Close

Zobacz kanał RSS

SlaWasII

Medytacje szofera

Oceń wpis
Normalny człowiek na polskiej drodze,
Jedzie pomału, dziwi się srodze...
Jego maniery wnet obtrąbili,
Środkowym palcem zaś wyjaśnili.
Dziury, roboty, ktoś na zderzaku...
Dzwon... bo hamował - nie ujrzał znaku.
Bo cóż tam prawo, życie drugiego?
Kiedy ja jadę, nie ma lepszego!

c.d.n.b.
Kategorie
Bez kategorii

Komentarzy