Fatman. Jeżeli masz czas to odwiedź Rzecznika Konsumentów ( u mnie Powiatowy R.K.). Moja żona ostatnio wywalczyła dwie reklamacje, w sytuacji, kiedy sklep robił problemy. Może on doradzi Ci jak to załatwić- zwłaszcza, że Nikon jest Twoim narzędziem pracy. Nie wiem jak serwisy, ale sklepy czują respekt przed tą instytucją.
A do tych, którzy doszukują się jakiejś teorii spiskowej- mam serdecznie dość użerania się z czymkolwiek zrobionym od niechcenia i olewaniem klientów.
Przymierzam się do jakiegoś wyższego "D", ale zamierzam robić nim zdjęcia, a nie dawać zarabiać poczcie czy kurierowi.