Się narobiło, czyli powrót do Nikona
Autor: | Data publikacji: 10-11-2017 o 18:41 | (16638 Odsłon)
tak jak w tytule, dokładnie po 5 latach wróciłem do Nikona, choć w zasadzie powinienem powiedzieć do lustrzanki.
Nie oznacza to, że nagle pozbędę się bezlustra. Zostanie, bo to fajna rzecz - jest maleńki i zawsze go można mieć ze sobą - w pracy, autobusie, na grzybobraniu. A przy okazji jakość zdjęć jest bardziej niż zadowalająca.
pierwsze po latach próby z lustrzanką. światło niestety nie rozpieszczało.
[CENTER]
[ATTACH=CONFIG]731[/ATTACH]
[ATTACH=CONFIG]732[/ATTACH]
[ATTACH=CONFIG]733[/ATTACH]
[ATTACH=CONFIG]734[/ATTACH]
[ATTACH=CONFIG]735[/ATTACH]
[ATTACH=CONFIG]736[/ATTACH]
[ATTACH=CONFIG]737[/ATTACH][/CENTER]






Skontaktuj się z nami