Mam już u siebie fotoksiążki.
Zrobiłam zupełnie inaczej, niż przypuszczałam - książkę stworzyłam w Lightroomie, ale wyeksportowałam każde strony do jpg, a potem w programie graficznym przycięłam je do formatu A4. A dlaczego do A4? O tym niżej.
Zamówiłam na Allegro na próbę bardzo tanią fotoksiążkę. Stwierdziłam, że jeśli będzie bardzo źle, to dużo pieniędzy nie stracę (a sama nie liczyłam na to, że będzie bardzo dobrze).
Po kliknięciu KUP TERAZ nadszedł czas wysłania fotoksiążki do wydruku. I tu pojawił się problem - można było to zrobić tylko przez program firmy, od której zamówiłam wydruk książki. Napisałam do firmy maila z pytaniem jak mogę przesłać im plik w jpg/pdf. Dostałam odpowiedź, że przyjmują tylko przez program. Cóż, nie poddałam się i zadzwoniłam do firmy. Odpowiedź taka sama. Zmienił się tok rozmowy gdy powiedziałam, że jestem fotografem. Miałam czekać na odpowiedź, bo pani z infolinii skonsultuje się z osobami decydującymi. Na drugi dzień odebrałam telefon z innej firmy, która w tym samym budynku drukuje swoje fotoksiążki i którą o pomoc poprosiła pierwsza firma. Firma skierowana typowo dla fotografów, nie "zwykłych" allegrowiczów. Miła pani przedstawiła mi ich ofertę, która okazała się baaardzo atrakcyjna (zupełnie inne ceny niż na stronie). Nawet się nie zastanawiałam. Zamówiłam 3 egzemplarze. Czwarty, który kupiłam w pierwszej firmie również zamówiłam, przez ich program - i tu znalazłam wyjście z sytuacji (dzięki naszej forumowej agape). Każdą stronę, którą miałam w jpg umieściłam na stronie w programie, bo program jest na tyle fajny, że można w nim zrobić wszystko. Nie narzuca szablonów, rozmieszczenia zdjęć. Rewelacja.
To teraz czas na ujawnienie jakie to firmy i ile mnie kosztowały zamówione fotoksiążki.
Pierwsza firma to Pixbook: http://www.pixbook.pl/. Fotoksiążka A4 40 stron kosztowała mnie ... 27 zł, przesyłka kurierem 0 zł.
A druga firma to ... Najlepsze Foto: http://www.najlepszefoto.pl/. Fotoksiążka A4 40 stron kosztowała mnie 29 zł, a fotoksiążka 60 stron 44 zł + przesyłka kurierem 9,90 zł.
Wypada jeszcze coś napisać o otrzymanych fotoksiążkach. Tak jak napisałam, nie spodziewałam się cudów po książce z pierwszej, nieznanej mi firmy, która kosztowała mnie 27 zł za wszystko. I tu miła niespodzianka - książka jest świetna. Bałam się trochę o kolory - na niektórych zdjęciach miałam je nietypowe, jednak wszystkie zdjęcia mają prawidłowe kolory, są kontrastowe - nie wyblakłe, są ostre. Nie są ani za ciemne, ani za jasne (są takie jakie mam na monitorze). Sama książka jest dobrze złożona, w kolejności, w jakiej chciałam.
To samo mogę napisać o Najlepsze Foto (aczkolwiek myślę, że każdy, kto interesował się tematem fotoksiążek zna tę firmę i wie, że byle czego nie robi).
Kontakt z firmami był wzorcowy. Każdy telefon został odebrany, na każdego maila (a trochę ich wysłałam) otrzymałam szybką, rzeczową odpowiedź. Książki otrzymałam bardzo szybko. Od wysłania projektu do przysłania mi książek nie minął tydzień. Książki zostały dostarczone kurierem, solidnie zapakowane.
Zdjęcia (z prawej fotoksiążka 40 stron z Pixbook, z lewej fotoksiążka 60 stron z Najlepsze Foto):
Pixbook w programie daje opcję napisu w tym miejscu.
Pixbook:
Najlepsze Foto:
Pixbook:
Najlepsze Foto:
Oczywiście książki na żywo wyglądają znacznie lepiej.
Ja jestem bardzo zadowolona, Jak widać nie trzeba wydać fortuny na fajną pamiątkę. Wiadomo, że do zdjęć ślubnych lepiej wybrać fotoksiążkę z lepszej oferty, ale taka podstawowa książka do zdjęć np. z wakacji uważam, że jest idealna. Wystarczy mieć dobrze obrobione zdjęcia w dużej rozdzielczości i można tworzyć.
Z czystym sumieniem polecam Pixbook i Najlepsze Foto. Już szykuję się na kolejne zamówienie.
A gdyby ktoś chciał mieć podobną okładkę, to nasza forumowa agape takie cuda tworzy: https://www.facebook.com/AgaAugustynek
Szukaj

























Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami