Odwołując się do wszystkich Waszych uwag na temat wyostrzania muszę się podzielić dokonanym niedawno odkryciem. Otóż są dwie szkoły dotyczące wyostrzania przy robieniu NEFów w programie NX2: jedna idzie za radami Jamesa Odella i każe cofnąć wyostrzanie z puszki (suwak Sharpening w Picture Control na pozycję 0), a potem stosować USM lub High Pass. Ostatnio jednak trafiłem na ostrą polemikę tego sposobu na Flickr. Okazuje się, że wyostrzanie "puszkowe" (które zresztą możemy sami regulować w Picture Control w NX2) to łagodzenie efektów anti-aliasing filter (nie wiem jakie jest polskie tłumaczenie?) i działa bezpośrednio na RAW, podczas gdy USM czy High Pass to już niejako nakładka na zinterpretowany plik RGB. Polecam zresztą lekturę tego wątku, w którym brał udział sam Odell, ale na zarzuty nie odpowiedział)). Zwracam uwagę na wypowiedź osoby JackHo9 i podawane przez niego linki:
http://www.flickr.com/groups/capture...7613197054523/
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami