Szukaj
Sigma podobno opatentowała 18-50 2.8 do bezlusterkowców więc do Nexów będzie jak znalazł.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Biorąc pod uwagę cenę 30/1.4 i 16/1.4 może nie będzie aż takiej tragedii w kwestii ceny.
Wielkość jeszcze da się przełknąć, ja się obawiam raczej ciężaru. Stawiam na wewnętrze ogniskowanie. Ale fakt jest taki że ja po wycieczkach po różnych systemach doszedłem do wniosku że jeśli wejść na dobre to tylko w FF. W każdym systemie APSC planowałem zostać na dłużej i w każdym odczuwałem jakieś braki w szklarni. Niby wszystko fajnie, szkieł sporo, problem tylko w tym że większość ciemna jak 2.8, lub cena nieproporcjonalnie wysoka do możliwości. Chyba się z APSC pożegnam na dobre, niby puszki FF droższe ale szkieł jest znacznie więcej i takie f2.8 już na pełnej klatce wygląda przyzwoicie. Pełnej klatki nie potrzebuję, ale ze względu na obiektywy raczej pójdę w tę stronę.
Ostatnio edytowane przez otwieracz ; 03-12-2017 o 15:21
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Ale szkło 2.8 jest tak samo jasne, lub ciemne, na pełnej klatce i APS-C... Różnica jest e głębi ostrości, tu można powiedzieć, że mając 2.8 na DX ma się 3.5-4 na FX... No i w końcu nic nie stoi na przeszkodzie, żeby na DX używać szkieł z pełnej klatki... Ja mam DX, FX i do samego DXa mam trzy szkła, a do FX... Kto by to liczył
Może coś z PZeta...
Ostatnio edytowane przez madebyzosiek ; 03-12-2017 o 15:51
Ja wiem że światło to samo, ale jednak z 2.8 na APSC jak się robi ciemniej nie poszalejesz. FF pozwala na dużo więcej jeśli chodzi o wysokie ISO.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
każdemu więc według potrzeb - pisałem już o tym subiektywnie nieco wcześniej - po wycieczkach z FF, nie widzę tam dla siebie miejsca - przynajmniej w najbliższym czasie. dla mnie szkła dx w zastosowaniach wycieczkowych są po prostu lepsze - weźmy jako przykład taki 18-140, który kupiłem - świetny zakres, świetna jakość i w kicie - świetna cena. ktoś może oczywiście powiedzieć - przecież można kupić na przykład odpowiadający mu zakresem ogniskowych 28-200, albo 28-300., ale... ten 200 jest bardzo taki sobie - miałem obydwie wersje. miałem też 28-300 i w zasadzie jego największą wadą jest zaporowa cena. jakkolwiek by na to nie patrzeć - nie licząc fotografii krajobrazowej, to ff dla mnie ma sens gdy połączony jest z jasnymi stałkami. Kupowanie ff dla ciemnych zoomów - moim zdaniem mija się kompletnie z celem.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami