Logicznie rzecz biorac -- jest to bez sensu. Wyobraz sobie 2 elementy; zdjecie (odbitka) i maskownica (taka ramka, ktorej rozmiar mozna zmienic i przesuwac nad zdjeciem). Tak to mniej wiecej dziala we wszystkich programach. Kladziesz maskownice na zdjeciu (wlaczasz Crop), ustalasz jej rozmiar (czyli manipulujesz maskownica) i dopieszczajac kadr... po jakiego ch... ruszac zdjeciem, skoro manipulujesz (ustalasz rozmiar i proporcje) maskownica? Po co w jednej operacji, ktora zaczynasz jednym elementem, zmieniac nagle na operowanie drugim elementem? To jest bez sensu, bo skoro zdjecie lezy a operujesz cropem, to po co ruszac zdjecie? To jak przy zmianie kola, celowac calym samochodem (a nie samym kolem), zeby piasta weszla w srodek felgi!
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami