Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Wątek: Vpn

  1. #1

    Domyślnie Vpn

    Witam!
    Może i nie fotograficznie, ale komputerowo raczej tak.
    Mam pytanko, czy ktoś z was korzysta z dobrodziejstw VPN? Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na początek człek się cieszył jak głupi bateryjką 8-o bitowcem z magnetofonem w roli pamięci masowej, teraz nawet net jest chlebem powszednim. Zachciało mi się mieć dostęp do mojego blaszaka, gdziekolwiek bym był z dostępem do netu. I jak to z nowymi wyzwaniami była, pojawiły się schody. Na dzień dzisiejszy nie mam zewnętrznego IP, ale to się opanuje, tak samo jak zmiana radia na kabel. Na dzień dzisiejszy zostało mi tylko (chyba) Hamachi. Program teoretycznie jest banalny w obsłudze, jednak w moim przypadku i tak nie bangla. Przekopałem nieco oficjalne forum (pl) tego programu i raczej nie jestem odosobnionym przypadkiem, w którym owo narzędzie się buntuje. Jest jeszcze openVPN. Tu już z tego co wiem musze mieć zewnętrzne IP. Pytanie jak to postawić gdy juz będę je miał. Wszystkie tutki jakie poszukałem dotyczyły klienta, który od admina dostaje certyfikat na tacy, lub pracy na pingwinie. Ja muszę postawić wszystko od a do z, i to na XP.
    A może jeszcze jest jakaś alternatywa (czytaj darmowa, ewentualnie prawie darmowa). Chętnie posłucham co macie w tym temacie do powiedzenia.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  2. #2

    Domyślnie

    Ja sobie takie coś "kliknąłem" nieco inaczej. Miałem o tyle łatwiej, że byłem administratorem routera (FreeBSD). Zrobiłem sobie tunel przez program putty (darmowy) i łączyłem się z UltraVNC na maszynie w domu.
    Druga opcja to przekierowanie portu na routerze. Niekoniecznie trzeba mieć publiczne IP i pytanie, czy koniecznie chcesz to mieć szyfrowane?

    Jeżeli tak, to:
    - publiczne ip, albo przekierowany port.
    - serwer ssh postawiony na windowsie (mało zasobożerny)
    - zainstalowany UltraVNC (na obu maszynach)
    - na zdalnej maszynie putty skonfigurowane z tunelem (minutka roboty)

    1. Logujesz się przez ssh.
    2. odpalasz klienta vnc.
    3. logujesz się

    voila.

    Jakby co to mogę pomóc
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  3. #3

    Domyślnie

    W windowsie XP jest wbudowany serwer VPN konfiguruje sie go banalnie... jesli masz adres ip zew. to nie ma problemu jesli jest wew to musisz zrobic przzekierowanie portu.. co do laczenia sie z samym serwerem VPN nie ma problemu czy to robimy z linuxa czy z windowsa. osobiscie łącze sie z obu systemów i dziala rewelacyjnie.... zaraz ci podrzuce linka jak to poustawiac...


    i juz - obiecany link
    http://support.microsoft.com/kb/314076/pl
    Ostatnio edytowane przez jmalina ; 18-05-2007 o 09:37

  4. #4

    Domyślnie

    Ja się do pracy na moje stanowisko czasami z domu loguje
    Dwa programy załatwiają sprawę (komunikacją międzu w2k a wXP)
    1. OpenVPN
    2. VNC

    Co do OpenVPN to na stronie programu jest ładnie opisane sposobem "za rączkę" jak generować
    swoje klucze z cmd windows. Są opisane nawet komunikaty jakich się spodziewać przy wszystkich
    krokach. Wczytaj się dobrze a sam stwierdzisz że rozwiązanie jest bajecznie łatwe
    Dokładnie to tu: http://openvpn.net/howto.html czytaj od akapitu:
    "Setting up your own Certificate Authority (CA) and..."
    ( czyli tu:http://openvpn.net/howto.html#pki )
    Krok po kroku i jesteś w domu
    Oczywiście wszelkie przekierowania portów na routerze itp musisz również poustawiać.
    Ostatnio edytowane przez roofman ; 18-05-2007 o 13:13


  5. #5

    Domyślnie

    szymony, zainteresuj się programem Logmein. Jedna z jego wersji jest darmowa. Co prawda system polega na logowaniu się do ich serwera, ale nie słyszałem o żadnych przeciekachz tej strony, a za to nie ma problemów z adresami IP (publiczny, prywatny wszystko działa) Program jest łatwy i przyjemny w obsłudze. Kolega przes telefon nauczył swoją mamę, jak ma go zainstalować i zadziałało
    Sam go kiedyś uzywałem.
    https://secure.logmein.com/home.asp
    D300s F80 i dodatki.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jmalina Zobacz posta
    W windowsie XP jest wbudowany serwer VPN konfiguruje sie go banalnie... jesli masz adres ip zew. to nie ma problemu jesli jest wew to musisz zrobic przzekierowanie portu.. co do laczenia sie z samym serwerem VPN nie ma problemu czy to robimy z linuxa czy z windowsa. osobiscie łącze sie z obu systemów i dziala rewelacyjnie.... zaraz ci podrzuce linka jak to poustawiac...


    i juz - obiecany link
    http://support.microsoft.com/kb/314076/pl
    OK. Właśnie doczekałem się zewnętrznego IP i mogę cuś zadziałać. Link opisuje w sposób łopatologiczny jak skonfigurować klienta. A to połowa drogi. Muszę jeszcze przekierować porty na routerze. Nigdy tego nie robiłem, więc nie mam bladego pojęcia jak tego dokonać Router to linksys wrt54gl na Hyperwrt 2.1b1 + Thibor15c.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  7. #7

    Domyślnie

    Normalnie w konfiguracji routera w opcjach przekierowywnia portow a IP zewnetrznego na wskazany wewnetrzny. Jedno male ALE ten WRT nie jest za wydajny w VPN, pracowac sie da ale nie jest to demon szybkosci jezeli chodzi o duze pakiety.

  8. #8

    Domyślnie

    W "robocie" łączem zarządza ruter na NND linux - polecam wszystkim świetna sprawa, trzeba tylko trochę w linuxach posiedziec. Na tym rozwiązaniu ostatnio uruchamialiśmy połączenie VPN z firmą która modernizuje obecne oprogramowanie kadrowo-płacowe i chcieli mieć dostęp zdalny. Instalacja polegała uruchomieniu skryptów openVPN i działa super - swoja rogą do tej pory mysałem że do zestawiena połączenia VPN potrzebny jest sprzęt a okazuje sie że można takie połączenia realiizowac bez dodatkowego sprzetu oczywiście pod warunkiem że posiadane serwero-rutery pozwalaja na to.
    Dla osoby która nie za bardzo wie jak konfigurować ruter, przekierowac porty, zainstalowac openVPN a jest za NATem czyli za jakimś ruterkiem bardzo pomocnym rozwiązaniem jest program Hamachi, przy pomocy którego można stworzyć sobie virtualna sieć. Idealna sprawa gdy kontakt z osoba na zdalnym komputerze jest tylko telefoniczny lub przez gg - program instaluje sie po prostu szybko i prosto. U siebie po instalacji tworzy się sieć (nazwa + hało), hamachi nadaje swój adres IP (instaluje w otoczeniu sieciowym własny interfejs) pokroju 5.x.x.x . Zdalny klient instaluje sobie takze ten sam program jednak dołącza do istniejącej sieci (musi znać nazwę i hasło). W momencie dołączenia pomiędzy komuterami tworzy się virtualna siec VPN i sa jakby w jednej sieci. Na zdalnej maszynie pozostaje tylko zainstalowanie jakiegos serwera VNC (uzywam czesto RealVNC lub UltraVNC) i zdalny dostęp gotowy. Oczywiscie można także kozystać ze zdalnego pulpitu wbudowanego w windows XP ale zazwyczaj ktoś na końcu chce widzieć co się "robi" na jego komputerze. Hamachi w wersji "basic" jest freeware i pozwala stworzyc siec skaładającą sie zdaje sie z 12 komputerów. Gdy nie ma potrzeby zdalnego dostepu hamachi mozna poprostu zamknąć i VPN "niet". Uzywam takiego rozwiazania czesto w przypadku "odległych" znajomych którzy mają jakiś problem z systemem i są nieco "zieloni" w sprawach "ruterowych" a hamachi instaluja sobie wg instrukcji przesłanych np na gg. Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez mariuniu ; 17-07-2007 o 13:44

  9. #9

    Domyślnie

    W pracy mam VPN ale na bardzo drogich urzadzeniach, poza zasiegiem przecietnego Uzytkownika, za to bardzo dobre i niezawodne.
    Za to w domu czy w mniejszych firmach robie VPNy na D-Linkach i takze dobrze dzialaja, nie ma wiekszych problemow ... moze poza zasialczami jakies cienkie sa, nie znam sie na elektronice to sie nie wypowiem, czemu padaja.
    Polecam model DI-804HV :
    http://www.dlink.pl/?go=gNTyP9CgrdFO...DrhxCNF948MBdk=

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mariuniu Zobacz posta
    W "robocie" łączem zarządza ruter na NND linux - polecam wszystkim świetna sprawa, trzeba tylko trochę w linuxach posiedziec. Na tym rozwiązaniu ostatnio uruchamialiśmy połączenie VPN z firmą która modernizuje obecne oprogramowanie kadrowo-płacowe i chcieli mieć dostęp zdalny. Instalacja polegała uruchomieniu skryptów openVPN i działa super - swoja rogą do tej pory mysałem że do zestawiena połączenia VPN potrzebny jest sprzęt a okazuje sie że można takie połączenia realiizowac bez dodatkowego sprzetu oczywiście pod warunkiem że posiadane serwero-rutery pozwalaja na to.
    Dla osoby która nie za bardzo wie jak konfigurować ruter, przekierowac porty, zainstalowac openVPN a jest za NATem czyli za jakimś ruterkiem bardzo pomocnym rozwiązaniem jest program Hamachi, przy pomocy którego można stworzyć sobie virtualna sieć. Idealna sprawa gdy kontakt z osoba na zdalnym komputerze jest tylko telefoniczny lub przez gg - program instaluje sie po prostu szybko i prosto. U siebie po instalacji tworzy się sieć (nazwa + hało), hamachi nadaje swój adres IP (instaluje w otoczeniu sieciowym własny interfejs) pokroju 5.x.x.x . Zdalny klient instaluje sobie takze ten sam program jednak dołącza do istniejącej sieci (musi znać nazwę i hasło). W momencie dołączenia pomiędzy komuterami tworzy się virtualna siec VPN i sa jakby w jednej sieci. Na zdalnej maszynie pozostaje tylko zainstalowanie jakiegos serwera VNC (uzywam czesto RealVNC lub UltraVNC) i zdalny dostęp gotowy. Oczywiscie można także kozystać ze zdalnego pulpitu wbudowanego w windows XP ale zazwyczaj ktoś na końcu chce widzieć co się "robi" na jego komputerze. Hamachi w wersji "basic" jest freeware i pozwala stworzyc siec skaładającą sie zdaje sie z 12 komputerów. Gdy nie ma potrzeby zdalnego dostepu hamachi mozna poprostu zamknąć i VPN "niet". Uzywam takiego rozwiazania czesto w przypadku "odległych" znajomych którzy mają jakiś problem z systemem i są nieco "zieloni" w sprawach "ruterowych" a hamachi instaluja sobie wg instrukcji przesłanych np na gg. Pozdrawiam.
    Tyle się rozpisałeś na temat "Hamachi", a ja zanim założyłem ten wątek, próbowałem go zmusić do pracy. I niestety u mnie to nie bangla. Tzw efekt "żółtej kropki" Przeryłem całe dostępne info-a w rodzimym narzeczu i zastosowałem wszystkie dostępne knyfy i pupa. Nie będzie biegać i już.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •