Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18
  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marek2004 Zobacz posta
    Mało trafiony argument
    Niekoniecznie, w niektórych środowiskach im więcej wydałeś tym większa chwała Działanie podobne jak z wielkością matrycy

  2. #12

    Domyślnie

    Niekoniecznie kompakt/bezlustro jest tańsze od lustrzanki. To się mocno zmieniło, o czym, zapewne dobrze wiesz...

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marek2004 Zobacz posta
    Niekoniecznie kompakt/bezlustro jest tańsze od lustrzanki. To się mocno zmieniło, o czym, zapewne dobrze wiesz...
    Żle odczytałeś.
    Ja odnosiłem się do lustra/nielustra vs. kompakt i napisałem, że lustro/nielustro jest:
    - wieksze (w domyśle od kompakta) bo lustro i nielustro są większe od kompakta,
    - więcej kosztują (w domyśle od kompakta) bo nielustro jest na pewno droższe, a nawet jeśli lustro jest tańsze od kompakta to jest jednak od niego wieksze

    Poza tym jeśli porównujemy zbliżone funkcjonalnością i wiekiem (na rynku) kompakty i lustrzanki to lustrzanki są jednak za zwyczaj i większe i droższe

  4. #14

    Domyślnie

    Takie tam ... zabawy z Olkiem.





    Ostatnio edytowane przez Panerai ; 09-01-2014 o 19:39
    Panerai vel Eliot Capone

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marabel Zobacz posta
    zestawienie moich typów opierało się na 5 aparatach, z całej grupy wybrałam dwa
    sony rx100
    fufu x20
    Dokładnie takie typy też mam.
    Sony zmieścisz do kieszeni - to najpoważniejszy argument za nim.
    Fuji ma celownik optyczny - ja to lubię, nie lubię LV.
    I takie detale (zupełnie nie optyka czy matryca) są dla mnie problemem i nie potrafię wybrać.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  6. #16

    Domyślnie

    jako dziecko wizjera troche sie bałem LV, ale da się z nim żyć za panbrat - zdecydowanie na wiekszy plus zaliczył bym mały rozmiar RX, poza tym jesli to taki wizjer jak w X10, to raczej... tunel a nie wizjer.
    Völkchlor

  7. #17

    Domyślnie

    To kwestia nawyków. W LF albo czasem w MF patrzy się na matówkę - to tak jak z LV. Ja jednak lubię miec aparat przy oku. Wiem, że ten w Fuji to tunel, że część kadru zasłania obiektyw itd. Tylko Fuji się nie nadaje do noszenia w kieszeni.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  8. #18

    Domyślnie

    Ja chyba poprostu miałem do czynienia z za dobrymi i z za dużymi wizjerami, żebym mógł taki tunel przetrawić. Może też pomogło to że robiłem czasem zdjecia telefonem i nie było to juz dla mnie takie dziwne, choć i tak miałem długo na liscie zakupów wizjer zewnętrzny. Ale po czasie się przyzwyczaiłem, bo człowiek to jednak elastyczne zwierze. Jedyne zastosowanie dla wizjera jakie na dzień dzisiejszy znajduję, to szybkie kadrowanie, ale ja nie mam takiej potrzeby, moze jakbym miał to bym za LV nie przepadał
    Völkchlor

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •