Close

Strona 226 z 371 PierwszyPierwszy ... 126176216224225226227228236276326 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 251 do 2 260 z 3702
  1. #2251

    Domyślnie

    Linpacka znalazłem, ale to jest obecnie dokładnie to samo co intelburntest? Bo na necie widziałem porównania jak komuś chodzi linpack, a jak intelburn i zazwyczaj było info, że linpack jest częścią intelburntestu, ale generalnie są to dwa programy. To jak to jest?

    Jeszcze dodam że próbując to uruchomić, wywala mi tylko błąd że środowisko classic nie jest już obsługiwane.

  2. #2252

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez skinny500 Zobacz posta
    linpack jest częścią intelburntestu, ale generalnie są to dwa programy. To jak to jest?

    Jeszcze dodam że próbując to uruchomić, wywala mi tylko błąd że środowisko classic nie jest już obsługiwane.
    Tylko to znalazłem na szybko, ale jeszcze poszukam. Linpack jest ponoc głównym składnikiem IntelBurnTest, więc raczej jest to właśnie co trzeba. Co do GUI, to jest narzędzie "terminalowe". Odpalenie to ./runme64 lub ./runme32 i na Lionie działa. Zresztą w pakiecie jest szczegółowa instrukcja. Przed chwilą odpaliłem, obciążenie 95-100% i rosnący szum spod stołu. Znaczy robi.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 04-10-2011 o 21:55
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  3. #2253

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Johanan Zobacz posta
    Niechaj więc to zwolennicy apple zaczną tu pisać peany, a ja chętnie posłucham, jakie to niezwykłe zalety, oprócz zniewalającej urody, mają te dziwne pudełka z dość podejrzaną zawartością.
    To proste.
    Dla normalnego człowieka komputer (w zastosowaniach domowych) to w uproszczeniu monitor (na niego patrzy) i klawiatura (tu przekazuje co monitor ma pokazać).
    Reszta to badziew którego może nie być. Jak musi już być to niech będzie małe i schowa się w szafie. Jak jest schowane w monitorze to jeszcze lepiej.

    Jeśli jest to ładne to bardzo dobrze. Kobiety cenią piękno. Część robiących zdjęcia też

    Blaszane pudło to domena ludzi którzy muszą jak najmniejszym kosztem uzyskać jak najwyższą wydajność którą mogą sobie sprawdzić za pomocą programu z płyty dołączonej do Chipa. Stawiają sobie potem wielkiego potwora błyskającego lampkami i wyjącego super wiatrakami w miejscu swoistego kultu - stanowisku komputerowym. Jeszcze tylko badania jaka wersja/dystrybucja systemu operacyjnego będzie optymalna dla ich składaka i mają spokój na pół roku.

    Oba systemy Win i OSX pozwalają zrobić to samo i tak samo dobrze.
    Kwestia wyboru jakie pudło Ci się podoba.
    Jak kupujesz dętkę do roweru to też dwa lata szukasz optymalnego wyboru a potem jesteś skłonny dać się zabić w jej obronie?

    To w takim uproszczeniu. Kupujesz?
    Pozdrawiam,
    Tomek

  4. #2254

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Tylko to znalazłem na szybko, ale jeszcze poszukam. Linpack jest ponoc głównym składnikiem IntelBurnTest, więc raczej jest to właśnie co trzeba. Co do GUI, to jest narzędzie "terminalowe". Odpalenie to ./runme64 lub ./runme32 i na Lionie działa. Zresztą w pakiecie jest szczegółowa instrukcja. Przed chwilą odpaliłem, obciążenie 95-100% i rosnący szum spod stołu. Znaczy robi.
    Działa, dizęki. Niestety żeby cokolwiek zrobić sensownego trzeba by się wziąć porządnie za lekturę manuala, co z moją niechęcią do niego może być ciężkie. Wolałbym normalną wersję graficzną, gdzie wybieram szybko rodzaj testu ekstremalny. Zaraz sprawdzę, czy ta wersja konsolowa w ogóle informuje o błędach, czy tylko katuje procesor. Bo jak opcja druga to kiepsko ;/ W każdym razie obciąża lepiej niż CPUTest.

  5. #2255

    Domyślnie

    W zasadzie to tylko daje po garach i trzyma póki się sprzęt nie sfajczy albo użytkownik zlituje.

    PS. Manual jest obszerny i widać jakieś opcje logowania, ale nie pomogę w szczegółach.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  6. #2256

    Domyślnie

    Przede wszystkim warto odpowiedzieć na pytanie nie dlaczego ktoś lubi niewolę os x-ów, czy windowsów, a nie woli wolności linuksów, tylko dlaczego właśnie wybiera maszynę apple, która kompletnie pogrąża go w uzależnieniu i finansowym bankructwie.
    Maszyna, której idea była dla mnie już od jej zarania dość niepojęta, choćby w próbie upakowania wszystkiego w jednym, co jest dość idiotyczne i z bardzo wielu względów i z mojego punktu widzenia pierońsko niepraktyczne, ponieważ nie mieszkam w szafie i mam na wszystko miejsce.
    Dziwię się też, że naród, który tak lubuje się w dużym, dał się i ciągle daje uwodzić czymś zupełnie odwrotnym, czyli jakimś maleństwom, które choć może i niebrzydkie, ale kompletnie nieużyteczne, bo ogolone z wszystkiego, co w prawdziwych maszynach może się przydać i się przydaje.
    Niechaj więc to zwolennicy apple zaczną tu pisać peany, a ja chętnie posłucham, jakie to niezwykłe zalety, oprócz zniewalającej urody, mają te dziwne pudełka z dość podejrzaną zawartością.
    Dlatego, że nie znam się*na linuxie, nie potrafię*go zainstalować ani skonfigurować. Nie chcę przy tym prosić permanentnie kogoś pomoc, więc nie pakuję się*w system, z którym nie umiem sobie poradzić. Tak samo jak nie wsiadam na motor, jeśli nie umiem na nim jeździć. Zgłębianie tajników systemów komputerowych nie jest moją pasją i już nie będzie. Są lepsi ode mnie w tej dziedzinie.

    Nie bardzo wiem, co masz na myśli mówiąc, że są kompletnie nieużyteczne, bo ogolone z wszystkiego, co w prawdziwych maszynach może się przydać i się przydaje. Ja znajduję w tej maszynie wszystko, czego potrzebuję. Nie widzę*powodów do pisania peanów, tak samo jak nie będę układał strof na temat odkurzacza, czy piekarnika. Jest to sprzęt, który służy mi do pracy, nie przysparza mi kłopotów, nie zmusza mnie do oglądania serwisu i informatyków. Dodam, że nie bardzo znam szczegóły procesora ani innych układów, które siedzą w mojej makówce. Nie jest mi ta wiedza do niczego potrzebna. Myślę, że takich ludzi jak ja, którzy mają gdzieś co siedzi w ich kompie jest dość sporo na tym świecie.

    Potrafię sam go skonfigurować i wykonać na nim swoją pracę. Kwintesencją moich kontaktów z Makiem jest moja praca, którą wykonuję sprawnie dzięki takiemu a nie innemu systemowi i oprogramowaniu. Jeśli uzależnienie polega na tym, że przesiadając się*na PCta z Windowsami jest mi mniej poręcznie wykonywać swoje zadania i taka sytuacja mnie stresuje to jestem uzależniony. Siadając do makówki tą samą pracę wykonuję szybciej i bardziej komfortowo. Kwestia komfortu jest absolutnie subiektywnym odczuciem, ale tak to już z odczuciami jest, że są subiektywne. Finansowe bankructwo o 1992 roku jeszcze mnie nie dotknęło, choć w latach 90tych Macintosh był niezwykle drogą maszyną, a różnice cen pomiędzy tzw. składakami a pierwszymi PowerMakami były ogromne. Są ludzie,którzy wolą z oszczędności lub zamiłowania dłubać przy swoim samochodzie przez weekend. Ja wolę przez ten sam weekend zarobić kasę i zapłacić mechanikowi. Obaj jesteśmy z tego zadowoleni.

    Co do urody, to jest to bardzo prosty projekt. W tym przypadku less is more. Oczekuję prostoty i czystej formy. Wersje komputerów typu Pentagon z setką błyskających kolorowych kontrolek uważam za jarmarczne. Mimo, że projekt jest prosty nie bardzo widzę konkurencję w tym zakresie. Ja widzę różnicę pomiędzy szczotkowanym aluminium, a błyszczącym plastikiem. Jeśli kto nie widzi lub jest mu ta różnica obojętna, to faktycznie nie ma powodu by przepłacać. W butach za 15 złotych też się da chodzić, tak samo jak w tych za 600. Są ludzie, którym jest obojętne w jakich butach chodzą.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  7. #2257

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Henio Jawa Zobacz posta
    Blaszane pudło to domena ludzi którzy muszą jak najmniejszym kosztem uzyskać jak najwyższą wydajność którą mogą sobie sprawdzić za pomocą programu z płyty dołączonej do Chipa. Stawiają sobie potem wielkiego potwora błyskającego lampkami i wyjącego super wiatrakami w miejscu swoistego kultu - stanowisku komputerowym. Jeszcze tylko badania jaka wersja/dystrybucja systemu operacyjnego będzie optymalna dla ich składaka i mają spokój na pół roku.
    dobrze, ze siedze 1.5m od monitora bo musial bym go czyscic
    pieknie napisane!

  8. #2258

    Domyślnie

    Panowie to może z innej beczki... MAC, PC... Lightroom 3...

    Da się pracować z dwóch komputerów (nie równocześnie) na jednej bazie / bibliotece zdjęć, tak żeby z obu komputerów widać było wszystkie poczynione zmiany na tym drugim komputerze? Dla utrudnienia dodam że jeden Lightroom 3 będzie stał na OS X a drugi na Windows 7.

    Oczywiście cała baza zdjęć na zewnątrz, dostęp przez e-sata / lan / USB / WIFI.
    Ostatnio edytowane przez GoOrange ; 05-10-2011 o 00:23

  9. #2259

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GoOrange Zobacz posta
    Da się pracować z dwóch komputerów (nie równocześnie) na jednej bazie / bibliotece zdjęć, tak żeby z obu komputerów widać było wszystkie poczynione zmiany na tym drugim komputerze? Dla utrudnienia dodam że jeden Lightroom 3 będzie stał na OS X a drugi na Windows 7.
    Nie trenowałem, ale nie widzę gdzie mógłby być problem. LR-om trzeba wskazać wspólny folder jako bibliotekę i powinno być po sprawie.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  10. #2260

    Domyślnie

    Tom01, a czy dla Ciebie ekosystem Apple posiada jakieś wady? Czy jest coś takiego co wg. ciebie mają Windziarze/Pececiarze, a strasznie chcieli by mieć wyznawcy makówek? Czy jako użytkownik jabłkowego systemu potrafisz wskazać jego największe wady i chore rozwiązania?

Strona 226 z 371 PierwszyPierwszy ... 126176216224225226227228236276326 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •