Szukaj
Pozbyłem się dziś D200 i przy okazji transakcji podpiąłem do obu body Tokine 100/2.8 i muszę przyznać, że różnica w szybkości AF jest bardziej niż wyczuwalna (na korzyść wiadomo D700). Na portretówkę (no i makro gwoli ścisłości) zakres bardzo dobry, stąd pytanie: czy ktoś może to szkło polecić z czystym sumieniem?
![]()
RX100 + dslr w drodze
MBPr 13"
To ja w takim razie napiszę na temat: D700 jest ciężkie jak cholera. Zestawiam sobie już w głowie tego D700 i jakoś średnio widzę tu zooma, zwłaszcza o świetle 2,8. Bardzo się napaliłem na D700+24-70, bo za rok mam jechać do Indii, ale teraz to już nie wiem, czy nie lepiej brać ze trzy stałki do torby, tym bardziej, że i światło mają niedostępne dla zoomów i taniej wychodzą, bo "na raty".
"Nikon's DX size sensors are perfect; there's no reason to make them the archaic size of the old 35mm film frame." Ken Rockwell
Znawca odnaleziony.
Ledwo kilka godzin temu testowałem 24-70 i przyznam że super leży w dłoni z D700. Owszem, waga (i długość) jest spora, ale można się przyzwyczaić, ten zestaw jest dobrze wyważony. Oby tylko nie używać oryginalnego paska na szyjęJest tragiczny...
Niebawem lecę do Kataru i żonglowanie stałkami w warunkach pustynnych jest wielce niewskazane, dlatego bardzo sie napaliłem na 24-70, który mnie rozkochał w sobie. Zresztą podobnie 14-24, i tu mam problem wyboru niestety.
RX100 + dslr w drodze
MBPr 13"
Na stronie 22 jest mowa o braku możliwości podłączenia D700 jako USB-Mass-Storage. Nie miałem siły czytać kolejnych dwudziestu stron, aby sprawdzić czy znaleziono rozwiązanie.
Na wszelki wypadek powtórzę za kolesiem z forum Nikon Cafe - na kompach z XP należy wgrać sterownik "PTPUSB.INF" i będzie OK.
Nie mam D700, więc nie mogę tego sprawdzić osobiście. Jeśli to BS, niech mody wyrzucą.![]()
X-T10, XF35, XF18-55, MK320
Jestem po dwutygodniowych testach puszki, więc chyba już czas na pierwsze wrażenia. Do d700 podpinam 14-24 f/2.8, 50 1.4 i 80-200 f/2.8. Zastosowanie to fotografia prasowa, czyli własciwie wszystko - od portretu poprzez street photo, koncerty aż po sport - aktualnie około 2000 klapnięć na liczniku. Chociaż przyznam, że do tego ostatniego nie używałem puszki, bo szkoda mi prywatnego sprzętu na tematy, których po prostu nie lubię i do których brak mi odpowiedniej szklarni.
Jednocześnie używam także d200.
Więc oto moje spotrzeżenia:
1. aparat nieco cięższy i obszerniejszy od d200, ale daje radę - chociaż zmieniło się nieco ułożenie przedniego pokrętła, przez inaczej wyprofilowany grip, nie sprawiało mi żadneo problemu przestawienie się, ale wcześniej wiele osób właśnie na to narzekało - niestety ciężar, w połączeniu z obiektywem ważącym kilogram, sprawia że noszenie sprzętu cały czas w ręce jest meczące. Podpiąłem raz do zestawu gripa i (bez lampy, a tę także mam) pożałowałem. Chociaż myślę, że to kwestia przyzwyczajenia się do zmiany obciążenia by było.
2. AF pewny, przynajmniej moje oczekiwania spełnia, ten od d200 potrafił ustawiać ostrość, gdzie chciał, szczególnie z 80-200, tutaj nie ma takiego problemu. Natomiast strasznie lipne jest pokrycie klatki punkami ostrośći.Brak ich na skraju. Chociaż tu wreszcie zacząłemkorzystać z bocznych punktów, a nie tylko środkowego i tusię całość sprawdza.
3. 50mm to wreszcie 50mm i dlatego zdecydowałem się nawet na zakup stałki, świetne szkło przy FX. Swoją drogą, na d700 (porównując rawy) jest to niemal żyleta, podczas gdy na d200 daje totalne MYDŁO, niezależnie jak mocno bym nie przymknął. Nie wiem od czego to zależy.
4. Wysokie ISO - po prostu bajka! Ten aparat widzi więcej ode mnie. Jednak mitem jest to, że na 6400 nie szumi. Szumy w cieniach zaczynają wychodzić mniej więcej włąśnie od 3200 - podstawowa rzecz, to poprawnie naświetlić klatkę i wtedy problem prawie znika. Ogólnie dzięki temu sprzętowi przestałem używać lampy
5. Pasy przy 'latarniach' - i na cholerę wtedy te wysokie czułości? Dziś późnym wieczorem zobaczyłęm fajną klatkę... Raw/JPG mają piękne niebieskie pasy przez całą klatkę, rozchodzące się od latarni. TragediaFakt, nie robię takich zdjęć zbyt często, ale poprawna obróbka tej klatki będzie wymagała dużo szopowania. I tu postawić trzeba pytanie - czy nie można było tego zrobić lepiej? Mam nadzieję, ze Nikon to jakoś naprawi w kolejnym firmware, nawet przez ulepszenie algorytmu odszumiania., bo mi sie nie chce za każdym razem tego usuwać. Cieszę się tylko z tego powodu, że zwykle robię zupełnie inne foty
6. brak trochę prawdziwego niskiego iso, przez co używanie mocno otwartego szkłą w dzień nie zawsze jest możliwe.
7. czyszczałka matrycy zdaje egzamin - gdy widzę paproch na zdjęciach,uruchamiam to urządzonko parę razy i paproszek znika.
8. AUTO WB gubi się bardzo częstoMam wrażenie, że radzi sobie gorzej, niż w d200
9. wizjer - co do wielkości i jasności - nie rzuciło mnie na kolana, gdy przez niego popatrzyłem po raz pierwszy - różnica pomiędzy d200 a d700 dla mnie nie jest gigantyczna. I jeden i drugi ma wizjerek ok. Natomiast ograniczenie krycia klatki o 5% na kążdym boku... jest pomijalne. Odcina naprawdę niewiele.
Ogólnie - nie żałuję wydanych pieniędzy. Sprzętu na pewno nie wymienię do czasu, aż mi się nie rozpadnie. Pewnie przeżyje jedną zmianę migawki;> To jest pierwsza puszka, którą mam i z której jestem naprawdę zadowolony. Wreszcie połączono ergonomię Nikona z zaletą Canona - niskoszumiącą matrycą.
mam zaczopistego awatara z canonem, o!
Skontaktuj się z nami