Close

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 44
  1. #21

    Domyślnie

    dla mnie sporym plusem sigmy jest mozliwosc dolozenia telekonwertera. jednak 300 to troche malo potrafi byc. do nikkorka nikonowskie tc nie pasuja (bez kombinowania) a z kenko nie probowalem. zreszta tak czy siak byloby za ciemno. sigma to niestety kawal szkla i bez podparcia na dluzsza mete ciezko. swego czasu kombinowalem czy nie wziac od kumpla ale jednak uniwersalnosc nikkora wygrala. niedawno nawet kolega ktory sprzedal sigme, po podpieciu mojego vr'a do d700 zaczal mnie namawiac na opylenie mu go. fakt ze jestem bardzo zadowolony z mojego egz, ale z drugiej strony jakos nie slyszalem o specjalnym rozrzucie jakosciowym. to chyba zalezy do czego potrzebujemy. ja robie wiekszosc z reki, lubie portrety z nikkora, moge nim pocykac samoloty albo popanoramowac auta. jak ktos siedzi ze statywem w krzaczorach albo na ambonie i czasem potrzebuje dolozyc tc to lepsza sigma. ciezko bedzie nia natomiast zrobic z reki zdjecie na 300 przy 1/50 spiacemu kotu po wieczor, albo polazic z zapieta po gorach przez caly dzien.
    "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - S. Lem

  2. #22

    Domyślnie

    Krótkie - subiektywne porównanie, na podstawie testów własnych:

    ostrość - Sigma jest ostrzejsza na każdej ogniskowej, przy czym
    na ogniskowych 100 i 200 mm przewaga jest wyraźniejsza niż na 300 mm.
    Sigma nagle traci na ostrości na samym końcu, tj. powyżej 270 mm,
    nikkor bardziej równomiernie, tj. na przestrzeni powiedzmy 200-300 mm.
    W nikkorze na długich ogniskowych ma się dodatek w postaci niebieskiej aberracji,
    której w sigmie nie ma. Ogólnie różnica w ostrości jest niewielka, widoczna na cropach,
    czy ją widać na wydruku np. A4 - nie wiem, bo nie próbowałem, ale wątpię.

    światło Nominalnie różnica to jedna działka, w praktyce wygląda to tak,
    jakby sigma wpuszczała więcej światła o jakieś 0,5 -0,7EV na tym samym numerku przysłony.
    Jak się zrobi identyczny motyw na f5.6 i tym samym czasie sigmą i nikkorem, to zdjęcie z sigmy
    będzie mocniej naświetlone, tak jakby f5,6 w sigmie nie znaczyło to samo co w nikkorze.

    barwa - zdjęcia z Sigmy są "cieplejsze" niż z nikkora

    AF - bezpośrednio czasu ostrzenia nie porównywałem ,
    ale wydaje mi się, że szybkość i pewność działania AF podobna,
    z tym, że z nikkorem nie miałem problemów typu BF/FF, natomiast
    Sigma - cóż, pierwszy mój egzemplarz miał duży FF, skalibrowano
    na nieznaczny BF, drugi - przyjechał z kalibracji z lekkim FF,
    z opowieści z wiarygodnego źródła wiem, że inna Sigma była kalibrowana
    2 razy, a i tak wymaga korekty na D300, żeby właściciel uznał, że "może być".

    bokeh W sigmie moim zdaniem dużo ładniejszy - lepiej rozmywa tło.
    Na f4 pozwala na piękne wyodrębnienie pierwszego planu z tła, którego nigdy nie miałem na nikkorze,
    a przynajmniej nie tak wyraźnie. To była pierwsza rzecz, która rzuciła mi się na oczy,
    kiedy zacząłem robić zdjęcia sigmą.

    VR - w nikkorze = miodzio, w sigmie = gucio, tego naprawdę brak.
    Dla 300 mm w Sigmie statyw lub przynajmniej monopod rzecz niezbędna,
    no chyba że focimy w słoneczny dzień, na czasach poniżej 1/500.
    Co do VR w nikkorze, to pozwala na 300 mm wykonać w miarę ostre zdjęcie,
    nawet na niewiarygodnie długich czasach rzędu 1/10 sek.
    Natomiast, gdy są dobre warunki, nie używam, bo mam wrażenie,
    że włączony VR nieco pogarsza ostrość, ale nigdy tego formalnie
    nie przetestowałem, więc to tylko wrażenie. Poza tym VR spowalnia
    gotowość do oddania strzału, przynajmniej na D80.

    waga, budowa 70-300 VR przy sigmie to chuchro, dlatego
    jest dużo poręczniejszy, można trzymać zestaw jedną reką za body
    i nic się nie dzieje, z sigmą ma się wrażenie, że obiektyw zaraz wyrwie
    bagnet z body. Sigma jest solidnie zbudowana, kawał metalu i szkła,
    ogniskuje wewnętrznie, ma gumowaty lakier, który zmniejsza poślizg
    i trudniej zestaw upuścić, nikkor - plastikowy, ale całkiem w porządku,
    niemniej ręczne ostrzenie to porażka, mały pierścień trący plastikiem o plastik,
    w sigmie, duży kawał gumy, z precyzyjnym ruchem obrotowym.

    TC
    Sigma z TC1.4 sigmy działa bardzo dobrze, nie zauważyłem znaczącej różnicy
    w szybkości AF, spadek ostrości jest na tyle niewielki, że robiąc fotkę z TC uzyskujemy
    wyraźnie więcej szczegółów, niż w przypadku interpolacji zdjęcia bez TC.
    Do nikkora - o dziwo - pasuje TC 1.4 sigmy i przenosi AF, a nawet VR.
    Niestety AF działa bardzo wolno i długo się dostraja (sprawdzane na D80),
    a w bezpośrednim porównaniu ostrości zestawu nikkor + TC sigmy,
    z sigmą z TC, nikkor wypada bardzo słabo, szczególnie potęguje się aberracja.
    Nie wiem jak z nikkor wypada np. kenko, może ostrzej, ale AF na pewno
    będzie tak samo wołowaty.

    subiektywne podsumowanie
    Sigma
    zalety: ostrość, jasność, "plastyczność" obrazu i możliwość przedłużenia do 420 mm,
    wady: brak VR, duża waga i rozmiar, cena

    Nikkor
    zalety: poręczność, też ostry (choć nieco mniej), VR no i 1/3 ceny sigmy,
    wady: w zasadzie to tylko brak możliwości skutecznego przedłużenia ogniskowej.

    Jakaś konkluzja? Hmm, kup sigmę tylko wtedy gdy:
    1) masz dużo pieniędzy i brakuje Ci tego modelu do kolekcji,
    2) 70-300 VR nie spełnia już Twoich oczekiwań co do wywierania dużego wrażenia na przechodniach,
    3) potrzebujesz więcej niż 300 mm z przyzwoitą ostrością, a jednocześnie nie chcesz rezygnować z zoom,
    4) potrzebujesz focić z krótkimi czasami, a więc potrzeba Ci więcej światła niż f5,6 - bywa, że różnica pomiędzy czasem 1/500 s., a 1/1000 s. ma znaczenie.
    Pozdrawiam.

  3. #23

    Domyślnie

    Dzięki wszystkim za rady. Zdecydowałam się na nikkora 70-300 vr. Mam już go w domu i w sobotę zrobiłam pierwsze zdjęcia swoim ruchliwym zwierzakom. Na pierwszy rzut oka jakość fotek lepsza niż ta, którą wypluwa 18-200 na pełnej dziurze. W domu trochę przeszkadza minimalna odległość ostrzenia no i bez lampy też ciężko zrobić ostre zdjęcie. Ale efekty na dworzu mi się podobają, choć stwierdziłam, że dużo trudniej zrobić jakiś fajny kadr zwierzakom domowym, bo jest węższy zakres ogniskowych. Muszę go lepiej wyczuć i dopiero będę mogła coś więcej napisać. Jedno wiem napewno jest ciężki i ręka boli po 30 minutach trzymania go w górze (zwłaszcza z podłączoną sabinką), więc co by było z dwa razy cięższą sigmą?!.

  4. #24

    Domyślnie

    też polecam 70-300
    mam go od niedawna ale jestem w pełni kontent z tego szkła i obrazu jaki produkuje

    Cytat Zamieszczone przez NeXuS Zobacz posta
    Krótkie - subiektywne porównanie, na podstawie testów własnych:
    wdzieczny jestem takim osobom jak NeXuS że chce im się produkować takie porównania
    to godne pochwały, że są wśród nas tacy którzy wykrzesają z siebie wiecej niż trzy słowa, a takie porównania są BEZCENNE

    także serdecznie dziękuję NeXuS
    mi pomogłeś i to bardzo
    Ostatnio edytowane przez jarek76 ; 26-08-2009 o 22:24

  5. #25

    Domyślnie

    NeXuS świetne porównanie - brawo.
    A Ty cheyenne po cholerę cytujesz cały długaśny tekst, który jest tuż powyżej, utrudniając czytanie wątku?
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

  6. #26
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    04 2006
    Miasto
    Wielkopolska
    Posty
    9

    Domyślnie

    Nikkora VR 70-300 mam już od chyba ponad 2 lat. Wcześniej używałem sigmę 70-300 4-5,6 DG i po zakupie VR szybko sprzedałem. Co prawda to nie światło 4 ale moja sigma w porównaniu z Nikorrem to tragedia. Ostrzenie powyżej 270 to już rozmyty obraz, AF działał co 3-4 fotka. Obecny VR to naprawdę dobre szkło i spokojne mogę polecać. 100-300 f4 nie komentuję bo nie używałem, jednak niesmak do sigmy pozostał, podobnie jak do tamrona 17-50 f2,8. MYDŁO.
    D50, VR 70-300, Tamron 17-50/2,8, Nikkor AF 50.

  7. #27

    Domyślnie

    No i znowu pozostaje pytanie czy Nikon wypuści coś dla normalnego zjadacza chleba jakiś dłuższy i w miarę tani/jasny obiektyw. Bo 200-400 jest poza zasięgiem a właśnie coś takiego w mojej szklarni by się najbardziej przydało. Do 70-300 nie mogę się przekonać, jakoś.
    Pozdr
    Na razie D90 i D7100, S150 Macro, T116, N35, S50 1,4 S50-150, S900 i statyw całkiem dobry Fajne hobby i tyle
    http://pawelmeszynski.flog.pl/

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez qooba Zobacz posta
    Sigma 400 5.6 to wolny staroć, używany z nieznaną przeszłością. Szkoda zachodu moim zdaniem. Nikkor 70-300vr jest o ponad połowę tańszy od sigmy 100-300 f4, ale sigma jest nieco ostrzejsza na pełnej dziurze. Jeśli chcesz robić zdjęcia głównie z ręki, dla mnie wybór jest oczywisty - 70-300vr. Jeśli masz kasę na sigmę, to kup ją, a do kompletu co najmniej monopod. Różnica w jakości zdjęć jest moim zdaniem pomijalna do formatu A3. Będziesz takie zdjęcia robił/a?
    Nikkor jest mały, lekki, ostry, ma VR i jest tani. Sigma jest ciężka, duża, z ręki bez doświadczenia będzie trudniej niż z nikkorem.

    ps. za rycerzem: 300 f4 afs to najlepszy wybór, ale ma ograniczenia w postaci zoomu nożnego pięknie działa z TC14 i TC17
    W pelni sie zgadzam i mozesz zainwestowac w 70-300 a szczegolnie co do porecznosci Nikona a jak lubisz chodzic z bagazem to Sigma badz Nikon 300mm sa rowniez doskonalym wyborem

    Cytat Zamieszczone przez anmi41 Zobacz posta
    Nikkora VR 70-300 mam już od chyba ponad 2 lat. Wcześniej używałem sigmę 70-300 4-5,6 DG i po zakupie VR szybko sprzedałem. Co prawda to nie światło 4 ale moja sigma w porównaniu z Nikorrem to tragedia. Ostrzenie powyżej 270 to już rozmyty obraz, AF działał co 3-4 fotka. Obecny VR to naprawdę dobre szkło i spokojne mogę polecać. 100-300 f4 nie komentuję bo nie używałem, jednak niesmak do sigmy pozostał, podobnie jak do tamrona 17-50 f2,8. MYDŁO.
    Sigma 100-300mm to zupelnie inna polka niz wymienione przez ciebie obiektywy
    Ostatnio edytowane przez wilk325 ; 02-12-2009 o 14:36
    Fotografia dla zabawy nie dla zarobku!!!
    D600,Zeiss 35mm F2,N 60/2.8D,N 85mm 1.4 AI-S,N 105mm 2.5 AI-S,N 105mm DC,N 28-80mm f/3.3-5.6g,Tamron 19-35mm

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anmi41 Zobacz posta
    ...tamrona 17-50 f2,8. MYDŁO.
    To przeczy prawie wszystkim z postów o tym szkle na tym forum (i testom), może miałeś po prostu felerny model z FF/BF. Ja akurat go nie mam, ale zastanawiam się nad nim i Twoje zdanie (bez obrazy) jakoś nie wydaje mi się wierygodne.
    Powyższa wypowiedź to moją opinia w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani dziś ani w dniach następnych. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anmi41 Zobacz posta
    podobnie jak do tamrona 17-50 f2,8. MYDŁO.
    chyba miałeś wadliwy egzemplarz bo akurat T17-50 jest to jedno z lepszych szkieł za te pieniądze
    Nikon FX

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •