Z archiwum X
Autor: | Data publikacji: 11-01-2008 o 15:58 | (3319 Odsłon)
Właściwie dajszy ciąg znikania jm. Dzisiaj wraz z usunięciem wątku, w którym mieściły się ostatnie posty jm, zniknęła być może część powodu jej zniknięcia. Więc opiszę pokrótce: Wątek był o blabla czymś tam, nieistotne... wywiązała się hardcore'owa w sensie psychicznym rozmowa między Nią, a Vadimem. Rozmowa skończyła się bez jakiegoś pozytywnego finału, a szkoda, bo nie wiadomo, w jakim stopniu rzutowała na rozwój wypadków.
Przytaczam tę historię, bo [B]zawsze[/B] warto wybaczyć i zawsze warto przeprosić i [B]nigdy[/B] nie wiemy jak głębokie pozostają zranienia zadane słowami.






Skontaktuj się z nami