Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
  1. #1

    Domyślnie nietypowe pytanie

    Witam

    W weekend wybieramy się na mały rejs z pracy, zastanawiam się czy brać aparat, czy nie zamoknie, warunki ku temu sprzyjają, czy ktoś kiedyś focił na jachcie, lub ewentualnie może coś doradzić, na chwilę obecną nie chce brać aparatu ale wiem że mogę stracić trochę okazxji na dobre zdjęcia.

    pzdr
    Z6, D 7100, D80 + 18-35/1.8 + 24-70/4 s, 85/1.8 s, +50/1.8 af-s +70-300vr +SB900 +....

  2. #2

    Domyślnie

    Jeśli to rejs słodkowodny, to pomijając utopienie raczej nie dużo ryzykujesz, parę kropel wody nie powinno zaszkodzić.
    Oczywiście najwyższa ostrożność, itp, itd...

  3. #3

    Domyślnie

    Na kabinówkę można śmiało brać... wziąłbym tylko body + 18-135, bo na jachcie są fajniejsze rzeczy do roboty niż przepinanie szkieł. Są zresztą fajniejsze też niż robienie zdjęć w ogóle, ale jak mus to mus
    Poza tym jest ciasno i rzuca przy zwrotach.

    BTW można było lepiej dobrać dział do pytania
    Obecnie: Fuji
    Dawniej: D800, D700, Fuji S5 Pro, Contax 139Q, Yashica FX-D, D200, D70, F90x, F80, F801s, Zenit TTL

  4. #4

    Domyślnie

    dzięki wielkie za pomoc, i przepraszam za wąte knie w tam gdzie trzebą, obaj z kolega się zastanawiamy, ale chyba aparaty zostaną w domu. bedę po prostu spokojniejszy. Ci którzy już pływają mówią żeby lepiej nie brac jak nie ma się uszczelnionego aparatu.
    Z6, D 7100, D80 + 18-35/1.8 + 24-70/4 s, 85/1.8 s, +50/1.8 af-s +70-300vr +SB900 +....

  5. #5

    Domyślnie

    Jedyna łódka na którą bym nie brał aparatu, to łódka "Bols".
    Domyślam się, ze u Was w pracy pracują sami porządni
    Aparat należy zawsze brać ze sobą.
    Blog

  6. #6

    Domyślnie

    Pytanie czy bedziesz na jachcie tylko jako pasazer czy tez bedziesz czlonkiem zalogi i pomagal.
    Jesli opcja pierwsza to bierz jak najbardziej, ale jezeli druga to raczej obstawialbym maly wodoodporny kompakt. Cos czym nie trzeba sie przejmowac.
    Fuji: X100, X-Pro1, X-T2

  7. #7

    Domyślnie

    Ja ostatnio wziąłem aparat, bo miałem robić zdjęcia innej łódki. Ale fakt jest taki - większość czasu lustrzanka leży w torbie gdzieś w kabinie, i tak tak schowanej, żeby na fali i wietrze była bezpieczna wobec przechyłów. Wyjmujesz na zrobienie kilku zdjęć, po czym chowasz i zabezpieczasz. Podczas pływania też nie ma większego znaczenia, czy jesteś załogantem czy pasażerem - jak przywieje to wszyscy równo biegają po pokładzie. Łatwiej się biega z kompaktem w ręku (jeszcze łatwiej jak jest w kieszeni) niż lustrzanką na szyi.

    Jeśli musisz - bierz. O ile nie wpadnie do wody to wiele szkody zdarzyć się nie powinno. Jeśli nie musisz - rób zdjęcia kompaktem albo smartfonem. Pewnie będą gorsze jakościowo, ale jako pamiątka wystarczą.

  8. #8

    Domyślnie

    hm, raczej sobie podaruje, nie wiem jak to będzie wyglądało, wyjazd integracyjny więc jakieś niebezpieczeństwo jest, tym bardziej ze doswiadczeni mówią że lepiej nie ryzykować. We wrześniu foce wesele więc aparat będzie potrzebny a na nowy brak kasy.
    Z6, D 7100, D80 + 18-35/1.8 + 24-70/4 s, 85/1.8 s, +50/1.8 af-s +70-300vr +SB900 +....

  9. #9

    Domyślnie

    Jeśli to jest wyjazd integracyjny, to nawet kompakta bym zostawił w domu.

  10. #10

    Domyślnie

    Ja zabieram na żagle Nikona FG, dwie rolki filmu i jedno szkło (35/2 na przykład).
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •