Odpowiedział miarodajnie właściciel D90 (jak wynika ze stopki) na podstawie własnego doświadczenia z wszystkimi D7000! Sorry za moją ostrą reakcję, ale rany - ludzie jak już coś odpowiadacie innym szukającym pomocy, to bierzcie odpowiedzialność za to co wypisujecie. Ja mam D7000 od października i pucha nie ma problemów - a jest jeszcze parę takich na tym forum, z tego co się orientuję. Więc nie "Wsssszzzysssstkie!!".
W kwestii jasnych stałek - polecam np. wątki dotyczące współpracy (a raczej pojawiającego się problemu z ustawianiem ostrości) D90 z 35/1.8 - i nikt w związku z tym jakoś nie pisze, że wszystkie D90 są uwalone (bo nie są). To są budżetowe obiektywy i jak widać różnie bywa z ich współpracą z różnymi puchami - dużo tu zależy też od konkretnego egzemplarza obiektywu. W D7000 można sobie przynajmniej korektę wrzucić - u mnie jest ustawiona na -15 po kalibracji obiektywu w serwisie(!) i szkło ostrzy w punkt. Przed kalibracją korekta była ustawiona na -20 i dalej był lekki backfocus. A serwis kalibruje jasne stałki na przysłonie 2,8 (więc i takie są efekty kalibracji obiektywu), ale to już jest dyskusyjna kwestia przyjętych przez producenta bzdurnych norm serwisowych.
Zawsze mnie to zastanawia, że jak są problemy z ostrzeniem np Tamrona i Sigmy to standardowo się komentuje, że trzeba szkło wysłać do serwisu na kalibrację i nikt z tego nie robi wielkiego halo ( a i tak różnie bywa z tym ostrzeniem po kalibracji). Z jednym wyjątkiem - D7000 - w tym przypadku wszystkie szkła magicznie zaczynają ostrzyć idealnie, tylko pucha jest uwalona. I powtórzę tu jeszcze raz, jak już kiedyś pisałem - moja wypowiedź w żadnym przypadku nie znaczy, że "Wsssszzzysssstkie" D7000 są pozbawione wad. Tak - są egzemplarze D7000 z wadami, ale objawy były dosyć precyzyjnie opisane i nie sprowadzają się one do prymitywnego "pucha nie ostrzy" (domyślnie każdy problem ze źle ustawioną ostrością to wina puchy). Jak daleko poszła psychoza z D7000 to świadczył wątek, że komuś zaczęły wychodzić aberracje chromatyczne na D7000 oczywiście z winy puchy - no bo przecież nie z powodu obiektywu.
Szukaj





Skontaktuj się z nami