Szukaj
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Mimo iż na wcześniejsze Twoje fotografie dziwnie mnie się patrzyło, tak to zwaliło mnie z nóg, pomijając stronę techniczna, tak moncnego zdjęcia długo tutaj nie widziałem. Strasznie mnie się podoba. już dawno żadne zdjęcie nie zatrzymało mnie na tak długo
Pozdrawiam.
Ps. z racji że zawsze mam jakieś Ale, to wkurza mnie tylko ten słup po prawej strony![]()
Bez śmierci nie istniałoby pojęcie życia - nie miałbyś się z czego cieszyć
Szanuję polemikę do momentu, gdy przeistacza się w czczą retorykęGdyby mój argument był chybiony, 99,9% zdjęć z tego forum nie nadawałoby się do publikacji. Kto mi pokaże choć jedno odkrywcze zdjęcie w dziale "Krajobraz", niech pierwszy rzuci kamieniem
![]()
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 13-04-2013 o 12:21
CZy mam traktować to stwierdzenie jako dogmat?... nieee, zbyt banalne i chyba temat nie do objecia jednozdaniowo.
Co do zdjęcia to...(nie myślałem że kiedykolwiek podeprę się tym "legendarnym" już na forum stwierdzeniem)...
pełna zgoda z opinią żony,no ale jestem troszkę młodszy chyba od autora, więc pewnie na częstszą zadumę jęszcze przyjdzie pora.A tym ktorym ta częstotliwość doskwiera, polecam zrobić sobie conajmniej kilka dzieci no i oddać się jakiejś rywalizacji sportowej(najlepiej drużynowej).Pomaga...przynajmniej na jakiś czas
.
Pzdr.
Niechcę tutal uskuteczniać,tz. tfu OT, polemiki szerszej...
ale za pozwoleniem?
Pojęcia dogmat uzyłem w znaczeniu szerszym-pierwotnie na jego potrzeby stworzone jeno, gdyż dogmat nie zawęza się jedynie do Wiary -spour odwiecznie toczonego, Mości.
Ale niezwolna, ogólny zarys riposty mnie olśnił...dzięki Wierze właśnie-o ducha tu chodzi jedynie,bo tylko na płaszczyżnie Wiary I Filozofii mozna nijako pojęcia ś m i e r c i rozważać, uzywać...reszta nie jest już smiercią...jest jedynie inną rzeczywistścią, nowym "życiem",kolejnym wcieleniem w całej realności jaką znamy -ogarniamy.
Z ogolnej wiedzy naukowej(jak najszerzej biorąc jaką tylko mozna ogarnąć wiedzy)mozna wręcz stwierdzić że nie istnieje degradacja totalna,rozpad...n i c o ś ć ... (może prócz czornych dziur)Nie. Jest to jedynie( jak już pisałem wyżej), krąg kolejny, w nieskończonym oceanie czasoprzestrzeni, prawdopodobnie nierozpoczętej również -przeobrażenie. A "śmierć",nicość,rozpad jest jedynie przeskokiem,łącznikiem-czy to rozłożony na atomy pięń dorodnego niegdyś dębu, czy zerodowanej skały będzie z tego coś nowego.I tu byłbym dlatego bardziej ostrożny z wysuwaniem opini iż zycie nie istniałoby bez śmierci-czyli pojęcia duchowego acz pojęcia które ma jedynie zaznajamiać, nieść ładunek terminologiczny wsumie... i jest to kwestia jak najbardziej wiary-i na tej płaszczyżnie się zgadzam z Tobą iż śmierć nie istnieje bez życia... ducha i czego tam jeszcze...odpowiadając w końcu na Twoje pierwsze zdanie... .
śmierć jest życiu podrzędna ogólnie-przynajmnie ja man takie wrażnie.
I co do rzeczy mają tu 1ki i 2ujki?
moda prosi ja o wyrozumiałość.
Ostatnio edytowane przez pszetak ; 15-04-2013 o 01:44 Powód: notoryczne byki językowe i logiki
Pozwolę sobie zacytować nieśmiertelną maksymę W.Gombrowicza: "Im mądrzej, tym głupiej".
posługwanie się cudzymi zdaniami wytrychami, to też nie najzgrabniejsza i najgłębsza estetycznie forma ekspresji.
Skontaktuj się z nami