Szukaj
Wbrew pozorom trudno znaczaco zaistniec na takim rynku. Byzmesmenem nie jestem, ale w DX nastawilbym sie juz tylko na bezlusterkowce, a na rynku FF DSLR firmie spoza "ukladu" trudno zaistniec na skale wystarczajaca do uzyskania zysku netto.
Aczkolwiek moze byc tak ze FF to jedyna przyszlosc DSLR - kopakty zostana zjedzone przez komorki, albo wskocza w DX, bezlusterkowce DX i pewnie FX, jak tak dalej pojdzie to DSLR bedzie zaczynal sie od FF i konczyl na 6x9 z bilionem pikseli, wysokim DR i (na to czekam) co najmniej 16 bitowym przetwarzaniem obrazu jak w obecnych MF.
Co jest nie tak z TV Samsunga - zawsze gdy na takiego patrze mam wrazenie podziwiania swiata w 6 bitowym kolorze.![]()
Ostatnio edytowane przez Zolty ; 09-02-2013 o 16:44
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
Jeżeli chodzi o Samsunga to wartość marki ostatnimi czasy wzrosła gigantycznie ale nie dzięki reklamom tylko dzięki produktom, dobrym produktom. O ile pamiętam Koreańczycy to 8 firma świata. Wszyscy Japońce biorą od nich podzespoły.
To są fakty. A jeśli chodzi o przypuszczenia to moim zdaniem lustra to już za jakiś będą w odwrocie. Mechanika tego rozwiązania nie wytrzyma w starciu z elektroniką. Bezlusterkowce je wyprą. Ich chyba jedyną wadą w stosunku do DSLR jest wolniejszy AF i to tylko właściwie AF-C.
Gdyby nie ta przypadłość w domu nie miałbym już DSLR.
Z telefonu
D90 szkiełka i błyskotki
O kurzu... pierwsze zdjęcie jakie zrobiłem po przyjeździe aparatu z serwisu to biała kartka na F22 ;]. Matryca czyściutka jak powinno być... zero pyłków. Aparat zrobił dziwnie dużo fotek w serwisie bo aż 888. Może pstrykali, aż się przestało coś w nim "kruszyć" i następnie wyczyścili.
Po zrobieniu ~70 fotek miałem 3 pyłki, po zrobieniu ~300 fotek nic się nie zmieniło... wciąż mam te 3 pyłki. Czyli jakby aparat przestał kurzyć. Mam już przebieg ponad 3000 zdjęć... może to ta magiczna bariera. Oczywiście zamierzam sprawdzać co jakiś czas to kurzenie, ale nie, żebym się na to ciśnieniował... bardziej z ciekawości i dla Waszej informacji.
Tym optymistycznym akcentem... życzę stosunkowo udanej nocy :]
ONA: Z6 + T24-70/2.8 VC * Nikkor Z24-70/4s + SB-800
ON: Z6 + Nikkor Z24-70/4s * T70-200/2.8VC + SB-900
Czyli to jest ich procedura.
Napstrykać tyś zdjęć, żeby odpadła farba, wyczyścić i potem nie ma już co odpadać.
D600
14,20,28x2,35,50,85,90,300,500
28-75,70-210
zawsze można zrobić to samemu,
kupić mały pędzelkiem i pomalować tamto miejsce gdzie farba odlatuje samemu,
może ścianka jest nierówna, nie wygipsowali i teraz farba się kruszy,
albo ściankę pomalowali tylko raz a nie dwa razy... chcieli zaoszczędzić na farbie to teraz mamy tego efekty..
D80 | D600, N16-35 | EIZO SX22, i1 Display Pro | WWW | Vieworld Photo Magazine
W moim D600 jest wersja oprogramowania: C 1.00, L 1.006.
Zastanawia mnie ta druga część - L, za co odpowiada i jaki numerek macie w swoich puszkach?
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
To juz jak robimy kolejny kosmiczny OTto wtrace swoje trzy grosze.
Najdoskonalszy uklad elektroniczny nigdy nie dorowna ukladowi lustro-pryzmat. Czyli temu co widzimy przykladajac oko do wizjera lustrzanki.
A dlaczego, bo to zawsze bedzie odwzorowanie rzeczywistosci przez uklad elektroniczny.
A lustro (mam tu na mysli po prostu taki genialny wynalazek ludzkosci jak lustro) po prostu odzwierciedla wiernie rzeczywistosc taka jaka ona jest.
Fuji S5Pro / F801 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 /
Pozdrawiam, Krzysiek.
Czyli ... lustro zakłamuje. Bo na zdjęciu nie będziemy mieli tej rzeczywistości co pokazuje lustro, tylko tą co potrafi przekazać matryca.
Czyli oglądanie LCD, a nie lustra to może być zaleta.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Skontaktuj się z nami