Biznes to biznes, można zarobić, to czemu nie?Jednak świat nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.
![]()
Szukaj
Biznes to biznes, można zarobić, to czemu nie?Jednak świat nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.
![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Heh, powodzenia w przewiezieniu tego na imprezę i zrobienia fotki 10 osobom na raz. Hamerykancki szmelc oświetlony diodami z kamerą przemysłową w środku :/
2x D750 | 2x MB-D16 | SB-800 | SB-900 | N24-70/2.8 | N80-200/2.8 AF-S
Mojej córce na urodzinową imprezę zrobiłem "fotobudkę" z Canona G6 i oprogramowania Canona do sterowania aparatem z komputera z podglądem na żywo. Dzieciaki widziały się na monitorze i pilotem wyzwalały aparat.
Naprawdę żadna filozofia.Można też od razu ustawić w aparacie funkcję wydruku po zrobieniu fotki.
A layout odbitki? A możliwość wyboru layoutu? A gadżety do przebierania? A wydruk? Ile czasu trwa wydruk? A oświetlenie? A tło?
Zawsze można szkłem d**e obetrzeć tylko, że boli...
2x D750 | 2x MB-D16 | SB-800 | SB-900 | N24-70/2.8 | N80-200/2.8 AF-S
Rozumiem, że starasz się zdyskredytować każdą konkurencję, a jednocześnie wypromować własny produkt, ale mnie osobiście, sposób w jaki to robisz, odrzuca od Twojej osoby, a dochodzi jeszcze język jakim się posługujesz przy tym. Każdy ma fotobudkę na miarę swoich potrzeb. Dzieciaki nawet nie zwracają uwagi na takie drobiazgi jak odbitka, nie mówiąc o jej layoucie. Raczej liczy się to, że dostaną fotosy na CD czy pendrive i po powrocie do domu zapodadzą na FB czy NK. Poza tym impreza urodzinowa ma nieco mniejszy budżet niż wesele na przykład.
Tak ciężko zrozumieć, że również wśród fotobudek istnieje taka sama dywersyfikacja ja w każdych innych usługach.
@zbydoo
Przeczytaj pierwszy wątek tego posta a potem zastanów się dwa razy, kto dyskredytuje kogo i czyją pracę. Czy tym promuję produkt, raczej nie. Nie ten target. Język? Ok ma prawo Ci się nie podobać, ale nie lekceważ przysłów "staropolskich".
2x D750 | 2x MB-D16 | SB-800 | SB-900 | N24-70/2.8 | N80-200/2.8 AF-S
Tak się zastanawiam, czy nie przegiąłeś trochę z ceną, albo czy ktoś nie wziął od Ciebie za dużo za jakiś element jej budowy...
- wykonanie budki/konstrukcji nośnej średnio zamyka się w 1500zł. Brzydka budka to pewnie jakieś 1000zł a wykonana z lepszych materiałów (sporo aluminium i ładne okleiny z wierzchu) jakieś 2000zł. W środku półeczki na sprzęt itd.
- kupno sprzętu foto to parę tysięcy lub mniej. Niedawno widziałem fotobudkę z jakąś starą kamerą w środku. Koszmar jakiś i zdjęcia okropne, ale z pewnością była tania. A więc tania wersja to drukarka termosublimacyjna za 400zł, aparat kompaktowy za 400zł. Wersja wypasiona fotobudki to pewnie tania lustrzanka albo bardzo dobry kompakt (pewnie jakieś 2000zł) i lepsza drukarka termo., pewnie też 2000zł. Więc średnio wahania od 800 do 4000zł.
- do tego komputer sterujący, a najtańsze komputery to kilkaset zl. Ewentualnie jakiś prosty netbook za 999zł.
- ekran dotykowy za 800zł
- oprogramowanie.... hmmm... wiele firm (jakieś Fuji, Canon, Nikon) ma darmowe programy do ściągnięcia do swoich kompaktów. Ewentualnie informatyk mógłby sam stworzyć interfejs, ale czy wziąłby za to 30,000zł? Raczej nie.
A więc podliczmy wersję wypasioną:
- obudowa 2000zł
- część foto 4000zł
- netbook 1000zł
- ekran 800zł
Wychodzi jakieś 8000zł, ale dodajmy do tego 2000zł na różne nieprzewidziane dodatki (np oświetlenie LED za 200zł, śrubki, kable, zasilacze, lakier, być może kółka do transportu, wentylator itd...). Mamy więc dychę, a gdzie podziała się reszta kasy? Programista?
Zadaję takie pytania nie dlatego, że chcę Ciebie okraść z pomysłu fotobudki, ale jestem ciekaw na co umoczyłeś tyle kasy? No bo sporo wyszło...
Pozwól że posłużę się Twoimi cytatami, z tego wątku.
"Hamerykancki szmelc oświetlony diodami z kamerą przemysłową w środku"
"Zawsze można szkłem d**e obetrzeć tylko, że boli..."
"U mnie jest taniej i masz więcej ekstrasów"
"Hardware + software na gotowo jakieś 20 tyś zł netto. Dwa tygodnie i jest u Ciebie"
Tak, to można usprawiedliwiać każde bluzganie, a język jakim się posługujesz nie ma nic wspólnego ze staropolskim, nawet w cudzysłowie.
Target, to jest jak na razie Tobie nieznany, sądząc po początku wątku, do którego mnie odesłałeś.
Niemniej jednak życzę powodzenia, znalezienia targetu i ogólnie samych sukcesów. Ja wiem tyle, że jeżeli będę potrzebował fotobudki, to raczej nie skorzystam z Twoich usług.
Skontaktuj się z nami