Szukaj
Ale za to z czarnym nie jest tak dobrze, jak w PVA. Chyba nie da się jednoznacznie stwierdzić wyższości IPSa nad PVA.
Zdjęcie kłamie, są tam różne źródła światła - obmierzyłem ten monitor i odchyłki nie przekraczają dE 3, wizualnie monitor jest równiutki. Fakt jednak faktem, że z lekkich przebarwień idzie się zawsze dopatrzyć, szczególnie że porównuje się duże plamy, więc rządzi się to prawami nieco innego modelu precepcji (CIE 1964 dla obserwatora standardowego 10 stopni)
Eizo niekoniecznie ma dostęp do wszelkich matryc, jakie im się zamarzą.
Zależy od punktu widzenia - w zastosowaniach graficznych czerń nie ma większego znaczenia
Niestety, tylko. Wystarczy przelotny kontakt z 30-o calowym IPS-em by boleśnie się o tym przekonać...
OMG. Śliczny sprzęcik. Sam się ślinię na 30", ale jak zobaczyłem HP LP3065 do doznałem wstrząsu. Takiej nierówności to jeszcze nigdzie nie widziałem.
A dlaczego uważasz, że na 30" od Eizo nie ma szans?
Tak, dlatego trzeba mieć 2 monitory. Poważnie piszę.
Właśnie miałem o to pytać, bo jakby "tylko" opierać się na zdjęciu, to lewa strona ma inną temp. od prawej. Ale już wszystko wyjaśnione.
Na 30" PVA aż tak źle?Niestety, tylko. Wystarczy przelotny kontakt z 30-o calowym IPS-em by boleśnie się o tym przekonać...
Teraz pytanie. Skoro Eizo raczej nie wypuści 30" IPS, to szukać do upadłego WUXi czy poczekać na PA?![]()
Wqrwix to trochę inna klasa sprzętu niż HP i przykładają się tu jakby trochę bardziej, zresztą matryca jest inna. Z tego co słyszałem, NEC łyka całą produkcję 30-tki H-IPS.
30-tka na PVA nie jest zła, jednak z mojego punktu 30-tka na IPS jest lepsza - to już spora powierzchnia, 64cm na szerokość i nie ma się co czarować - po bokach będzie występować przekłamanie gammy związane z charakterystyką kątową, cudów nie ma.
O PA będę trudno mi na tą chwilę powiedzieć cośkolwiek konkretnego.
Przypuszczam, że w postprodukcji, multimediach, grach itp, gdzie wysoki współczynnik kontrastu podnosi atrakcyjność obrazu. W zastosowaniach, do jakich go używam monitor służy mi symulacji wydruków o kontraście nie przekraczającym 250-300:1, więc arcyniski poziom czerni nie ma dla mnie kardynalnego znaczenia.
Nie tyle chodzi o zastosowania co o warunki miejsca pracy. Można oczywiście stwierdzić, że przy zastosowaniach graficznych punkt czerni nie ma kluczowego znaczenia, gdyż ten rodzaj zastosowania implikuje odpowiednie oświetleniowe. Jest jednak cała grupa zastosowań pokrewnych grafice, rozmaite stopnie zaawansowania i upodobania użytkowników, którzy z różnych względów pracują w losowych warunkach. Na szczególne uwzględnienie zasługuje stereotypowy przykład fotoamatora pracującego wieczorem przy lampce nad swoimi zdjęciami. Często również zawodowcy popełniają ten błąd, przyzwyczajeni do swoich poprzednich monitorów kineskopowych, które cokolwiek pokazywały dopiero w ciemności. Tak czy siak, nie dywagując nad prawidłowością takiego warsztatu, fotografia nadzwyczaj często stawia przed monitorem ciężkie warunki oświetleniowe, a w takowych typowo graficzny monitor z IPS to nie jest najszczęśliwszy wybór.
Są również zastosowania które opierają się o duże jednobarwne powierzchnie, gdzie paskudnie wygląda IPS'owa "świecąca" czerń, placki, utrata kontrastu lub zafarb pod niewielkim kątem, jak na przykład CAD, programowanie. Również edycja tekstów, wszelkie zastosowania uniwersalne korzystniej wyglądają na monitorach z niskim punktem czerni.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 18-01-2010 o 14:04
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Ok. Czyli nie można jednoznacznie stwierdzić, że IPS jest lepszy od PVA. Na dzień dzisiejszy nie ma takiej matrycy, która nad innymi ma przewagę we wszystkich cechach.
Jeszcze pytanie apropos tego punktu czerni - w zastosowaniach graficznych.
Czy lepiej w stosunku do IPSa - PVA przedstawia różnicę między np. czarnym 100% black, a czarnym w 100% z każdej składowej CMYK?
Skontaktuj się z nami