Szukaj
Tomek, Ligo - dzięki.
Mamy obecnie 2, lawinowo postępujące trendy:
1. upowszechnienie i miniaturyzacja, prowadzące np. do aparatu wbudowanego razem z brylantem w kółko w nosie,
2. narastające zakazy fotografowania gdziekolwiek czegokolwiek i kogokolwiek.
Czym tak naprawdę różni się spojrzenie na kogoś od zrobienia mu zdjęcia?
Ochrona wizerunku? Rozumiem w miejscach prywatnych, ale w publicznych niech każdy chroni go sobie sam - jeśli się czegoś wstydzi.
Wiem, że upraszczam, jednak od dawna mam takie dylematy, a ostatnio zostałem wprost zaatakowany między innymi przez byłego (na szczęście) moderatora.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Ostatnio edytowane przez neck ; 10-10-2015 o 19:27
jako, że week:
http://vpx.pl/image/db9t
X-S20 + 16-50 2.8-4.8
a jaki masz obiektyw uwa?
X-S20 + 16-50 2.8-4.8
jeszcze zdzisie
bardzo źle się fotografowało w lesie - niskie słońce, głębokie cienie, masakryczne kontrasty
a3000 + tak 50/1,4 + can 24/2,8 (ostatnie)
- - - - kolejny post - - - - - -
wrzuce najpierw swoją wypowiedź:
odpowiedź Tomka:
i moje wyjaśnienie:
odniosłeś się do dwóch aspektów - szybkości AF i jego celności.
przyznaję - zrobiłem skrót myślowy i wcale nie mam żalu, że nie wiedziałeś co autor miał na myśli. Ja wciąż piję do celności AF'u - mam wrażenie, że punkt AF na wielu ujęciach ustawiany jest losowo. Mówię bardzo poważnie - wolę używać szkieł manualnych, bo mam pełną kontrolę nad GO i ustawianiem ostrości. Nie dotyczy to oczywiście 16ki, którą i tak trzeba przymknąć, aby zaczęła jakoś rysować, więc i tak wtedy ją traktuję jako szkło free focus - zawsze i wszędzie jest ostro.
Widzisz - podobnie jak Ty, przez lata robiłem lustrzankami - af od najbardziej prymitywnego, który miałem w jakiejś jaszice, aż po d700, bo tu skończyła się moja przygoda z lustrzankami (kłamię, mam F601 i D80), zachowywał się kompletnie inaczej niż w nex'ach - ostrzył w punkt, może nie zawsze błyskawicznie, no bo kiedyś te AF'y nie były szybkie, ale za to pewnie. Tak jak piszesz - ilość nietrafionych zdjęć można zliczyć na przysłowiowych palcach jednej ręki, a błędy wynikały raczej ze złej pracy operatora, a nie sprzętu.
Tajemnicą jest dla mnie logika pracy AF'u w nex'ach - dlatego też zestawiłem a5100 i 5n - co z tego, że af jest szybszy i jest pierdylion punktów, skoro wciąż mu trudno zaufać - tu jest pies pogrzebany.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami