Nasze morze, a raczej nasze kurorty są niewątpliwie inspirującym miejscem. Korzystając z dłuższego weekendu wybrałem się z rodziną na wypoczynek do znanych miejscowości wczasowych. Tu gdzieś mi się przypomina opowieść Martina Parra, jak narodziła się seria Last Resort. W tej serii chciał zawrzeć charakterystykę brytyjskiej klasy pracującej. I opowiadał, że dopiero zjawisko plażowania ukazuje wśród Brytyjczyków ich prawdziwe ja. Cóż, ja niewątpliwie Parrem nie jestem, nawet nie aspiruję. Ta krótka relacja nie ma na celu analizy społeczeństwa odpoczywającego nad morzem. Natomiast chciałem pokazać kilka zjawisk charakterystycznych dla obsługi ruchu turystycznego w Polsce.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
- - - - kolejny post - - - - - -
16.
17.
18.
19.
20.
21.
22.
23.
24.
25.
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami