To 2 lampy przeznaczone do zupełnie czego innego.
Ja mam YN-560EX, która ma zdalne sterowanie przez CLS i używana tylko i wyłącznie zdalnie. Tylko raz użyłem jej na aparacie - do sprawdzenia mocy.
A Metz 50 AF-1 sprawdza się elegancko - co prawda miałem kupować SB-700, bo Metz 50 kosztował ok 800zł i nie ma CLS mastera, ale trafiła się promocja za 475zł, więc nie było sensu kupowania sabiny za 1000zł.
Metz 52 to znaczny skok jeśli chodzi o funkcjonalność w porównaniu do 50-tki.
Szybciej się ładuje, ma CLS master, czulszą fotocelę, ma wzorce oświetlenia, ma możliwość wyłączenia wspomagania AF, ma lepiej rozwiązane autoFP, ma tryb GN (moc, wg. odległości na podstawie danych z aparatu - ISO, przesłona), podaje zasięg lampy przy manualnym ustawieniu mocy, ma ustawianie mocy co 1/3 EV, a nie co 1 EV, ma "samouczący" się tryb fotoceli
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami