Witajcie,dużo czytam na temat fotografii przyrody,głównie ptaków(to mnie najbardziej interesuje,interesowało od lat)
Mam do Was,osób które w tym siedzą pytanie,czy faktycznie trzeba wywalić tych kilka tyś zł na Tele by móc wejść w tą dziedzinę fotografii?
Czytam testy Tele czy Sigmy 50-500,czy 150-500, 170-500,Nikkora 70-300 VR a nawet brałęm pod uwagę zwykłą Sigme 70-300 APO DG lub Tamrona 70-300(Myślałem,że zawsze wyostrzyć można przecież w PSie)
Może byście mogli polecić za JAKNAJMNIEJSZĄ kwotę obiektyw do ptaków?
Czy faktycznie minimum musi być np. Sigma nie wiem 150,170-500?Ceny w miarę ok,za używane można zapłacić te ok 2tyś zł(bynajmniej widziałem 17-500 w tej cenie)
Oczywiście biorę pod uwagę fakt,że trzeba będzie mieć ze sobą statyw(mam więc jest OK) może jakiś monopad... nie wiem.
Czy faktycznie trzeba te kilka tyś zł wydać?Niestety nie stać mnie na taki wydatek i nie wiem,czy wybieram się z motyką na księżyc czy co?
Dziś jadę do Opola,do Fotojokera tam są Sigmy 70-300 APO DG i Nikkor 70-300VR podepnę,zobacze jak na 300mm to wygąda ale chyba 300mm to jednak za mało by na ptaki się udać?Oczywiście nie mam na myśli gołębi
Więc Waszym zdaniem jeżeli mielibyście wydać jaknajmniej to co byście wybrali by chociaż móc spróbować i być w miarę zadowolonym??
Będę wdzięczny za poradę i pomoc
Pozdrawiam serdecznie.
P.S
Tutaj np widzę jedno ze szkieł które może będę mógł brać pod uwagę?? Jak myślicie to takie MINIMUM??
http://www.allegro.pl/item752240067_...gwar_raty.html