Close

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 52

Wątek: szukam pracy

  1. #21

    Domyślnie

    A ja powiem jeszcze jedno.

    Hunter nie każdy kto mówi ci coś miłego jest twoim przyjacielem.
    Nie każdy kto mówi ci gorzkie rzeczy jest twoim wrogiem.

    Pewnie, że milej słucha się kulturalnie wyrażanej krytyki pozbawionej zgryźliwości ale niezależnie o tego jak ona jest wyrażana trzeba z niej wyciągać wnioski.

    P.S. Joa dzięki za poprawkę

  2. #22

    Domyślnie

    tak jest - czyli koszula, ładne spodnie, czyste buty podbite guma i do dzieła

  3. #23

    Domyślnie

    pozwole sobie od razu wyrazic opinie co do strony

    - nie miesci mi sie cholera w oknie przegladarki!
    - przegladanie zdjec to katorga, smigaja mi na dole miniaturki od lewej do prawej, wybieram zdjecie, laduje mi sie, przewijam strone w gore zeby zobaczyc zdjecie i w tym momencie miniaturki znowu zasuwaja jak po niemieckim autobanie
    - tandetna muzyczka jak z wiejskiej dyskoteki!!! przez dobre pare minut szukalem po zakladkach co mi tak gra, ARGH!

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    tak jest - czyli koszula, ładne spodnie, czyste buty podbite guma i do dzieła

    Nie wiem, o co Ci chodzi w Twoim z lekka (przynajmniej ja tak to odczuwam) tonie.


    TAK!!! jeśli wybierasz się do fotografowania ludzi warto, żebyś wyglądał w taki sposób, żeby:
    - pokazać Twój szacunek do fotografowanych ludzi
    - pokazać umiejętność dobrania stroju do okoliczności (mam tu na myśli kościół i wesele),
    - pokazać, że umiesz się "wtopić" w otoczenie i nie stanowić głównej atrakcji ceremonii w kościele / wesela.

    Nie chodzi o koszulkę z krawatem / garnitur / szorty / rybaczki - chyba każdy sam ocenia co w danym miejscu należy nałożyć i w co się ubrać.


    A ubiór świadczy o Twoim szacunku do ludzi / miejsca / imprezy fotografowanej.

    pozdrawiam
    tomisiek

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomisiek Zobacz posta
    Nie wiem, o co Ci chodzi w Twoim z lekka (przynajmniej ja tak to odczuwam) tonie.



    pozdrawiam
    tomisiek
    jakim tonie. Napisałem jedynie to co myślę na temat ubioru fotografa podczas pracy - szzególnie fotografa slubnego A buty na nie stukającej podeszwie to podstawa. Ostatnio miałem na slubie kamerunkę w szpilkach. Fantastycznie - każdy jej krok powodował zabijający wzrok pary młodej, księdza i połowy zgromadzonych gości

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    jakim tonie.


    miało być "ironicznym" - jak zwykle wcięło

  7. #27

    Domyślnie

    Najlepiej zabrać też zapasowe spodnie, raz mi spadła zawartość łyżki na spodnie podczas obiadu, na szczęście czarne.

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomisiek Zobacz posta
    miało być "ironicznym" - jak zwykle wcięło
    no coś Ty - daleko mi do ironicznych tonów

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomisiek Zobacz posta
    Nie wiem, o co Ci chodzi w Twoim z lekka (przynajmniej ja tak to odczuwam) tonie.


    TAK!!! jeśli wybierasz się do fotografowania ludzi warto, żebyś wyglądał w taki sposób, żeby:
    - pokazać Twój szacunek do fotografowanych ludzi
    - pokazać umiejętność dobrania stroju do okoliczności (mam tu na myśli kościół i wesele),
    - pokazać, że umiesz się "wtopić" w otoczenie i nie stanowić głównej atrakcji ceremonii w kościele / wesela.

    Nie chodzi o koszulkę z krawatem / garnitur / szorty / rybaczki - chyba każdy sam ocenia co w danym miejscu należy nałożyć i w co się ubrać.


    A ubiór świadczy o Twoim szacunku do ludzi / miejsca / imprezy fotografowanej.

    pozdrawiam
    tomisiek
    Tomisiek jestem pod wrażeniem zdjęć z twojej strony.
    Na twoich fotkach hunter77 spokojnie może się wzorować przez najbliższe kilka lat.
    Ja również choć mam nadzieje, że szybciej niż w kilka lat pokonam ten dystans

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Foto Brodowski Zobacz posta
    Jeśli wolno mi się wtrącić powiem, że zarabianie na chleb jako fotograf w małym mieście nie jest proste.
    Z reguły w małych miastach ludzie zadowalają się bardzo marną jakością, a głównym wyznacznikiem popularności fotografa jest cena.
    Do tego dochodzi duża konkurencja bo w małych miastach i na wsiach zlecenia ślubne robią dosłownie ludzie z ulicy.
    Kolejne utrudnienie to domorośli kamerzyści/fotografowie w jednym.
    Na starym sprzęcie bez umiejętności i doświadczenia jednocześnie filmują i fotografują pary młode podczas przygotowań, w kościele, w plenerze, oraz na przyjęciu weselnym czyli kompletna obsługa foto/video w jednym i to często za cenę 600-700zł za całość.
    Jakość taka jaka cena ale chętnych im nie brakuje.
    Wybić się w takich warunkach i fotografować na poziomie to nie lada sztuka.

    W moich okolicach działa kilkunastu fotografo-filmowców, a studniówki w szkołach robią panowie wzięci z ulicy, którzy fotografują starymi lustrzankami trzymając je nie przy oku lecz w wyciągniętej dłoni bo tak jest cool i trendy
    Młodzież dostaje gnioty na płycie bo na papierze nie da się tego skopiować.

    W kościołach coraz częściej widać foto-filmowców zamiast fotografów i kamerzystów.
    Dlatego doskonale rozumiem kolegę hunter77, bo sam działam na rynku jeszcze mniejszych niż Człuchów.
    W pełni popieram jego inicjatywę i zachęcam do ciągłego podwyższania swoich umiejętności.
    Nawet jak nie ma z tego kokosów to choćby po to by wyróżnić się z tej masy amatorszczyzny za g... pieniądze.

    P.S.Polecam koledze forum ślubne fotograf-wesele.pl może za pomocą tego forum przybędzie zleceń.
    Nie zgodzę sie z tym.
    Paradoksalnie - w mniejszych miastach jest łatwiej, bo jest mniejsza konkurencja.
    Pod pojęciem "konkurencja" mam na myśli osoby, które świadomie wykonują zdjęcia, wiedzą jaki efekt chcą osiągnąć i poprzez opanowanie techniki i własnego sprzętu uzyskują to co zamierzyli.
    Wszędzie są klienci, którzy zatrudnią tych co równocześnie robią filmy i zdjęcia, albo walą na zielonym programie z lampą prosto w oczy - ale są tani, jednak coraz więcej jest klientów świadomych - nawet w mniejszych miastach, dla których ważne są zdjęcia - ich jakość, a nie ilość.
    I co ciekawe - w czterdziestotysięcznym miasteczku klientów świadomych jest na tyle dużo, że większej liczbie par musiałem niestety odmówić ze względu na brak terminu, niż przyjąłem zleceń...
    MarcinWilk

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •