Może przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i spróbuj przemyśleć bo wg mnie Twoja teoria conajmniej ociera się o herezje.. Skrócenie czasu naświetlania, wręcz przeciwnie do tego co napisałeś, powoduje "wpuszczenie" mniejszej ilości światła na matrycę/film więc spowoduje raczej niedoświtlenie a nie tak jak uważasz prześwietlenie kadru. Podobnie w drugą stronę - wydłużenie czasu naświetlania pozwala na dotarcie większej ilości światła na element światłoczuły więc raczej prześwietli scenę. A co do zdjęcia kota które podlinkował zbigniew - nie wiem gdzie Ty w nim dostrzegasz niedoświetlenie bo wg mnie jest conajmniej poprawnie naświetlone. Pozdrawiam.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami