A może taki, że dla Japończyka to wcale nie jest mało.
Szukaj
A może taki, że dla Japończyka to wcale nie jest mało.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Jeśli D3x00 czy D5x00 są małe, to co powiesz na najmniejszą lustrzankę od Canon - EOS 100D (1cm na długości i 5mm na wysokości), czy Nexy na sterydach - Sony A7/A7R (prawie o połowę cieńsze, a pozostałe wymiary prawie identyczne)... Gdzie A7 mają matrycę pełnoklatkową i kosztują odpowiednio 6300 zł i 10 000 zł... Czy to są zabawki dla dzieci ??
Większość użytkowników chce mały i lekki aparat, a nie ciężki i wielki kombajn. Poza tym D5100 całkiem przyjemniej leży w dłoni. Znacznie lepiej niż większy D7000.
Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
Nikon D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1
Nowe amatorskie body Nikon pod japońskie i chińskie rączki bo tam najwięcej tego sprzętu sprzedają ,
pozostaje dokupienie gripa i ergonomia będzie dużo lepsza lub droższa opcja D7k/D7100 ,
GonzoG w normalnych rękach najlepiej leży D800 a amatorska seria od Nikon pozostaje grip .
Ostatnio edytowane przez irek6311 ; 09-11-2013 o 21:22
Nie jak grabie to nie, raczej standardowe. Do tej pory miałem D70 i wcześniej D200 więc sami rozumiecie. Dodanie po 1 cm na wymiarach do D5xxx dało by bardzo dużo a na wage nie miało by wpływu, chodzi o dodanie tylko obudowy z plastiku. Mi np mały palec uieka pod korpus. Myślę że to jednak strategia ukierunkowana na zysk, bo te amatorskie puszki wcale nie robią złych zdjęć, są tacy co dopłaca tylko za ergonomię więc nikon na małych korpusach nie traci a wręcz zyskuje.
Ciekawe czy Nikon odpowie kiedyś na zapotrebowanie rynku puszką amatorską ale o wymiarach np D700. Tochę dziwna tendencja panuje wśród producentów aparatów - jak puszka dla amatora to ma małe gabaryty.
Profesjonalistom w chinach i japonii rosną z jakiegoś powodu dłonie, że puszki profi większe robią?
Ostatnio edytowane przez Jacek B. ; 10-11-2013 o 17:41
NIKON...
Sorki, ale nigdy nie słyszałem takich bredni odnośnie D5100. Jestem facetem i jakoś nie mam najmniejszego problemu (moja żona również) z trzymaniem czy robieniem zdjęć tym aparatem. I naprawdę nie c-h-r-z-a-ń, że ręce bolą od robienia zdjęć D5100. Wiele razy odskakiwałem tym aparatem różne imprezy przez wiele długich godzin i nic a nic takiego, o czym piszesz, nie zaobserwowałem. Może D5100 nie ma ergonomii D4 za ok. 20 tysi ale jest to naprawdę bardzo dobra puszka. Także pod względem ergonomii. Przynajmniej tak jest w moim przypadku...
Nikon
FuFu X100T
Było D90, D7000, D7100, D610 i wiaderko słoików
Moje tereny https://500px.com/sesio/galleries/gluszyca
Więc to w Twoim przypadku tylko i wyłącznie przyzwyczajenie....... ; przyzwyczajenia jednak można do pewnego wieku łatwo zmienić ...... ; jeżeli mogę doradzić to popróbuj nieco zmodyfikować sposób trzymania aparatu ;
Większość fotografujących , szczególnie ci którzy posiadają większe puchy , podczas fotografowania trzyma body jedną ręką ( prawą) - chwyt jest stabilny dzięki dociskaniu gripa do dłoni trzema palcami , lewą swobodnie kładą na obiektyw (z boku) i operują pierścieniem zooma czy przysłony. Prawie cały ciężar aparatu przenosi prawa ręka. Kciuk lewej ręki podpiera tylko lekko obiektyw i stabilizuje aparat. Ja też tak trzymam swoje d300 bo to niejako naturalne ułożenie rąk dla osób które fotografują od dawna.
Trzymając małą puszkę zrób następująco : połóż aparat na otwartej , skierowanej wewnętrzną stroną do góry , lewej dłoni . Rozchyl kciuk . Obiektyw ustaw pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym . Niejako w sposób naturalny kciuk i palec wskazujący obejmą pierścień zooma i ustabilizują puchę .
Prawa ręka już nie będzie musiała przenosić ciężaru puchy i w tym momencie dociśnięcie gripa tylko dwoma palcami nie spowoduje dyskomfortu , nawet u osób z dużymi dłońmi. Jak używam małych puszek (d5100) lub gdy trzymam body d300 z dużym i długim obiektywem to właśnie tak układam dłonie ( lewa reka służy wówczas niejako za platformę przenoszącą cały ciężar sprzętu , a prawa stabilizuje i kierunkuje sprzęt ). Co ciekawe - z moich obserwacji wynika , że niewiele osób tak trzyma sprzęt , a przecież to bardzo komfortowy , sprawny i funkcjonalny alternatywny uchwyt .
Ostatnio edytowane przez Archibald6803 ; 10-11-2013 o 23:38
Każdy aparat ma w sobie jakieś ułomności i do każdego można się doczepić. Jak nie za duży to za mały, jak nie za ciężki to za lekki, jak nie... i tu można żale wylewać. Ech... zamiast szukać dziury w całym proponuję skupić się na robieniu fotek i cieszeniu się tym fascynującym zajęciem.
Nikon
Skontaktuj się z nami