Close

Strona 1 z 15 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 149
  1. #1

    Domyślnie Co takiego jest w N85/1.4 (+ inne portretówki)

    Wiem że o tym szkle jest średnio raz na tydzień ale po prostu muszę zapytać (nieodparta potrzeba) bo na dniach pewnie do mnie zawita jakaś portretówka i tu jestem już prawie zdecydowany że będzie to Z 85/1.4... ALE co takiego ma N AF 85/1.4 że jak przychodzi do portretówki to wszyscy polecają/kupują akurat to szkło a nie np Zeissa albo N AF 105/2DC lub 135/2DC?

    Wszystkie są świetnie wykonane, ostre i w ogóle super a dodatkowo 105 i 135 mają DC... Tu rozumiem że ktoś może preferować stosunkowo krótką ogniskową (85) co ułatwia trochę strzelanie w ciemnicy i najlepsze światło (ale takie jak Zeiss) - czy N85/1.4 jest jakiś mega super czy po prostu w starciu z Zeiss'em przeważa TYLKO posiadanie AF?

    Ja od kilku dni siedzę i przeglądam sample i ostrość w sumie N i Z (85/1.4) porównywalna ALE bokeh mimo całej legendy Nikkora wydaje mi się lepszy Z - taki bardziej kremowy, szlachetny, z "tym czymś" - z N jest bardzo dobry ale przypomina mi bardziej takie słodkie trochę mdławe perfumy

    takie ja mam odczucia ale chciałbym zapytać Was z ciekawości zanim zamówię jakiekolwiek portretowe szkło (bo jeszcze decyzji ostatecznie nie podjąłem) JAK TO JEST Z TYMI PORTRETÓWKAMI? i tak samo w odniesieniu do morza pochwał dla N AF 85/1.4.....
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  2. #2

    Domyślnie

    Jak będę mial duuużo kasy to sobie kupię cajsika 85 1.4 pomimo tego że mam N 85 1.4 - właśnie dla tego bokehu. Miałem kilka razy to szkło podpięte do pentaxa i przyznam że....nie znam innego szkła które by mnie tak zachwyciło (no 77mm pentaxa jest blisko) 85 1.4 nikona jest...... słabsze a wygrywa według mnie tylko naszym lenistwem czyli AFem.
    Zdjęcia na 1.4 - 2.0 przy większych odległościach to w manualu jest niestety loteria - przynajmniej dla mnie

  3. #3

    Domyślnie

    No ładnie - 99 wyświetleń i 1 odpowiedź

    fafniak - dzięki za odpowiedź utwierdzam się w takim przekonaniu że jednak warto wiadomo że dużo ludzi nie kupi szkła za taką kasę bez AF'a - ostatnio to już w ogóle miałem śmieszny przypadek kiedy fociłem 50/1.8 i znajomy do mnie "dlaczego nie przybliżysz sobie obrazu?" - wymiękłem dziś niektórzy nie mogą się obyć bez AF, jak widać niektórzy też bez zooma o krotności 20x
    Zdjęcia na 1.4 - 2.0 przy większych odległościach to w manualu jest niestety loteria - przynajmniej dla mnie
    Tu jak się okaże to problematyczne to się będę ratował S150/2.8 HSM ale generalnie zawsze podkreślam że z MF nie mam problemów więc pewnie będzie ok - w końcu na MF i tak mam więcej ostrych zdjęć niż na małe odległości z N AF 50/1.8
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    09 2008
    Miasto
    na górce
    Posty
    361

    Domyślnie

    no to druga odpowiedź, chociaż chyba już postanowiłeś
    kup taki obiektyw, z którym się będziesz lepiej czuł, z którego obraz najbardziej Ci się podoba, który jest solidnie wykonany i za 20 lat będzie działał tak samo czyli...

    ...tanio nie będzie, ale jestem pewien, że żałowac też nie będziesz

  5. #5

    Domyślnie

    moje zdanie juz znasz
    swoja droga ciekawe ilu forumowiczow ma 85/1.4 nikonowska
    Road to Manila

  6. #6

    Domyślnie

    kwestia ktora ruszyles to jest temat na dluzsza rozmowe

    jesli chodzi o Z85 vs N85 to ja juz to kiedys pisalem, bajkowo mi sie szklami Zeissa pracowalo na manualnym korpusie Nikon (FM3a) oraz na dalmierzu (linia ZM), natomiast jesli chodzi o wykorzystanie go na wspolczesnym dSLR brak AF jest dla mnie cecha dyskwalifikujaca szklo... nieporownywalnie gorszy komfort pracy/manualnego ostrzenia...

    natomiast w kwestii N85 a N105/135DC to czytajac opinie o tych szkla mam wrazenie, ze niewiele osob zdaje sobie sprawe z faktycznej roznicy miedzy np. 85 a 105 (jesli odlozymy na bok ogniskowa i swiatlo oraz nawet funkcje DC)

    oba te szkla rysuja po prostu inaczej, oba szkielka DC maja cos takiego, specyficzny mikrokontrast, ktory powoduje ze wszystkieprzejscia miedzy krawedziami oddane sa jakby to powiedziec miekko, co wiecej nie traca tej cechy nawet przy przymykaniu... przy czym nie jest to nieostrosc... jak sie oglada pelne zdjecia to wszystko jest bardzo ostre, natomiast z powodu tej cechy roznego rodzaju mikrodetale typu niedoskonalosci skory itp sa jakby to ujac maskowane

    kolega Jaipur wrzucal tu fajne porownanie ze szkielkiem Zeissa 105/2.... Zaiss obszar dookola oka narysowal tak, ze oddany byl kazdy mikrodetal wszystkie pory i niedoskonalosci skory, szkielko DC czesc tych niedoskonalosci doslownie "zretuszowalo" nie tracac nic z ostrosci z samego oka

    dlatego np. na pytanie 85/1.4 czy 105/2 dla mnie osobiscie nie ma jednej odpowiedzi... a odpowiedzia byloby pytanie... zalezy do czego....

    jesli masz 60 latka ktorego chcialbys pokazac tak, zeby wyciagnac mu z twarzy wszystko to co przeszedl... zmarszczki, bruzdy etc. to wez 85/1.4 i przykmnij, jesli bedziesz mial piekna modelke i chcialbys pokazac ja z lepszej strony i oszczedzic sobie troche pracy z retuszem skory wez 105/2 DC

    z tymi szklami jest tak, ze czytajac testy sie na to kompletnie nie zwraca uwage, rzadko kto tez o tym pisze natomiast jak sie popracuje duzej z jednym i drugim, to pozniej od razu wiadomo ktore foto jest z ktorego szkla, widzi sie i zwraca uwage na te detale

  7. #7

    Domyślnie

    Jaipur - dobrze powiedziane

    mistrzucieczki - znam i teraz już sam mogę potwierdzić że masz rację

    kichu1979
    kwestia ktora ruszyles to jest temat na dluzsza rozmowe
    Nie ma problemu - możemy dyskutować

    Z tą pracą na Zeissach to nawet ostatnio pisałeś to że faktycznie szkła DC rysują inaczej to także się zgodzę - jedynie po prostu zastanawia mnie dlaczego są tak rzadko wybierane

    Porównanie o którym piszesz (Z100/2 vs N AF135/2DC) pamiętam tyle że tutaj mamy trochę inne ogniskowe to raz a dwa mamy pewne skrajności - szkło macro vs portretówka, która jak już zgodnie przyznaliśmy lekko wygładza np niedoskonałości cery - więc super ostre szkło które ma pokazywać wszystko na max i takie które ma lekko tuszować pewne sprawy
    odpowiedzia byloby pytanie... zalezy do czego....
    No tutaj się w pełni zgodzę ALE
    jesli masz 60 latka ktorego chcialbys pokazac tak, zeby wyciagnac mu z twarzy wszystko to co przeszedl... zmarszczki, bruzdy etc. to wez 85/1.4 i przykmnij, jesli bedziesz mial piekna modelke i chcialbys pokazac ja z lepszej strony i oszczedzic sobie troche pracy z retuszem skory wez 105/2 DC
    Zestwiając to co napisałeś z tym co ja na samym początku wychodzi na to że 98% portrecistów tego forum foci osoby po 60'tce i to jest właśnie sedno sprawy o które mi cały czas chodzi jednak gdy spojrzeć na zdjęcia to jednak zamiast 60 letnich dziadków dominują tam kobiety i to raczej w kwiecie wieku
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  8. #8

    Domyślnie N85 1,4

    Witam

    Jako posiadacz tego szkła czuję się "wezwany" do zdania choćby krótkiej relacji...
    Kupiłem ten obiektyw w dużej mierze dzięki radom Kolegów, w szczególności Mario. Mimo, że nie jestem profesjonalistą, ba! - dopiero się uczę, zdecydowałem się na możliwie najlepsze szkło, na jakie było mnie stać.
    Oczywiście wielokrotnie "przewertowałem" słynny wątek "Cream Machine" na Nikoncafe, obejrzałem masę sampli, poczytałem testy i popytałem fachowców.
    Obejrzałem i sprawdziłem N85 1,8, które wypadło blado - dosłownie i w przenośni (może miałem w rękach gorszy egzemplarz...).
    Moim zdaniem N 85 1,4 jest po prostu niesamowite. Łączy w sobie zaletę użyteczności (AF - w D300 źle mi się kadruje na MF), znakomitej, jubilersko-pancernej budowy z niesamowitym (dla mnie) obrazowaniem. Nie "wychlastuje" konturów z tła niczym Musashi po tygodniowej medytacji, tylko delikatnie, czasem wręcz impresjonistycznie "wymalowuje" je jak cienkim pędzelkiem, oddając szczegół wraz z kontekstem całości, tła, nastroju...
    Rozmycie tła jest dla mnie bajeczne. Nie ma tego "rozdzwonienia", które widziałem w Zeissach (wątki zamieszczone przez Kolegów tu na Forum), czy w niektórych starych, manualnych szkłach, ale ma jakąś delikatność i kremowość. W żadnym wypadku nie czuję tu aromatu tanich perfum

    Ogniskowa... Nie mam doświadczenia z cyfrowym FX, ale czuję, że z D700 używałoby mi się tego obiektywu jeszcze fajniej. W tej chwili jest świetnie - mogę nawet w domu używać go do robienia zdjęć dzieciom, na zewnątrz pięknie sprawdza się też jako szkło uniwersalne. Rozumiem, że są różne potrzeby i różne koncepcje "portretowości" - dla niektórych 105 jest lepsze, bliższe, bardziej zorientowane na portretowe zastosowania.
    Ja miałem 105 (Micro) i - niektóre portrety były nawet fajne (dzieci, gładka skóra), natomiast przy starszych osobach i zbliżeniach zmarszczek był taki efekt, którego chyba nawet p. Dragan by nie chciał pokazać
    Wraz ze stałką 35 1,8 omawiane szkło stanowi tandem prawie doskonały.
    Prawie - bo fotografowi jeszcze brakuje sporo...

    Każdemu polecam to szkło, na pewno warto spróbować zmierzyć się z jego charakterem, bo ten obiektyw ma swój charakter...

    Pozdrawiam
    Pat
    Fuji X100 i głód ulicy

  9. #9

    Domyślnie

    pat.p
    W żadnym wypadku nie czuję tu aromatu tanich perfum
    Nie miałem na myśli że bokeh przypomina mi tanie perfumy tylko o mdłym zapachu - sprawdź na samym początku
    na pewno warto spróbować zmierzyć się z jego charakterem
    Kolejnym powodem przez który go odrzuciłem z listy zakupów (tu już odejdę na chwilkę od dyskusji nr wszystkich tych szkieł) było to że jest na śrubokręt doodstrzanie a właściwie jego brak w szkłach śrubokrętowych przy małych dystansach i małej GO działa mi tak na nerwy że szybciej to samo osiągnę MF
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  10. #10

    Domyślnie

    A moje D90 nie mogło dobrze 'zakręcić' tym obiektywem. Pierwsze zdjęcia wyszły dobrze a następne z dużym ff niestety.
    Na razie D90 i D7100, S150 Macro, T116, N35, S50 1,4 S50-150, S900 i statyw całkiem dobry Fajne hobby i tyle
    http://pawelmeszynski.flog.pl/

Strona 1 z 15 12311 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •