Szukaj
Gratuluję. I w takim razie poproszę o rozwinięcie tezy, że zdjęcie, które miałoby wywołać dyskusję, powinno z tego powodu znaleźć się w koszu.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
To były dwie opinie. Jedna zawierała w sobie przypuszczenie jakie przyświecało Ci, wrzucając zdjęcie na forum. Druga opinia była moją własną, co bym z takim zdjęciem zrobił.
D 3100 - N 18-55, N 55-300, Helios 44-4, Industar 61.
Tylko druga, a pierwsza nie? Ciekawe.
Poza tym chęć wzbudzenia dyskusji to nic nagannego, jak zdajesz się sugerować. Zdjęcie zrobiłem z rozmysłem, bo spodobało mi się to, co zobaczyłem w wizjerze. I byłem ciekaw odbioru, a to też nic nagannego.
Jak widać, nie wszyscy należą do Koszowego Towarzystwa.
Wiem, że to miał być sarkazm, ale trafiłeś w sedno.
Dragomir, dziękuję - właśnie o coś takiego mi chodziło. I być może ciąg dalszy nastąpi, niezależnie od czyichś utylizacyjnych zapędów...![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Taki pejzaż bez dioptrii.
też bym tak chciał, ale Bozia nie obdarzyła
i niech nastąpi, bo to się ciekawe wydaje, ale to jeszcze nie to - kompozycja zbyt oczywiste mi się wydaje,
co o ostrości, to samo wspominanie o tym w przypadku jej zamierzonego braku jest dziwne,
dla mnie ciekawe zdjęcie, ciekawsze w odbiorze od wielu z tego działu, oklepanych do granic wytrzymałości
Tak, ale po Twoim komentarzu, nie wiadomo czego się spodziewałem zobaczyć, i nie wiadomo co zobaczyłem. Skoro piszesz o pieniądzach, znaczy się nic nie zrozumiałeś. Moje pytanie było z natury tych retorycznych, zresztą sam sobie na nie odpowiedziałem.
Wyrwać część wypowiedzi i się do niej odnieść. Jakie to popularne ostatnio. Bo tak łatwiej. Nic to. Swoją drogą też mało z tego zrozumiałeś. A dla ułatwienia dałem mordkę...
A tak swoją drogą, to każdy komentarz, nawet techniczny opis, może być dorabianiem ideologi. Coś jak pogodynka opisująca krajobrazy w telewizji.
Tylko niektórzy ubiorą to w słowa, a inni trzepią budyń...
Przepraszam Autorze. Dałem się sprowokować. Następną razą...Nie będzie następnej razy. Chyba, że autorska prowokacja. Ale to insza inszość.
Skontaktuj się z nami