<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>

<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
	<channel>
		<title>Nikoniarze.pl - Blogi - Nemeth</title>
		<link>https://forum.nikoniarze.pl/blogs/4035-Nemeth</link>
		<description>Forum fotograficzne. Tematyka to fotografia, sztuka fotografii, techniczne aspekty fotografii oraz sprzęt fotograficzny głównie marki Nikon. Porady, recenzje i testy sprzętu fotograficznego oraz galeria zdjęć.</description>
		<language>pl</language>
		<lastBuildDate>Fri, 05 Jun 2026 03:15:29 GMT</lastBuildDate>
		<generator>vBulletin</generator>
		<ttl>60</ttl>
		<image>
			<url>https://forum.nikoniarze.pl/images/tf_ideal_dark/gray/misc/rss.jpg</url>
			<title>Nikoniarze.pl - Blogi - Nemeth</title>
			<link>https://forum.nikoniarze.pl/blogs/4035-Nemeth</link>
		</image>
		<item>
			<title>Co liczy się w fotografii ;)</title>
			<link>https://forum.nikoniarze.pl/entries/193-Co-liczy-si%C4%99-w-fotografii-%29</link>
			<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 00:16:44 GMT</pubDate>
			<description><![CDATA[[FONT=Arial][FONT=&quot]Czytałem ostatnio wywiad z Marcinem Kydryńskim. Moją uwagę przykuł fragment dotykający zagadnień fotograficznych. Bohater...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="blogcontent restore">[FONT=Arial][FONT=&amp;quot]Czytałem ostatnio wywiad z Marcinem Kydryńskim. Moją uwagę przykuł fragment dotykający zagadnień fotograficznych. Bohater wywiadu zdradził prawdę objawioną jaką przekazał mu skądinąd znany fotograf &#8211; Tomasz Tomaszewski. Otóż zdaniem tego ostatniego: &#8222;w fotografii liczy się właściwie wyłącznie to, co fotograf widzi, co rozumie i jak postrzega świat, nie zaś to, jakim ten świat jest, bo to już wiemy od bardzo dawna&#8221;. Od tego momentu Kydryński &#8211; jak stwierdził &#8211; poczuł się fotografem. [/FONT][/FONT]<br />
  [FONT=Arial][FONT=&amp;quot]Piękne zdanie. Ja znałem je już od pewnego czasu w formie nie w pełni uświadomionej. Po prostu czułem to co tak pięknie zwerbalizował p. Tomaszewski. Nie bardzo interesuje mnie bowiem pokazywanie &#8216;jak tam było&#8217;. Staram się przekazać swój punkt widzenia. Znaleźć w obrazie wspólny mianownik dla tego co widzę i tego co czuję w momencie naciskania spustu. Prosty przekaz bez specjalnej artystycznej ideologii. Po prostu pokazać to co widzę, rozumiem i postrzegam...[/FONT][/FONT]<br />
  [FONT=Arial][FONT=&amp;quot]Mam nadzieję, że to widać :)[/FONT][FONT=Wingdings][/FONT][FONT=&amp;quot][/FONT][/FONT]<br />
  [FONT=Arial][FONT=&amp;quot] [/FONT][/FONT]<br />
  [FONT=Arial][FONT=&amp;quot] [/FONT][/FONT]</blockquote>

]]></content:encoded>
			<dc:creator>Nemeth</dc:creator>
			<guid isPermaLink="true">https://forum.nikoniarze.pl/entries/193-Co-liczy-si%C4%99-w-fotografii-%29</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Chrzest bojowy"]]></title>
			<link>https://forum.nikoniarze.pl/entries/100-Chrzest-bojowy</link>
			<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 19:14:41 GMT</pubDate>
			<description><![CDATA[[IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9454/dsc0510malyeo3.jpg[/IMG] 
 
Gdy parę lat temu gdy nabyłem pierwszy aparat cyfrowy moje beztroskie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="blogcontent restore">[IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9454/dsc0510malyeo3.jpg[/IMG]<br />
<br />
Gdy parę lat temu gdy nabyłem pierwszy aparat cyfrowy moje beztroskie fotografowanie zaprzątała jedna myśl. <br />
Woda.<br />
&quot;Wszystko, tylko żeby nie padało.&quot; Wystarczały pierwsze krople uderzające o ziemię by aparat lądował pod kurtką, by broń boże nie poznał co to wilgoć. Wiadomo. Elektronika. Wystarczy jedna kropla by półroczne oszczędzanie porwał Boruta. <br />
<br />
Przypomniałem sobie o tym dziś nad morzem. Statyw, D200, ND400, wielosekundowa ekspozycja. W koło rzęsisty deszcz. Statyw w połowie upaćkany piachem plaży. Z aparatu ściekają strużki wody. Przecieram jedynie obiektyw by bagnet nie złapał wody. Najwyżej. Ważne by zdjęcie się na karcie zapisało. <br />
Sprzęt można kupić. Sprzęt można zmienić. <br />
<br />
Niektórych kadrów jednak nie da się powtórzyć.</blockquote>

]]></content:encoded>
			<dc:creator>Nemeth</dc:creator>
			<guid isPermaLink="true">https://forum.nikoniarze.pl/entries/100-Chrzest-bojowy</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Co miały na celu te zdjęcia?"]]></title>
			<link>https://forum.nikoniarze.pl/entries/97-Co-mia%C5%82y-na-celu-te-zdj%C4%99cia</link>
			<pubDate>Fri, 01 Aug 2008 17:46:45 GMT</pubDate>
			<description><![CDATA["Co miały na celu te zdjęcia?" 
 
Witam 
 
Wydarzenie  dnia - zaćmienie częściowe Słońca. Choć wczoraj jeszcze zarzekałem się, że mnie  to nie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="blogcontent restore">&quot;Co miały na celu te zdjęcia?&quot;<br />
<br />
Witam<br />
<br />
Wydarzenie  dnia - zaćmienie częściowe Słońca. Choć wczoraj jeszcze zarzekałem się, że mnie  to nie interesuje, początek zdarzenia przywitałem czekając z rozstawionym  sprzętem.<br />
Kilka testowych zdjęć by sprawdzić ustawienia - w końcu ile razy  fotografuję tarczę słoneczną?<br />
Czas płynie, zdjęć przybywa. Koniec. Mam swoje  pierwsze zdjęcia zaćmienia. Teraz szybka ścieżka - komputer, kadrowanie,  publikacja.<br />
<br />
Podobnie jak ja postąpiło wiele osób. Z różnymi  efektami.<br />
Osoba trzecia, której dane było zapoznać się w owymi efektami  skwitowała je rzeczowym: &quot;Co miały na celu te zdjęcia?&quot;. <br />
<br />
Dobre pytanie.  Takie uniwersalne. Można je odnieść w stosunku do zasadniczo każdej fotografii.  <br />
<br />
-W jakim celu robimy zdjęcia? <br />
<br />
Dla pieniędzy? A może sławy?  Osobistej satysfakcji? <br />
<br />
Całkiem niedawno nieprzespałem nocy tylko po to  by kiwając się na boki ze zmęczenia porobić zdjęcia wschodu Słońca nad brzegiem  zatoki puckiej. Co miały na celu te zdjęcia? <br />
Tak jak na tych z zaćmienia -  nie zarobię. Miło by było - ale bądzmy realistami. <br />
Sława? Czemu nie. Tylko  kto to będzie publikować. Magnum? Miło by było - ale bądzmy realistami.<br />
Zatem  może osobista satysfakcja? Miło by było - ale bądzmy realistami. Chwila w której  czuję satysfakcję z własnego zdjęcia - jest chwilą minioną. Wciąż mi mało. Wciąż  za słabo. <br />
<br />
Zatem po co robię zdjęcia? Czym jest ta siła która zmusiła  mnie by prażyć się w ukropie i ryzykować ślepotę tylko po to by zrobić zdjęcie,  które &quot;można zrobić w Corelu&quot;... <br />
<br />
Bo lubię? <br />
Bo pasja?  <br />
Bo...</blockquote>

]]></content:encoded>
			<dc:creator>Nemeth</dc:creator>
			<guid isPermaLink="true">https://forum.nikoniarze.pl/entries/97-Co-mia%C5%82y-na-celu-te-zdj%C4%99cia</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Życie fotografa amatora to jednak sielanka</title>
			<link>https://forum.nikoniarze.pl/entries/94-%C5%BBycie-fotografa-amatora-to-jednak-sielanka</link>
			<pubDate>Thu, 31 Jul 2008 08:46:12 GMT</pubDate>
			<description><![CDATA[Witam 
 
"Życie fotografa amatora to jednak sielanka"... ta myśl naszła mnie zupełnie niespodziewanie jako wynik kolejnej godziny spędzonej na...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="blogcontent restore">Witam<br />
<br />
&quot;Życie fotografa amatora to jednak sielanka&quot;... ta myśl naszła mnie zupełnie niespodziewanie jako wynik kolejnej godziny spędzonej na oglądaniu zdjęć na pbase. <br />
<br />
Kiedyś miałem zwykłą torbę a w niej leciutkiego D50 z nikkorem 18-55 i 55-200. Po prostu chodziłem i pstrykałem zdjęcia oniemiały z zachwytu samym faktem zatrzymanego obrazu. Że zatrzymałem chwilę, że ją zakonserwowałem. <br />
Byłem szczęśliwy. Brałem aparat i o niczym nie myślałem. Miałem bowiem wszystko co do szczęścia mogło być potrzebne.<br />
<br />
Dziś ... a dziś czekam na światło, szukam kadru, chodzę w to samo miejsce i czekam... aparaty, obiektywy, plecak, statyw, filtry, lampy, baterie, karty... jak woda zimna to woder... kilogramów to targania nie ubywa... przecież nie zostawię czegoś w domu - może się przydać... <br />
I ta nieustająca świadomość uciekających kadrów... <br />
Kiedyś wciskałem spust... dziś możliwości się mnożą... może długi czas, a może HDR, a może DRI, a może b&amp;w..., a może pion, czy poziom... a może kwadrat?... z filtrem czy bez... niebawem dojdzie IR... a chwile uciekają...<br />
<br />
Setki godzin spędzonych na przeglądaniu galerii mistrzów - tych znanych jak i tych z niewyrobionym nazwiskiem. Utwierdzanie się w przekonaniu jak niewiele się potrafi... jak marne zdjęcia robi się w porównaniu z innymi... jak wiele jeszcze przede mną... <br />
<br />
Choć gdyby dwa lata temu ktoś pokazał mi zdjęcia, które teraz robię - nie uwierzyłbym... <br />
Jeśli jednak po dwóch latach nie potrafię żyć bez fotografii, jeśli wpadłem w to po same uszy... to co będzie za kolejne dwa lata... <br />
<br />
A byłem kiedyś po prostu beztroskim &quot;pstrykaczem&quot;...</blockquote>

]]></content:encoded>
			<dc:creator>Nemeth</dc:creator>
			<guid isPermaLink="true">https://forum.nikoniarze.pl/entries/94-%C5%BBycie-fotografa-amatora-to-jednak-sielanka</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
