Przy takich rozmiarach może już zacząć brakować, zwłaszcza przy 2 GB. Ale napisz proszę do czego Ci takiej wielkości pliki, bo to raczej wykracza poza standardowy zakres obróbki fotoamatorów (czy nawet znakomitej większości profi).
Odpalone programy nie liczące niczego procesor obciążają w niewielkim stopniu. Opisz proszę praktyczną sytuację, gdy masz odpalone 8 programów i każdy z nich robi coś odczuwalnie obciążającego procesor.
I nie, wielordzeniowość nie ma służyć z założenia np. 8 programom, ma służyć jednemu, który potrafi swoje zadania podzielić na osobne wątki, które mogą być liczone niezależnie przez osobne rdzenie, plus różne systemowe pierdy puszczone w tym czasie na inny rdzeń. Tylko w praktyce z tym rozdziałem zadań przez aplikacje i konsumenckie systemy wcale nie jest aż tak różowo, wąskim gardłem staje się RAM oraz system dyskowy, z którego póki co i tak system korzysta do obsługi różnych swapów, tempów, etc.
W dalszym ciągu pragmatycznie poprawniejsze jest podejście: mniej rdzeni – wyżej taktowanych.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami