Szukaj
a to Sirgit.
Rozumiem. Myślałam, że masz może tak wyjątkowy egzemplarz, trzykolorowego kocura.. Kiedyś spotkałam kocurka szylkretowego...też rzadkość...
Swoją droga fascynuje mnie to, jak genetyka tu działa... Że tak rzadko są kocury w tym kolorze, albo rude kocice.. I że jaj biały, to bardzo często głuchy...
Lubię niebieski, ładnie wygląda w podpisie
Pomocy! Jak wyleczyc kocice z bulimii? Rzuca sie na zarcie (w kazdej postaci - od kociej karmy, przez swieze ogorki po arbuza) i "wciaga" az do przelania.
Po czym znowu jest gotowa do przyjmowania. Poniewaz w domu sa rowniez 3 inne koty, a i w sasiedztwie stoi kilka mich z karma, to nie mam mozliwosci odseparowania kotki od michy. Kocica ma niecale dwa lata i niecale 7 kg!
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
Przedstawiam moje koty: Czesławę i Ryszarda.
Czesia - prawie 6-letnia kotka brytyjska krótkowłosa - przed prawie 4 laty:
... i obecnie
... i znów obecnie.
Rysiek - czteromiesięczny urwis rasy Maine Coon:
Interesuje się fotografią - w wolnych chwilach pilnuje mi sprzętu...
...i kibicuje BVB Dortmund.
D7100, kilka obiektywów, statyw, głowica i flash
"Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego" - Lew Tołstoj
Żeby nie zakładać nowego wątku. Od kilku dni po ulicy błąkał się taki sierściuch - niegdyś pers. Dzisiaj w akcie desperacji wszedł na nasze podwórze i do domu.
Jutro czeka nas pewnie wizyta u weterynarza - wygląda jakby nie miał oka .
Niestety, nie możemy go zatrzymać bo nie nadaje się do współzamieszkiwania z innymi kotami.
Pogonił cały nasz podwórkowy związek inwalidów i weteranów - stale, od lat dokarmianych rezydentów, ledwo ciągnących łapami, żyjących na podwórzu. Pogonił nasze domowe koty.
Rozwiesiliśmy ogłoszenia (papierowe i internetowe), ale szanse, że znajdzie się właściciel są nikłe.
Szukamy pilnie domu dla kota.
Masz może konto na fb? Łatwiej byłoby wtedy skopiować i rozprowadzić twoje ogłoszenie wśród znajomych.
Odświeżę temat. Czy miał/ma ktoś kota z chorymi nerkami? Mój prawie 16-letni kot miał mieć przeprowadzoną operację. Pod warunkiem, że badania z krwi wyjdą dobrze. Wszystko wyszło dobrze, poza nerkami. Podobno źle pracują (jutro dowiem się więcej), co oczywiście uniemożliwia przeprowadzenie operacji (za duże ryzyko, kot może się nie obudzić z narkozy).
Przez trzy dni ma mieć płukanie nerek. Do tego musi jeść tylko specjalną karmę z małą ilością białka. Może mi ktoś polecić jakąś dobrą karmę z małą ilością białka? Przede wszystkim chodzi mi o karmę w puszce, bo kot przez całe życie jadł głównie karmy ''puszkowe", a poza tym te są bardziej wskazane dla kotów mało pijących. Suchą oczywiście też mu kupię, bo taką zawsze dostawał ale traktował ją tylko jako przekąskę.
W dobrej cenie jest ta karma: http://www.zooportal.pl/konie-zdrowi...agniecina-400g ale chciałabym też znać jakieś inne, żeby ciągle tego samego nie musiał jeść ... Z góry wielkie dzięki za pomoc!
Ostatnio edytowane przez bognik ; 24-06-2013 o 23:28
Kobieta z Sonnarem też może
Skontaktuj się z nami