Mam D600 od kilku miesięcy, głównie strzelam do kotletów i przy cięższych warunkach tj. pod światła na sali, przy dymie i pod słońce na plenerach mieli mieli i mieli i ostrości nie ma. D300s był pod tym względem lepszy, bo w końcu łapał![]()
Szukaj
Mam D600 od kilku miesięcy, głównie strzelam do kotletów i przy cięższych warunkach tj. pod światła na sali, przy dymie i pod słońce na plenerach mieli mieli i mieli i ostrości nie ma. D300s był pod tym względem lepszy, bo w końcu łapał![]()
No szczególnie, że ów telefon to marzenie wszystkich na tym forum... wiecie, co by powiedział wujek Mietek, mistrz ciętej riposty? Kurcze, regulamin zabrania odpowiedzieć.
Wysyłane z mojego HTC Desire super lansownego telefonu... niedługo zmienionego na nowy i lepszy... za pomocą Tapatalk 2
ONA: Z6 + T24-70/2.8 VC * Nikkor Z24-70/4s + SB-800
ON: Z6 + Nikkor Z24-70/4s * T70-200/2.8VC + SB-900
AF w D600 jest gorszy niż w S5/D200...?Zamieszczone przez !AGresT
F70, F100, S5Pro, Z6III, S 10-20, N24 2.8D, N35 1.8G, N50 1.8D, N85 1.8D, N180 2.8D, N24-120 4S, V20/2.8.
Metz 40MZ3i, Metz 54MZ4i, Sony A5000 i A6600.
ex - F3HP, F80s, D100, D610, N18-200, A6300
Z tego co pamiętam, to Jacek_Z uważał AF w D200 za lepszy od D700.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Pod pewnym względem - czułość w ciemnościach, bez wspomagania.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
No tak, ale to jest lepszość tylko w jednym aspekcie, podczas, gdy "całościowo" układ z D700 jest jednak znacznie (?) lepszy niż ten z D200.
Ja może mam zły punkt odniesienia, bo wszystkie szkła u mnie to albo AF-D, albo budżetowe AFS, ale moje S5 z dynamicznie poruszającymi się obiektami generalnie sobie nie radzi. Biegające w niedużej odległości dzieciaki czy np wiewiórka, to dla niego zbyt duże wyzwanie (albo ja nie potrafię z AF korzystać). Takie sceny cykam ustawiając ostrość na konkretny obszar i czekając, aż "obiekt" w niego wpadnie.
A wolałbym puszkę, gdzie ustawiam AF-C i mam duże prawdopodobieństwo, że ostrość będzie ok.
Z tego, co czytam, to AF w D600 jest gorszy niż w D200/S5, podobnie AF w D7100 (opinie z forum). To wygląda na to, że "porządny" AF jest tylko w D4 i ewentualnie w D800.
Ostatnio edytowane przez grissley ; 05-11-2013 o 19:13
F70, F100, S5Pro, Z6III, S 10-20, N24 2.8D, N35 1.8G, N50 1.8D, N85 1.8D, N180 2.8D, N24-120 4S, V20/2.8.
Metz 40MZ3i, Metz 54MZ4i, Sony A5000 i A6600.
ex - F3HP, F80s, D100, D610, N18-200, A6300
Nie używam AF-C, zarówno koncerty/taniec "łapię" pojedynczymi strzałami. Z moich doświadczeń, tam, gdzie dla D600 jest za ciemno, s5 trafia w ogromnej większości. Inna kwestia, że tam, gdzie dla s5 jest za ciemno - D600 nadal rejestruje świetny obrazek. Pod tym względem trudno mu coś zarzucić - dla mnie ISO6400 jest w pełni akceptowalne.
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Zamknęli mi wątek o kurzeniu to napiszę tu dla potomnych. Mój d600 kupiony w zeszły piątek. Jak go przyniosłem do domu, cyknąłem artystyczne zdjęciu sufitu. Było czysto. Dzisiaj mam 200 zdjęć na liczniku i po zrobieniu zdjęcia sufitu na f5.6 - czysto. Na f18 w lewym górnym rogu 5 syfów i jeden na środku. Wpakowałem rurę od odkurzacza i już jest czysto![]()
Ja kupowałem to body świadomie jako druga zapasowa puszka oraz mniejszy aparat do filmowania, cykania na wakacjach itp.. Szkoda mi było dokładać tych 1100zł do d610. Ale jeżeli ma to być czyjeś jedyne body to niech lepiej dopłaci, bo będzie miał niesmak.
W normalnym użytkowaniu nie widać syfu na zdjęciach i wcale nie musi to być 1.8. A co jakiś czas to i tak wypada przedmuchać matrycę. Martwić się tylko należy o to czy puszka nie ulegnie samorozpadowi po 24 miesiącach![]()
AF działa OK ale w żadnych dynamicznych scenach go nie testowałem. Zumy mam na 0, stałki z różną korektą na minus.
Nie podoba mi się jedna rzecz, o której już gdzieś pisałem. A mianowicie ten cycek na górnym kółku nastaw. Mam wrażenie, że to się za jakiś czas rozpadnie. Poza tym to bardzo niewygodne rozwiązanie. Chcę szybko zmienić tryb i zawsze zapominam o merdaniu sutka :/
Nikon D997 Nikkor 10-500 f/0,7, SpeedLight SB 920 GT.
napisał dax6
Swojego D600 kupiłem w czerwcu, był własnie z 2013 r, po trzech plenerach wyczyściłem matrycę - była mocno brudna, plamy olejowe i farfocle (ale pomyslałem sobie, że w kiedyś w moim nowym D700 miałem też dwa czyszczenia w ciągu pół roku, wiec może to taki ROZRUCHOWY "urok") .......A z tym kurzem na matrycy to juz historia. Ten problem nie wystepuje w aparatach produkcji 2013r......
Na plenerze w Norwegii nawalił mi slot (nie wysuwał karty), oprócz tego aparat na 2 tys zdjęć z 50 ujęć niedoświetlił o około 3EV, kilka zaś prześwietlił w taki sposób że, wygladały jak negatyw. Ponownie zabrudził matrycę i to baaaardzo mocno.
Pojechał więc do serwisu z dokładnym opisem i zdjęciami przedstawiającymi problem. Wrócił po trzech tygodniach, z wymienioną główną płytą elektroniki oraz nową migawką. W serwisie zrobiono około 500 zdjęć testowych.
Ja również zrobiłem nim 500 fot, ponownie pojawiły się na matrycy plamy (około 30, mniejszych lub większych).
Wkurzyłem się i zareklamowałem w sklepie niezgodność towaru ze specyfikacją. Po tygodniu otrzymałem odpowiedź, że nie stwierdzono takowej, ale w trosce o klienta sklep wymieni mi aparat na nowy model (zaproponowano tylko wymianę handlową bez zwrotu kasy) D600 lub D610 ( en drugi za dopłatą różnicy w cenie zakupu). Z uwagi na takie podejście do tematu nie drążyłem już sprawy niezgodności, choć ta jest ewidentna.
Ze sklepem uzgodniłem, że wezmę D610, ale pod koniec roku, bo liczyłem, że znacznie spadnie z ceny. Jednak po przemyśleniach i analizie rynku oraz doniesieniach, że D600 przestał być produkowany, nie sądzę żeby cena do końca roku znacznie spadła. Do D600 mam uraz, więc już nie wchodził w grę.
Zapytałem więc o możliwość wymiany na D800 (stwierdziłem, że dokładać różnicę około 1000 zł do aparatu, który ma w sumie to samo, co D600, nie jest kompletnie zasadne). Sklep odpowiedział i zrobił mi korzystną cenę na D800.
I takim to sposobem stałem się jego właścicielem, jednak mz. to zbędny wydatek, bo D600 jest aparatem, który spokojnie zaspokojał moje potrzeby. Mam oczywiście lepszy aparat, ale też chudszą kieszeń.
To chyba jedna z najbardziej upierdliwych wpadek Nikona, niestety bardzo nieładnie potraktował klientów, nie przyznając się oficjalnie do problemu. Pisanie o tym, żeby oddać aparat do serwisu, to stanowczo za mało.
Wypuszczając D610 ze zmianami kosmetycznymi sam potwierdził iż przyznaje się do błędu. Wiem ze jest wiele dobrze działających D600, ale co mają zrobić ci, którzy już posiadają wadliwe modele?
Dlatego dokumentujcie zdjęciami złą pracę aparatu, archiwizujcie je, a kiedy już naprawdę dłużej się nie da, reklamujcie w swoich sklepach aparat na NIEZGODNOŚĆ ZE SPECYFIKACJĄ. Życzę wam żeby wasz sklep była tak solidny jak mój.
pozdrawiam![]()
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 09-11-2013 o 03:05 Powód: pis. (Ci--->ci)
Skontaktuj się z nami