Szukaj
Nic bardziej mylnego. Z całym szacunkiem, ale to podejście ludzi bez doświadczenia foto, tak naprawdę ŻADEN aparat nie zrobi POPRAWNIE zdjęcia za Ciebie... Pomysł, światło, szkło i obojętnie jaka puszka - to jest potrzebne do dobrej fotografii. Proponuję poczytać pozycje typu "Szkoła Fotografowania" National Geographic - bardzo mądra rzecz za przystępne pieniądze, i pisana prostym, przejrzystym językiem, jak będziesz chciał to sporo wiedzy z niej wyniesiesz.
Pozdrawiam.
Spróbowalismy zrobić pierwsze podejście i oprócz wielu rzeczy które wyszły i przy następnej sesji będę musiał poprawić/zmienić/zrobić to pojawił się właśnie problem z makijażem i prosiłbym/yśmy tutaj o pomoc. A więc po kolei:
1. Pomimo dużych ilości pudru/podkłądu i tak było widać dramatycznie wszystkie niedoskonałości cery. Co powinniśmy użyć?
2. Oczy. Po makijażu wyszły nam na zdjęciach spuchnięte powieki i strasznie grube przerysowane brwi. Aparat widzi makijaż zuuuupełnie inaczej. Jakieś porady? Chcę podkreślić dwukolorowe oczy mojej Grażki (ma zielone oczy z brązowymi obwódkami źrenicy)
3. I piękna wiśniowa szminka wychodzi nam różowa i się błyszczy. Teraz spróbujemy matowej.
Zaznaczę że kalibrowałem balans bieli, próbowałem także różnych ustawień fabrycznych. Nawet kupiłem PS Elements. Szminka dalej różowaPrzestudiowałem pzryklejony wątek z działu "portretowego" ale za dużo na temat sztuki makijażu do zdjęć to nie ma
![]()
1.
D300S, SIGMA 20 1.8
Nikkor 50 1.4G, SIGMA 50-150 2,8 OS
a wstawisz większe zdjęcie/podasz linka do NEFa? Z tej miniaturki za dużo wycisnąć się nie da![]()
Zanim ktoś zacznie robić zdjęcie z kategorii "odjechane", to niech wpierw się nauczy robić zdjęcia prawidłowe. Czyli prawidłowo naświetlone, prawidłowo wykadrowane i prawidłowo wyostrzone.
Na razie to ja widzę masakrę nawet na najbardziej podstawowym poziomie. Czy nie możesz zrobić po prostu zwykłego zdjęcia, normalnego? Nawet na zielonym ustawieniu. Jak opanujesz zielone ustawienie, to zacznij wtedy eksperymentować. I proszę, nie pokazuj jeszcze na forum. Nie pokazuj tylko dlatego bo się właśnie nauczyłeś zdjęcia prawidłowo naświetlać. My Tobie wierzymy! Pokazuj tylko coś co jest naprawdę interesujące.
Bo te zdjęcia to nawet już nie jest kosz. Sama ich obecność na karcie pamięci jest wręcz kompromitująca. Nawet obecność tylko tymczasowa.
P.S. Zauważyłem że pierwsze zdjęcia zrobiłeś w lutym, a ostatnie w czerwcu. Czyli miałeś cztery miesiące na naukę. Tymczasem z ostatniego zdjęcia widzę że nie posunąłeś się nawet o milimetr do przodu. Słuchaj, może fotografia nie jest dla Ciebie? Może daj aparat żonie..?
to czysta prowokacja i tyle! ślepy by takich zdjęć nie zamieścił, a tu dysputy na 3 strony..., może jeszcze jakies wskazówki techniczne?..
swiatlo - po co tak ostro? Fotografia jest dla każdego. A uczy się też każdy w innym tempie. Rozumiem, że jesteś zwolennikiem podejścia "jak mi coś nie wychodzi to rzucam to w diabły", ale ono jest słuszne głownie dla lekarzy. Zdjęcia mają być dla amatora również zabawą, nie każdy ma pretencje do robienia SZtuki.
Pozdrawiam.
woda na młyn dla autora wątku i tyle, hiper gniotex i tyle!, wiem, sam ta wode leję w tej chwili![]()
Skontaktuj się z nami