PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki szeroki kąt przy obecnych cenach?



mathu
22-05-2009, 18:02
Chciałbym kupić jakiś zoom ultra wide, ale od ostatnich podwyżek cen jest mi trudno cokolwiek wybrać. Wcześniej chciałem kupić Tokinę 11-16, niestety po ostatnich podwyżkach jest to ponad 2600 zł (przy 1800 wcześniej) - nie dam tyle, bo nie zarabiam na zdjęciach i to trochę za dużo jak na zwykłą zachciankę. Za 2200 jest Sigma 10-20 - nie jestem do niej jakoś specjalnie przekonany, szczególnie z powodu dystorsji trudnej do zlikwidowania w sofcie. Czyli zostaje sprawdzona Tokina 12-24 (do dostania sporo poniżej 2000 zł) i jakieś Tamrony.

Pytanie teraz czy Tokina 11-16 jest naprawdę o tyle lepsza od 12-24, że lepiej odpuścić i nic nie kupić zamiast wziąć 12-24? A co z Tamronami? Ile razy czytam recenzję któregoś z nich, widzę że w niczym nie ustępują Sigmie, ale jakoś nikt ich chyba nie używa.

Co robić? Brać coś taniego, czy w ogóle nic i czekać na spadek cen 10-20 i 11-16?

Ewentualnie wziąć Samyanga i prostować ;>

Doe
22-05-2009, 18:38
Jest jeszcze nowa Tokina 12-24 DX II - z lepszą wg. producenta pracą pod źródło światła no i z motorkiem HSM czy jak go tam Tokina zwie. Cena oczywiście również zabójcza, a co gorsza to szkło jest ciężko dostępne w Polsce.

A sprowadzać z zagranicy to ryzyko bo nie ma u nas oficjalnego serwisu.

Czekać chyba za bardzo nie ma na co bo się wszyscy producenci ostatnio "wypstrykali" w tym zakresie. No chyba, że coś nowego od Tamrona...

Według mnie prostowanie strasznie pogarsza jakość zdjęć. Już wolałbym jakiegoś marnego rektilineara.



PS. Właściwie to Tamron też ma już w ofercie 10-24.

mathu
22-05-2009, 19:01
Ta nowa Tokina zupełnie odpada, będzie za droga.

nokinnikon
22-05-2009, 19:09
Ja mam S 10 - 20 i dystorsję faktycznie widziałem na jakichś zdjęciach testowych, porównawczych z innymi obiektywami o innej dystorsji i to tyle. Obrazy (zdjęcia) przynajmniej dla mnie to zatrzymanie chwili a nie płaszczyzna którą podaje analizie czy wszystkie linie są równoległe, proste bez falowania, itd.

mathu
22-05-2009, 20:10
Fajnie, ale zobacz tu:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.kenrockwell.com/tech/digital-wide-zooms/images/distortion/8137-guide.jpg)

Ja chcę szeroki kąt m.in. do zdjęć w których horyzont będzie na samej górze lub na samym dole. W Tokinie można to ładnie skorygować.

Zresztą ja nie pytam o ocenę szczegółów takich jak dystorsja, bo to zrobię sam. Chodzi mi o to czy błędem będzie kupienie teraz Tokiny 12-24 i to prawdopodobnie z zagraniczną gwarancją lub lekko używaną.

Inkognito
23-05-2009, 08:44
Tokina 12-24 to teraz chyba jeden z lepszych ultra zoomów pod względem relacji cena/jakość. Mam używam, jestem zadowolony - problemy pojawiają się gdy słońce mamy w kadrze - lub gdy ociera się o jego kant - wtedy potrafi całkiem figlarnie zablikować. I to jest jedyna wada tej Tokiny, jaką umiem wymienić po półrocznym użytkowaniu.

Coś za co lubię to szkiełko to:
solidne wykonanie (nie wiem jak jest z sigmą, ale pewnie podobnie), szybki AF (mimo śrubokręta) i celny (nie pamiętam, żeby mi to szkoło nie trafiło z ostrością) - na moim d300 ostrzy w plenerze wręcz błyskawicznie - tak szybko, że tego nie zauważam - szybciej niż sigma 30, nikkor 50 1.8 i nikkor 70-300 (choć tu zależy od odległości jaką musi AF pokonać). AF jest bardzo cichy (jak na śrubokręt), znacznie cichszy od tego z 50 1.8. Na powietrzu w sumie nie do usłyszenia przez osoby stojące parę kroków od ciebie. Zniekształceń nie zauważam (chodzi o dystorsję) a robię dużo architektury, gdzie to potrafiłoby być denerwujące. Jest ostra od f4.

Więc jeżeli przebolejesz kiepską pracę pod ostre światło (co ciekawe z błyskowym jest znacznie lepiej niż słonecznym ;) ), to śmiało bierz.

I choć z perspektywy czasu brakuje mi czasem tych 10 mm, to jednak jedyny lens na jaki bym był skłonny tokinę zamienić (w mojej sytuacji) to Nikkor 10-24, ale ten będzie straszliwie drogi i wcale nie taki rewelacyjny - zatem nie warto :P

fragos
23-05-2009, 09:17
Tokina 12-24 to teraz chyba jeden z lepszych ultra zoomów pod względem relacji cena/jakość. Mam używam, jestem zadowolony - problemy pojawiają się gdy słońce mamy w kadrze - lub gdy ociera się o jego kant - wtedy potrafi całkiem figlarnie zablikować. I to jest jedyna wada tej Tokiny, jaką umiem wymienić po półrocznym użytkowaniu.

Coś za co lubię to szkiełko to:
solidne wykonanie (nie wiem jak jest z sigmą, ale pewnie podobnie), szybki AF (mimo śrubokręta) i celny (nie pamiętam, żeby mi to szkoło nie trafiło z ostrością) - na moim d300 ostrzy w plenerze wręcz błyskawicznie - tak szybko, że tego nie zauważam - szybciej niż sigma 30, nikkor 50 1.8 i nikkor 70-300 (choć tu zależy od odległości jaką musi AF pokonać). AF jest bardzo cichy (jak na śrubokręt), znacznie cichszy od tego z 50 1.8. Na powietrzu w sumie nie do usłyszenia przez osoby stojące parę kroków od ciebie. Zniekształceń nie zauważam (chodzi o dystorsję) a robię dużo architektury, gdzie to potrafiłoby być denerwujące. Jest ostra od f4.

Więc jeżeli przebolejesz kiepską pracę pod ostre światło (co ciekawe z błyskowym jest znacznie lepiej niż słonecznym ;) ), to śmiało bierz.

I choć z perspektywy czasu brakuje mi czasem tych 10 mm, to jednak jedyny lens na jaki bym był skłonny tokinę zamienić (w mojej sytuacji) to Nikkor 10-24, ale ten będzie straszliwie drogi i wcale nie taki rewelacyjny - zatem nie warto :P

Zgadzam się w 100%, a brałem lekką używkę

mathu
23-05-2009, 09:42
Czy osłona jakoś pomaga przy pracy pod światło? Rzeczywiście w testach jest duzo blików, ale testy są zwykle bez osłony...

Inkognito
23-05-2009, 10:27
Czy osłona jakoś pomaga przy pracy pod światło? Rzeczywiście w testach jest duzo blików, ale testy są zwykle bez osłony...

Ja nigdy nie zrobiłem zdjęcia bez osłony - więc mówię o pracy z osłoną. Tyle, że to występuje tylko wtedy gdy słońce mamy w kadrze, lub jest ono na jego krawędzi (nie ma go już na zdjęciu ale osłona nadal nieefektywnie je zasłania). Niestety to szkło tak ma - przynajmniej mój egzemplarz ;) Tyle, że ja poza ekstremalnymi sytuacjami nie robię zdjęć pod słońce - a jak już robię, to jest ono daleko poza kadrem - choć w kilku ekstremalnych sytuacjach bliki złapałem.

Inna sprawa, że nigdy nie zdarzył mi sie blik w okolicach centrum kadru - a zawsze w jego narożniku. Co jest o tyle dobre, że od biedy można uratować fotę kadrując. Faktem jest, że z tego co widziałem sigma radzi sobie znacznie lepiej w pracy pod światło - a raczej ze słońcem w kadrze.

Warto o tym pamiętać przy wyborze szkiełka - dlatego piszę jako posiadacz szkiełka, nie tylko o jego zaletach ale także o tym co mnie denerwuje :)

E: choć zaobserwowałem to po 2 miesiącach użytkowania dopiero.

pioter m
23-05-2009, 11:15
Fajnie, ale zobacz tu:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.kenrockwell.com/tech/digital-wide-zooms/images/distortion/8137-guide.jpg)

Ja chcę szeroki kąt m.in. do zdjęć w których horyzont będzie na samej górze lub na samym dole. W Tokinie można to ładnie skorygować.

Zresztą ja nie pytam o ocenę szczegółów takich jak dystorsja, bo to zrobię sam. Chodzi mi o to czy błędem będzie kupienie teraz Tokiny 12-24 i to prawdopodobnie z zagraniczną gwarancją lub lekko używaną.

Sigme podobno tez sie da skorygowac. Jesli wklejamy juz stuff od Kena to czytaj uwazniej http://waalsdorp.nl/~alson/uwa-distortion-ptlens/

mathu
23-05-2009, 11:29
Sigme podobno tez sie da skorygowac. Jesli wklejamy juz stuff od Kena to czytaj uwazniej http://waalsdorp.nl/~alson/uwa-distortion-ptlens/

Istotnie, PTL radzi sobie nieźle z Sigmą.

Czy 10-20 też trzeba wybierać tak jak pozostałe Sigmy, czy można kupić na odległość?

pioter m
24-05-2009, 01:46
Istotnie, PTL radzi sobie nieźle z Sigmą.

Czy 10-20 też trzeba wybierać tak jak pozostałe Sigmy, czy można kupić na odległość?

Nie przypominam sobie takich przypadkow. FF/BF racze trudno przy takim szkle wylapac. Obiektyw jest solidny. Z mojej jestem zadowolony i do tego bardzo tanio ja dostalem (XII 2008).

BugsBunny
24-05-2009, 10:45
Tokinę 12-24 polecam z czystym sumieniem, ostra, pewna, cicha, fajny zakres pod DX
przy słońcu w kadrze są bliki, ale który zoom ich nie ma

da się z tym żyć, ma wystarczająco dużo innych zalet

poniżej kadr na 12mm f/10, pod słońce, nie pamiętam czy z osłoną, najprawdopodobniej z UV


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/my.php?image=tok1224.jpg)

Inkognito
24-05-2009, 11:28
Nawet nieźle wyszło pod to słońce...

pioter m
24-05-2009, 11:55
Nawet nieźle wyszło pod to słońce...

To fakt, bo tokina oprocz bliko przy pracy po swiatlo potrafi zgubic kontrast. Najgorzej szkodzi jej swiatlo odbite.
Sigma jest mniej ostra i ciemniejsza, ale te bolaczki jej nie dotycza. Kto zna szukajke ten wie, bo bylo o tym wiele razy...

Inkognito
24-05-2009, 12:19
To fakt, bo tokina oprocz bliko przy pracy po swiatlo potrafi zgubic kontrast. Najgorzej szkodzi jej swiatlo odbite.
Sigma jest mniej ostra i ciemniejsza, ale te bolaczki jej nie dotycza. Kto zna szukajke ten wie, bo bylo o tym wiele razy...

Ja nawet o samym bliku mówię. Z moich obserwacji - jak teraz spojrzałem w kłopotliwe foty - wynika, że Tokina najbardziej blikuje ze słońcem tuż poza kadrem - oświetlającym tylko narożnik soczewki - ze słońcem w kadrze faktycznie problemów dużych nie ma. Natomiast pozycja na granicy powoduje w dolnych rogach okropne rzeczy :P

deep
24-05-2009, 15:01
Kwestia jeszcze, czy ktoś używa filtrów czy nie. Ja nie stosuję filtrów (żadnych) i miałem tą tokinę ze dwa-trzy lata i nie było problemów ze spadaniem kontrastu i jakiś blików, coś co się rzuca w oczy. Naprawdę polecam, szczególnie za te pieniądze.