Close

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 57
  1. #41

    Domyślnie

    To może teraz przejdę do rzeczy, bo miało być o 135/2 DC (może już o tym nawet na tym forum już kiedyś pisałem, jeśli tak, to wybaczcie powtórkę).
    Coś dla tych, którzy maja ochotę na 135/2 DC, ale potrzebują, żeby ich ktoś "klepnął w łopatkę":

    Oczywiście nie miałem znów czasu żeby zrobić zdjęcia samemu, ale kilkanaście sekund w googlu i oto:
    http://stepheneastwood.com/tutorials.../strippage.htm
    Moje prywatne subiektywne spostrzeżenie: twarz modelki zaczyna wyglądać "normalnie" właśnie przy 135mm. Nawet przy 100mm to "nie jest to", a co dopiero przy 85 (tam jest 70 w przykładzie).
    Nie wiem jak Was, ale mnie taki przykład przekonuje, że 135/2 jest grzechu wart. Nie 85, nie 105, tylko właśnie 135. Przy tej ogniskowej proporcje twarzy są miłe dla oka (przynajmniej mojego).
    Są tacy (http://www.kenrockwell.com/tech/portrait-lenses.htm) którzy uważają, że w ogóle 135mm to jest minimum dla portretu, a do "głowa + ramiona" to nawet dłuższe.
    Ja uważam, że 135mm rzeczywiście "to jest to" (proporcje twarzy oraz wygodny dystans do fotografowanej osoby - 2m dla FX, 3m dla DX). Jednak - myślę, że nieco przerysowane proporcje czasem też coś pozytywnego wnoszą, dlatego często używam też 50mm (do sylwetek może bardziej, ale portretów też) i 85mm. Najlepiej mieć po prostu wszystkie trzy
    Wielka trójca dla Użytkowników FXa: 50, 85, 135 (nie widzę tu miejsca dla 105, wg mnie warto go przeskoczyć).
    DX-owcy mogą mieć ten zestaw taniej, bo: 35, 50, 85 czyni to samo (pamiętając o różnicy 1 EV w głębi ostrości).

    Jeśli ktoś ma żyłkę hazardową, może poczekać, ponoć Nikon szykuje nowego 135/2 z AF-S i szkłem ED, zapewne będzie lepszy. Ponoć

    Jeszcze dla tych, którzy się boją, że szkło jest "za wąskie", albo za ciężkie czy za duże: w ręku leży świetnie, jest o wiele lżejsze niż np. zoom 80(70)-200/2.8. Co prawda nie jest już raczej "kieszonkowe", jak 85, ale na upartego...
    Że za wąskie: na FX potrzeba 2m żeby w kadrze była sama głowa, na DX 3m. I dużo, i nie dużo...
    A tu moje dwie ulubione sesje zrobione tym szkłem (na FX) w warunkach totalnie domowych: światło z okna na tle ściany, pomieszczenie niecałe 5x5m, zdjęcia jeszcze musiały być przycinane w komputerze (a propos obaw, że "za wąskie"):
    http://www.terajewicz.pl/2009/04/trzy/
    http://www.terajewicz.pl/2009/04/dwadziescia/
    Jak komuś mało, to 50mm:
    http://www.terajewicz.pl/2010/01/zosia/
    http://www.terajewicz.pl/2009/11/kumple/
    i 85mm:
    http://www.terajewicz.pl/2009/06/pszczoly-2/
    http://www.terajewicz.pl/2009/04/plac-zabaw/ (dwa pierwsze zdjęcia)
    A na deser popis tego, co potrafi DC (tutaj ustawione na rozmycie pierwszego planu, przysłona 2, więc Monika się nie zmieściła w ostrości, mój błąd):
    Tu jeszcze kilka 135mm:
    http://www.terajewicz.pl/2009/06/lato/ (pierwsze trzy i ostatnie trzy).
    No i chyba to tyle, ja gorąco polecam to szkło

    PS:
    pisząc 35mm - mam na myśli 35/1.8 DX
    pisząc 50mm - mam na myśli 50/1.4G / Sigmę 50/1.4 HSM
    pisząc 85mm (zwłaszcza w kwestii "kieszonkowości") - mam na myśli 85/1.8
    Ostatnio edytowane przez karolt ; 15-02-2010 o 21:40
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  2. #42

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    No właśnie nie Rozmycie też nie zależy. Ogniskowa nie ma nic wspólnego z GO, rozmywaniem czy "perspektywą". Ogniskowa zmienia jedynie kąt widzenia i proporcje. Reszta to złudzenie. Oto dlaczego:
    Przypominam, że wyszedłem od tej tezy:
    http://www.mhohner.de/essays/myths.php#teledof
    Pozwoliłem sobie zrobić mini test, używając szkieł 20 i 85 na FX, przysłona 2.8, pierwszy plan skadrowany tak samo. Proszę bardzo:
    85mm:
    A teraz 20mm:
    )
    I teraz mi powiedz, że nie widzisz różnicy w tle na tych 2 zdjęciach.
    Obiekt pierwszoplanowy jest w tej samej skali odwzorowania, przy tej samej przysłanie, więc ma taką samą GO. Ale tło jest masakrycznie inne. Bo jest w innej skali odwzorowania. A wszystkiemu winna perspektywa.

    Jak nie widzisz różnicy na tych fotkach, to Ci wyliczę matematycznie. Wystarczy wzór soczewki i proste proporcje.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  3. #43

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TOP67 Zobacz posta
    I teraz mi powiedz, że nie widzisz różnicy w tle na tych 2 zdjęciach.
    Widzę, ale ta różnica nie jest pochodną użytej ogniskowej, tylko powiększenia tła przy użyciu 85mm, efektem tego, że przy 20 mm tło jest pomniejszone i nie odbierasz tego rozmycia tak mocno, mimo że jest takie samo. I to właśnie robi użycie dłuższej ogniskowej - powiększa tło, a nie bardziej je rozmywa. Rozmywa dokładnie tak samo. Myślałem, że to dość prosto załapać, zwłaszcza na tych dwóch przykładach...
    (Jeszcze raz odsyłam do: http://www.mhohner.de/essays/myths.php#teledof)
    Jak sobie dalsze tło powiększysz, rozmycie będzie dokładnie takie samo - co pokazałem na kolejnych zdjęciach, które raczyłeś olać w swojej ripoście Nie wyrywaj z kontekstu, tylko ogarniaj całość.
    W pierwszym przykładzie porównałem drugi plan - fotelik. W drugim - trzeci plan. Efekt - ten sam.
    Jak bardzo chcesz, to mogę Ci powiększyć tło z pierwszego przykładu i zobaczysz, że po powiększeniu wygląda też tak samo. Równie dobrze mogłem porównać właśnie tło, a nie fotelik. W drugim przykładzie użyłem innego zdjęcia tylko i wyłącznie dla urozmaicenia.
    Praw fizyki nie przeskoczysz Oczywiście jeśli chcesz wierzyć, że ogniskowa wpływa na GO czy rozmycie tła, to niczego to nie zmieni... Sherlock Holmes popadł w zdumienie, gdy mu Watson wyłożył, że to ziemia krąży wokół słońca: "Jakież to ma praktyczne znaczenie???" No, w sumie, żadne. Zdjęcia nadal będziemy robić tak samo i używać krótszych ogniskowych do uzyskiwania efektu "mniejszego rozmycia tła / większej głębi ostrości", a długich szkieł do "rozmywania tła i mniejszej głębi ostrości".
    Mimo że prawda jest inna: głębia ostrości i rozmycie tła zależy od przysłony i powiększenia, czyli odległości, z jakiej fotografujemy, a konkretna ogniskowa jedynie pozwala nam znaleźć się w odpowiedniej odległości i uchwycić odpowiedni fragment obrazu - to dyskusja w sumie akademicka... nie będzie rewolucji w fotografii
    więc:
    Czy możemy wrócić do 135/2 DC?

    EDIT:
    PS - jedyna prawdziwa różnica, jaką widzę w tych dwóch zdjęciach z konikiem, to proporcje konika i pozorny dystans do tła - co w sumie też jest właśnie różnicą w proporcjach - co przekłada się na poczucie, że tło jest mniej rozmyte - tu się chyba zgadzamy?
    A że to tylko poczucie - masz pokazane na drugim przykładzie.
    No i w końcu o to właśnie chodzi w fotografii, o stwarzanie poczucia, emocji itd. Ja traktuję to "odkrycie" z ogniskową i GO jako techniczną ciekawostkę bez większego znaczenia, żeby było jasne.
    Ostatnio edytowane przez karolt ; 16-02-2010 o 08:19
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  4. #44

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    PS - jedyna prawdziwa różnica, jaką widzę w tych dwóch zdjęciach z konikiem, to proporcje konika i pozorny dystans do tła - co w sumie też jest właśnie różnicą w proporcjach - co przekłada się na poczucie, że tło jest mniej rozmyte - tu się chyba zgadzamy?
    To nie jest poczucie. Ja nie robię zdjęcia tła, tylko modela. Na dwóch zdjęciach modela w tej samej skali odwzorowania, zrobionych różnymi ogniskowymi, na tych samych przysłonach, tło będzie bardziej nieostre na tym z większą ogniskową.
    A jak chcesz powiększać tło, to pamiętaj że powiększasz też obiekt i krążek rozproszenia.

    Stąd wniosek, że 135/2 DC da się łatwiej zrobić typowy portret niż 105/2 czy 85/1.8
    Ostatnio edytowane przez TOP67 ; 16-02-2010 o 08:39
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  5. #45

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TOP67 Zobacz posta
    Na dwóch zdjęciach modela w tej samej skali odwzorowania, zrobionych różnymi ogniskowymi, na tych samych przysłonach, tło będzie bardziej nieostre na tym z większą ogniskową.
    Nie jest to prawdą i widać to na drugim przykładzie
    Masz tam modela w tej samej skali odwzorowania (klamka z serduszkiem WOŚP - na drugim zdjęciu jej prawie nie widać, bo jest prawie czarna, ale jest skadrowana tak samo).
    Masz różne ogniskowe (mocno różne).
    Wbrew temu, co napisałeś, tło jest rozmyte dokładnie tak samo (co widać jak wół na zdjęciu, gdzie wkleiłem obok siebie ten sam fragment z dwóch zdjęć).
    Jedyna różnica jest taka, że tło przy ogniskowej 20mm jest bardziej oddalone, a na tym z dłuższą - przybliżone - to wszystko. Ale rozmycie jest takie samo:
    Poza tym - wyjaśnij, dlaczego jest tak:
    http://www.dofmaster.com/dofjs.html
    Wstaw tam sobie liczby:
    matryca FX, ogniskowa 50mm, przysłona 2.8, odległość 75 cm (żeby ująć samą głowę) - wynik: DOF Total 3.57 cm
    Teraz zmieniamy na ogniskową 135mm i odległość na 200 cm (żeby nadal w kadrze mieć samą głowę) - wynik: DOF Total 3.47 cm.
    Jakoś dziwnie ta wredna GO nie chce być inna przy różnych ogniskowych
    Zdjęcia fotografowanej głowy niczym nie będą się różnić (w głębi ostrości), jeśli użyjesz tej samej przysłony, wszystko jedno jakiej ogniskowej. Będą się różnić jedynie proporcjami. A tło będzie rozmyte tak samo - będzie się różnić jedynie większym lub mniejszym oddaleniem. Lepiej dla portretu wygląda, gdy jest bliżej, bo rozmycie bardziej się "rzuca w oczy" (taki jest cel przybliżania czegokolwiek), szczegóły tła są większe, a że są rozmyte, więc całość wygląda (przez powiększenie ) bardziej gładko, ładniej, niż przy krótszych ogniskowych, mimo że rozmycie jest takie samo. Dlatego używa się dłuższych szkieł do portretu.
    Tak czy nie?
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  6. #46

    Domyślnie

    Tak już najkrócej jak się da: użycie krótszej ogniskowej nie rozmywa tła mniej, tylko je oddala, przez co szczegóły tła się zagęszczają i sprawiają wrażenie "ostrzejszego" tła. Przy dłuższej ogniskowej - odwrotnie: tło nie jest rozmywane bardziej, tylko jest przybliżane - itd.

    Wszystko to ma jednak pewne praktyczne znaczenie:
    Skoro głębia ostrości zależy od przysłony, ale nie zależy od ogniskowej (przypominam: przy tym samym odwzorowaniu fotografowanego motywu!), to:
    Jeśli sobie eksperymentalnie wybiorę ulubioną przysłonę do fotografowania głowy/twarzy, która mi da pożądaną głębię ostrości w obiektywie np. 50mm, to jak potem sięgam po szkło 85 czy 135 i zachowuję ten sam kadr głowy/twarzy (odchodząc do tyłu), ustawiam sobie tę samą przysłonę i mam tę samą głębię ostrości. Co się zmienia: zmieniają się proporcje głowy/twarzy oraz zmienia się odległość tła.
    Więc:
    Zmieniając szkło z 50 na 135, ale nie zmieniając kadru ani przysłony - zmieniam: proporcje głowy/twarzy i przybliżam tło, zachowując taką samą głębię ostrości (co jest dla mnie ważne) oraz takie samo rozmycie tła, które to rozmycie tła - przez jego przybliżenie - jest milsze dla oka przy portrecie (co też jest dla mnie ważne)
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  7. #47

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Wszystko to ma jednak pewne praktyczne znaczenie:
    Znalazłem jeszcze jedno:
    Jeśli jest prawdą, że GO nie zależy od ogniskowej, to wyjaśniałoby sens istnienia szkieł makro 200mm. Można by zrobić prosty test i zrobić jakiegoś kwiatka czy motylka na tej samej przysłonie szkłami makro 60mm i 200mm przy skali 1:1 na przykład i porównać. Wtedy pytania w stylu "zastanawiam się nad szkłem 105mm do makro, ale nie wiem, czy w porównaniu z 60mm GO nie będzie za mała". No, nie będzie. Będzie taka sama Dłuższe szkło raczej ma przewagę - pozwala znaleźć się dalej od "motylka", co zazwyczaj jest pożądane.
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  8. #48

    Domyślnie

    Mam jedno pytanie dotyczce 135 dc czy naped to srubokret?
    Fotografia dla zabawy nie dla zarobku!!!
    D600,Zeiss 35mm F2,N 60/2.8D,N 85mm 1.4 AI-S,N 105mm 2.5 AI-S,N 105mm DC,N 28-80mm f/3.3-5.6g,Tamron 19-35mm

  9. #49

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zorro1212 Zobacz posta
    Mam jedno pytanie dotyczce 135 dc czy naped to srubokret?
    Tak

    Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog

  10. #50

    Domyślnie

    Jak rozumiem dotyczy to takze 105 a ze podobno Nikon zamierza odnowic te dwa obiektywy poczekam i zdecyduje(moze wypuszcza tez 85mm 1.4 a i nowe zeissy tez wyjda badz wyszly juz)
    Fotografia dla zabawy nie dla zarobku!!!
    D600,Zeiss 35mm F2,N 60/2.8D,N 85mm 1.4 AI-S,N 105mm 2.5 AI-S,N 105mm DC,N 28-80mm f/3.3-5.6g,Tamron 19-35mm

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •