..., a było to tak.
Jadę sobie o poranku , lekko zaspany, troszkę jeszcze ziewam, patrzę przez okno, a tu...ta pierońska zima spaceruje po polach w najlepsze.
Nie zastanawiałem się długo. Kara zatrzymałem, wyskoczywszy, jak oparzony, kija w dłoń chwyciłem i jak nie pogoniłem dziadówy.
Mówię Wam, zaiwaniała, jak trzeba. A tak silnie przestraszona była, że aż korale pogubiła
.
Tak, że ręczę Wam: zima już tu nie powróci i na rychłą wiosnę szykujta się wszyscy.
* Zapraszam *
* Dziękuję *
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami