Close

Zobacz kanał RSS

jakubs

Me 2008

Oceń wpis
Nie znam się na piłce nożnej, jednak lubię rzeczy i zjawiska, które są ładnie wykonane. Dziś odbyłem bardzo miłą polemikę połaczoną ze śledzeniem bardzo ciekawego meczu; zabezpieczeni przed strugami deszczu barowym parasolem nie potrafiliśmy się z kolegą zgodzić, co do wyższości cywilizacji zachodniej nad innymi... On politolog, rozpatrując na płaszczyźnie pragmatycznej wszelkie ludzkie zachowania osobnicze i społeczne nie potrafił do siebie dopuścić mojego stanowiska nieco bardziej historycznego i może przez to abstrakcyjnego, które stawiało cywilizację zachodnią na równi z innymi emanacjami ludzkiego społecznego geniuszu...

Koniec, końców jego było na górze... wygrali przedstawiciele cywilizacji zachodniej, cywilizacji przeprowadzającej masowe eksperymenty medyczne na ludzkich niewolnikach, cywilizacji eksterminujacej wczoraj i przed wiekami setki milionów ludzi na tle rasowym, religijnym i światopoglądowym, cywilizacji nigdy nie potrafiącej radzić sobie z ludzką odmiennością w jakimkolwiek względzie, cywilizacji przymykającej oczy na każdą zbrodnię w imię merkantylnych interesów... Przegrała cywilizacja od zawsze chcąca tę zachodnią stęchliznę zniwelować... sama spauperyzowana i pozbawiona blasku swoich przodków i słonecznych sadów Sycylii, sama zasklepiona i ślepo prowadząca swoje dzieci w nieznane...
Niemcy - Turcja 3:2
Kategorie
Bez kategorii

Komentarzy

  1. Awatar pn
    Ja widze wyzszosc cywilizacji zachodniej jak wracajac z biblioteki przekraczam pierwszy ring w Wiesbaden - z Westend (glownie turecka dzielnica) do Dichterviertel (glownie lekarze, adwokaci, inzynierowie). Kilka pasow ulicy i juz inny swiat. Niesamowita przepasc cywilizacyjna. I te dwa swiaty w ogole sie nie mieszaja (poza sobota wieczor, kiedy po dyskotekach w Westend gina systemy nawigacyjne z aut w Dichterviertel, sam jeden juz stracilem).