![]()
![]()
Każdy ma jakąś swoją codzienność...
Przypomniało mi to pewną sytuację znad Jeziorki.
Często jeżdżąc tam latem zeszłego roku, spotykałem wielokrotnie starszego pana wędkującego między zaroślami.
Kiedyś zapytałem go czy mogę mu zrobić zdjęcie na tle zachodu słońca. Od tamtego czasu zawsze pierwszy mi się kłaniał kiedy go widywałem.
Zagadałem go kiedyś ....
Dowiedziałem się że przyjeżdża tam 20 km posiedzieć wieczorami bo lepiej siedzi mu się nad Jeziorką niż w pustym domu.
Jeździ tam od dwóch lat, odkąd zmarła mu żona, żeby pomyśleć o czymś innym niż pusty dom.
Uśmiechnąłem się kiedy mówił że już nawet z bobrami się zaprzyjaźnił, bo przepływając obok niego patrzą się na niego i nie uciekają
Mi się zdarzyło widzieć tam bobra raz.
Ewidentnie nie potraktował mnie jak przyjaciela...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami