W TechData.
NAS po WiFi to wyjątkowo kiepski pomysł. Bez switcha i kabelka się nie obędzie.
Powolność przede wszystkim. Ja po przetestowaniu Netgearów zrezygnowałem. Nie ma sensu czekać nie wiadomo ile na najprostsze operacje. Kopiowanie przypomina przepychanie plików przez modem telefoniczny.
Polecono kilkukrotnie Synology. To dobre NASy i takich można szukać.
Czyli ok 3MB/s czyli tyle ile z reguły idzie po WiFi. Więcej nie będzie, chyba że po dobrym N, ale nie na Raspberry. Kopiowałem na taki komputerek kilkaset MB celem testów. To się nie nadaje na NAS.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami