no to mi się robi gorąco.
laptop Fujitsu-Siemens nie reaguje na nicMogę sobie naciskać guzik - i cisza. Nic nie startuje, nie zapala się zadna diodka, nic.
Serwis? Jest na gwarancji. Ale ja mam tam pełno danych - potrzebnych oczywiście.
laptop dziś używałem - na zasilaniu akumulatorowym, jak skończyłem prace i zamykałem system miałem ok 50% akku. W domku go podłączyłem i paliła się bursztynowa dioda - znak, ze do ładowuje. Zgasła - czyli ładowanie jest OK.
Co robić? Rzucić o ziemię?Rozkręcić? Nie bardzo - bo gwarancja. A jak to pierdołek - to wysyłac kurierem (nie ma serwisu na miejscu) i pozbywać się go może na nie wiadomo jak długo?
Co to może być? Mam nadzieję, że dysk i dane są OK - to dla mnie najistotniejsze.
Miał ktoś taki przypadek?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami