Prawdę powiedziawszy to odnoszę wrażenie, że większość zdjęć IR (nie tylko moich ale ogólnie), które wykonano by w "normalnej" technice byłoby zupełnie przeciętne w odbiorze. Ale właśnie na tym polega urok podczerwieni, że z pozornie bezbarwnego i nie atrakcyjnego widoku potrafi uczynić coś co zatrzymuje wzrok na dłużej.
Na pustym polu w promieniu kilku km był to jedyny wyróżniający się element krajobrazu. Gdy się już do niego dosapałem, wykorzystałem miejscówkę maksymalnie (no, na drzewo tylko nie wlazłem). Zatem przyznaję Ci rację.
Lekcja pierwszaDzięki posiadanemu filtrowi IR (czy to na obiektyw czy to na matrycy) będziesz mógł uwolnić się od dyktatu zasady "złotych godzin". BA! Najlepiej się fotografuje w samo południe z pełnym Słońcem w plecy
Zatem korzyści są oczywiste - można się oddać swojej pasji przez calutki dzień
![]()
Dziękuję wszystkim za opinie.
A syfek chyba faktycznie jest - ja go ledwo na tym niebie widzę![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami