełni a zdjęć o słońcu i słoneczności mimo wszystko warto się uczyć, wówczas staną się czytelne i dopiero wówczas, być może, pokażą te ulotne chwile które przeżyłeś Autorze

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ziggi Zobacz posta

    Powietrze aż świeciło się w masie od żaru zachodzącego słońca. Nie było głębokich kontrastów, tyko "światłość wiekuista" podmalowująca barwy ziemi i roślin. I było pięknie. I myśmy tam stanęli, żeby popatrzeć właśnie w stronę słońca. SŁOŃCA a nie gdzieś w inną stronę! I właśnie to jest na tym zdjęciu. SŁOŃCE I SŁONECZNOŚĆ.
    Ale tutaj nie ma żadnego słońca. Ja widzę tylko białą plamę z żółtą obwódką.
    Może i plan miałeś niezły, ale jego realizacją raczej Ci nie wyszło.
    Be obscure clearly...

  7. #7

    Domyślnie

    Masz fajny aparat, może kiedyś nauczysz się z niego korzystać. Czego Ci serdecznie życzę.
    LED ZEPPELIN

  8. #8

    Domyślnie

    to nam kolega zadebiutował na forum - doświadczony fotograf krajobrazu radzi kulturalnie co zrobić by było lepiej a dostaje w zamian chamską odzywkę. Ech....

  9. #9

    Domyślnie

    Ja osobiscie padlem, ale mi sie humor poprawil.

    Zaryzykuje stwierdzenie: Postow Dwa z War Sza Wa Pewnie mi sie dostanie ale...

    Cytat Zamieszczone przez Ziggi Zobacz posta
    Panie kochany, (...) Wali mnie to.
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  10. #10

    Domyślnie

    no niezbyt udany debiut na forum - fotograficznie i kulturalnie .....;|
    A deseru byś nam "Panie kochany" zaoszczędził, bo obcięte stopy, centralnie umieszczona postać + grzebanie w rozporku nie stanowi nawet poprawnego zdjęcia do publicznej prezentacji
    Ostatnio edytowane przez Bartekkw ; 17-06-2010 o 11:27
    K5 + S10-20 + 40/2.8 Ltd + 70/2.4 Ltd + 15/4 Ltd + T70-200/2.8 + Lee Filters
    http://bartekkw.deviantart.com/
    "Dwanaście świetnych fotografii każdego roku to wspaniały plon" Ansel Adams

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •