Jakaś konkurencja jest, ale nie nastawiona na wyniszczenie. To taka wojna za pomocą broni konwencjonalnej małego kalibru.
Dzielą się rynkiem, a żadna firma nie doprowadza do postawienia pod murem drugiej.
W Polsce są: Era, Plus, Idea. One też się dzielą rynkiem, też konkurują, ale w granicach biznesowego rozsądku. Mogłyby wystrzelić z promocją 10 gr/min, w sieci darmoszka, SMSy po 2 gr... Tylko po co?
Z wojska też, co nie zmienia faktu, że już nie produkuje się samochodów mających wytrzymać 20-30 lat... Poza kilkoma chlubnymi i drogimi wyjątkami, jak choćby Toyota Land Cruiser HZJ.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami