Witam. Po porzuceniu cyfry kilka miesiecy wstecz, przejsciu przez przerozne kolorowe negatywy i co zwiazane z tym (niestety)-laby, po 10 latach chybaodkurzylem ciemnie, ucalowalem powiekszalnik itd itp...
. Wstep troche przydlugi wiec do rzeczy. Chce zrobic maly zapasik filmow 100 i 400tek, ostatnio to wolalem chyba jeszcze polskie negatywy, nie wspomne o tych od naszych wschodnich sasiadow
teraz koncze pierwsza rolke ilforda PAN 400, jestem bardzo ciekaw jak to wyjdzie zwlaszcza ze wczesniej kupilem cale 0,5 rodinala a tu okazuje sie ze cos rodinal nie lubi ilforda 400ki(czy tez odwrotnie) ma ktos czasy na proporcje 1:100? szkoda mi wywolywacza i nie wiem czy dokupic nowych negatywow ilforda czy tez innej firmy-tylko jakiej? Jesli pozostac przy ilfordach to w gre wchodzilyby by tu PAN 100 i 400 ew FP4 i HP5 i znow dylemat
Moze jakies sugestie? bede bardzo wdzieczny
Jarek
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami