Przygoda z Canonem
Autor: | Data publikacji: 14-08-2008 o 18:47 | (2861 Odsłon)
Kilka tygodni temu, w czasie sążnistej burzy mój biedny d200 zamókł i zgasł... RIP
Kiedy okazało się, że jedynym wyjściem jest serwis, zacząłem zastanawiać się nad jakimś innym rozwiązaniem... Przewrotność losu chciała, żeby mój kolega sprzedawał właśnie 30d z 24-105L i lampą Sigmy. Robił tym zestawem śluby, więc pomyślałem, że i mi wystarczy... Jakże się myliłem! Pominę tutaj niuanse menu, tak zwaną ergonomię i uchwyt, bo to są kwestie subiektywnego odbioru... jednak AF subiektywnym odbiorem nie jest, owszem aparat robi ładne zdjęcia przy złych warunkach oświetleniowych, ale co z tego, skoro jego AF nadaje się na śmietnik! Nie żartuję, pomiar odległości w tym aparacie jest gorszy niż cokolwiek, czego doświadczyłem w Nikonie, posiadałem wcześniej d50 i d70s - oba te aparaty miały AF wiele lepszy niż 30D, Canon chwali się że w 40D (w którego celowałem) AF jest o 30% lepszy/szybszy... nawet jeśli tak, to nie ma szans, aby zapewnił on wygodę używania AF w Nikonie. Właściwie używalny był tylko centralny punkt AF.
Kolejną sprawą jest pomiar światła... Pomiar punktowy Canona w tych modelach (bo w 40D niewiele się poprawiło) może być co najwyżej CW z Nikona, generalnie pomiar światła mógłby być w tym aparacie jeden, a i tak nikt by nie zauważył różnicy.
Współpraca z lampą, to kolejne fiasko, choć o tym nie chcę pisać, streszczę się więc do krótkiego ostrzeżenia dla wszystkich, którzy chcą kupić lampę Sigmy... Nie róbcie tego! Prawdopodobnie prz współpracy z Nikonem nie jest lepiej.
Muszę podkreślić, że nie piszę tego z uprzedzeniem, bo miałem silne postanowienie pozostania z tym zestawem. Plastyka zdjęć z Canona bardzo mi się podoba, obiektyw 24-105L jest pięknym narzędziem, którego temu systemowi można tylko zazdrościć, jednak to za mało... albo ja miałem za mało samozaparcia... kusząca jest wizja pełnej klatki 5D, ale kiedy przeczytałem opinie użytkowników, nawet profesjonalnych o tym, że aparat ten z AF radzi sobie podobnie jak 30D, to wybór pozostał jeden... Nikon mnie rozpieścił... i niech tak pozostanie.
Dzisiaj poszedłem i kupiłem [B]D300[/B]...






Skontaktuj się z nami