D800 tak ma, na AF-C cały czas "pyka" nawet na obiektach statycznych. Najgorsze w tym jest to, że nawet z szerokim szkłem 20-35/2.8 gdzie GO spokojnie jest już spora też ciągle pracuje. Odległość około 2-3m i 28mm/2.8, obraz wiszący na ścianie, AF pyka w lewo i w prawo jak z ADHD, D3 i D700 pyk i stoi jak wryty. D700 koryguje AF w trybie AF-C ale w sytuacji jak mamy zapiętą 300/4 i obiekt ze 20-30m. To wtedy też lekko pracuje.