A te samochody to o czym maja świadczyć? Chcesz nam pokazać malego fiata czy porsche? I to zdjęcie lusterka.... Nie bardzo wiem o co Ci chodzi?
Szukaj
A te samochody to o czym maja świadczyć? Chcesz nam pokazać malego fiata czy porsche? I to zdjęcie lusterka.... Nie bardzo wiem o co Ci chodzi?
Zdejmij filtr UV.
"Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"
Bo fotografowanie odbywa się zawsze w sterylnych warunkach, gdzie nic i nikt poza samym fotografującym nie może upaćkać (czy nawet zniszczyć, w najgorszym przypadku) przedniej soczewki. Bardzo wąski tok myślenia.
Fotografia nie sprowadza się do użytkowania aparatu w studio. Jest jeszcze różnej maści reporterka, gdzie aparat jest narażony non-stop (albo ktoś obleje, albo włoży paluchy w obiektyw…); fotografia przyrodnicza i szlajanie się po lasach, torfowiskach (a to jakiś badyl może zahaczyć o obiektyw, a to możemy go zachlapać wodą/błotem itp. itd.); sportowa -- rajdy samochodowe, kolarstwo górskie itp. (błoto, kamienie, kurz); nadmorski pejzaż -- już raz czyściłem filtr upstrzony plamkami wody morskiej, a właściwie nieomal pokryty jednolitą powierzchnią słonego nalotu -- nie chciałbym tego robić bezpośrednio na soczewce. I na koniec chciałoby się taki obiektyw sprzedać z dopiskiem „Był używany od nowości z filtrem!” i wziąć za to odpowiednio większą kasiorkę.
To tak ad hoc, kilka przykładów, które przychodzą mi do głowy w tej chwili. Pewnie każdy miał inne przygody z fotografią i mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami w tej materii.
Ostatnio edytowane przez swider ; 28-10-2011 o 11:58
Ja bym powiedział, że wąskim tokiem myślenia jest panika gdy się obiektyw upaćka.
Niestety filtr UV nie uchroni przed deszczem jak mamy nieuszczelniony obiektyw. Tak samo jak nie uchroni przed burzą piaskową...
A co Cię powstrzymuje?
I po tych wszystkich przykładach, które podałeś uważasz, że filtr UV jest remedium na wszystkie przeciwności losu? Czy błoto pada tylko na soczewkę? Nie miałeś przypadkiem sytuacji zatarcia pierścieni? Czy sól morska osadza się TYLKO na przedniej soczewce?
"Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"
a szybę dobrze umyłeś?
zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
SB900 frotto cokin lowepro epson L800
Nie mam pojęcia skąd Ty wziąłeś panikę w tym wszystkim. Zwykły pragmatyzm.
A kto pisze, że ma chronić przed ulewą czy burzą piaskową? Nie przypominam sobie. To jest całkiem inna historia. Fotografowałeś kiedyś kolarstwo górskie? Zdarzyło Ci się, że odprysnął kamyczek i palnął prosto w przednią soczewkę?
Sól jest raczej substancją żrącą, więc podejrzewam, że na powłoki nie działa zbyt dobrze. Podobnie jak częste ich czyszczenie. W każdym razie ja wolę czyścić sporadycznie.
Pewnie, że nie, ale zawsze są sytuacje w których pomoże.
Nie mam zamiaru na siłę czegokolwiek udowadniać, napisałem do czego może się przydać UV-ka, każdy sobie oceni czy fotografuje w takich warunkach i czy jest mu potrzebna do szczęścia, czy też nie. Jedni zakładają, inni nie… kwestia gustu, dbania o sprzęt itd. itp.
Wystarczy tego OT.
Skontaktuj się z nami